loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Międzynarodowy Dzień Rodziny. Pracownicy wyjdą z pracy dwie godziny wcześniej!
Opublikowano dnia 15.05.2017 10:00
15 maja przypada Międzynarodowy Dzień Rodziny. Z tej okazji Fundacja Humanites, inicjator polskich obchodów tego święta, po raz szósty organizuje z tej okazji akcję społeczną „Dwie Godziny dla Rodziny”. Zachęca, aby tego dnia firmy pozwoliły pracownikom skończyć dzień pracy o dwie godziny wcześniej, by mogli spędzić ten czas z bliskimi. W tym roku hasłem przewodnim jest ,,Gotowanie na Rodzinnym Planie”.

fot. pixabay.com

Propagatorzy akcji przekonują, że podarowanie pracownikom tych dwóch symbolicznych godzin po prostu się firmom opłaci. W tym roku akcja obejmie setki pracowników. Jej partnerami są: Fundacja Liderek Biznesu, Great Place to Work, Hotel Bukovina, LiderSHE, PKN ORLEN, Radio Warszawa, Reputation Managers, Sukces Pisany Szminką, Think Tank i Wirtualna Polska. Akcja ma również wsparcie ONZ. W tym roku zgłosiło się już ponad 100 firm.

Akcja w każdym roku ma inny motyw przewodni zachęcający do chwili refleksji i dbałości o nasze relacje w dzisiejszym zabieganym świecie. W tym roku w duchu motta „Gotowanie na Rodzinnym Planie” zachęca się pracodawców do zainspirowania swoich pracowników i ich rodzin do zbliżenia się do siebie wokół tematyki jedzenia, poszukiwania zapomnianych smaków, zapachów i rodzinnych tradycji kulinarnych.

Środowisko pracy poprzez wysoki poziom stresu i presji mocno wpływa na jakość życia pracowników i ich zdrowie psychiczne. Dane zarówno z Polski, jak i innych krajów pokazują aspekt zdrowia psychicznego jako istotny element ograniczający produktywność. Polscy pracownicy są jednymi z najbardziej zestresowanych na świecie. Wskaźnik napięcia wśród Polaków jest zdecydowanie wyższy niż u pracowników z innych krajów świata. Z przeprowadzonych w 2016 r. badań Fundacji Slowlajf wynika, że problem wypalenia zawodowego dotyczy 70 proc. organizacji działających na terenie Polski, a 4 na 10 pracowników uważa, że problem stresu nie jest właściwie rozwiązywany w ich miejscu pracy. Z kolei WHO szacuje koszty związane z zaburzeniami psychicznymi w rozwiniętych gospodarkach na 3-4 proc. PKB.

– Dbanie o dobre relacje w rodzinie jest szczególnie ważne również w aspekcie ekonomicznym. Badania dr. hab. Pawła Baranowskiego i prof. Jana Sztaudyngera pokazują, że wzrost liczby rozwodów, tj. dezintegracji rodziny może spowodować spowolnienie wzrostu gospodarczego o nawet 1,8 p.p. – dodaje Zofia Dzik, prezes Fundacji Humanites.

Jak wynika z badań przeprowadzonych wśród 10 tysięcy menedżerów z 70 krajów,  najważniejszą wartością dla nich jest rodzina. Na pytanie "która wartość jest najbardziej zagrożona?" odpowiedzią była również "rodzina".


źródło: finanse.wp.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wideoczat z por.Arturem Wosztylem
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Społecznie rozbierzmy pałac im. Stalina
Za wyburzeniem symbolu sowieckiego panowania nad Polską opowiedzieli się publicznie się m.in. premier Mateusz Morawiecki, wicepremier profesor Piotr Gliński i wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki.
avatar
Przemysław
Jarasz

Rodzinny sadysta i gwałciciel z wyrokiem 25 lat więzienia. Wcześniej prokuratura 3 razy umarzała sprawę
Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał wczoraj w mocy karę 25 lat pozbawienia wolności dla Mariusza Sz. – antybohatera głośnej sprawy z Pucka, który zgotował istny koszmar swym najbliższym. Skazany przez cztery lata znęcał się ze szczególnym okrucieństwem nad żoną oraz dwiema małoletnimi córkami. Pozbawił małżonkę wolności przetrzymując ją w piwnicy i wielokrotnie gwałcąc. Molestował również seksualnie 4-letnią córeczkę. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że w latach 2011-2013 Prokuratura Rejonowa w Pucku trzykrotnie decydowała o umorzeniu tego śledztwa i odrzucała zażalenia pokrzywdzonej. Po interwencji Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry okazało się, że decyzje te zapadały przedwcześnie i były nieuzasadnione.
avatar
Przemysław
Jarasz

Festiwal absurdów. Wojewoda wzywa do wygaszenia mandatu radnemu, a członkowie PiS się wstrzymują
Rada Miasta w Zabrzu w ogóle nie zajęła się uchwałą w sprawie wygaszenia mandatu rademu rządzącego miastem ugrupowania „Skutecznych dla Zabrza” Damianowi Trześniewskiemu – byłemu piłkarzowi Górnika. A do takiego kroku został wezwany formalnie zabrzański samorząd przez wojewodę śląskiego Jarosława Wieczorka. Z pomocą koledze przyszli partnerzy klubowi radnego, którzy już na samym wstępie sesji – nie uznając ewidentnych faktów potwierdzonych po interwencji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przez nadzór prawny wojewody – zdjęli projekt uchwały z porządku obrad bez rozpatrywania go i głosowania nad nim. Dziwne było to, iż w decydowaniu o losach dokumentu w swej własnej sprawie głosował sam zainteresowany. W osłupienie jednak wprowadzić mogła reakcja wszystkich czterech radnych PiS – wbrew stanowisku ministerstwa własnego rządu i jego wojewody – wstrzymali się od głosu.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.