loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Jan Pietrzak dla "TS": Schetyny marsz po władzę
Opublikowano dnia 18.05.2017 01:19
W minioną sobotę miały miejsce trzy zgromadzenia, na które dzięki wszędobylskim mediom zwróciłem uwagę. Godne, ważne święto strażaków na pl. Józefa Piłsudskiego z udziałem władz państwowych. Radosna feta świetnego sportowca Piotra Żyły w Wiśle z udziałem burmistrza. Marsz wolności na Marszałkowskiej z udziałem byłej władzy, podczas którego żaden z prowodyrów nie miał nic sensownego do powiedzenia poza tym, że trzeba natychmiast odsunąć od władzy Prawo i Sprawiedliwość. Przodował Schetyna, którego partia wydała najwięcej pieniędzy na zwózkę aktywu.

screen YouTube
Ulubionym motywem muzycznym była rosyjska „Katiusza”, ale ku zdumieniu zgromadzonych ktoś spróbował zaśpiewać „Rotę”. No, wygłupił się gość na maksa! W tym gronie stosowniejsza byłaby „Bradiaga”. Charakter zbieraniny można określić jako poplątanie z pomieszaniem, w smaku: wermut z golonką. Jedyna ideologia: żeby było tak, jak było. Toteż pytania dziennikarzy o jakiś programowy pomysł kwitowane były agresją. Trudno przecież ogłosić, że opozycja życzy sobie, by działała dalej mafia VAT-owska kradnąca ok 20 mld rocznie, by hulała po Warszawie dzika reprywatyzacja kamienic i wyrzucano lokatorów na bruk, by mafia paliwowa bezkarnie handlowała lewym paliwem za kilka mld, by anulować 500+ i podwyższyć wiek emerytalny, znowu rozpędzić armię, zamknąć stocznie, zaprosić tysiące muzułmanów, zostawić skansen sądowy w błogim spokoju... Taki z grubsza jest program Schetyny, ale na wiecach lepiej mówić o wolności, demokracji i machać konstytucją. Nic dziwnego, że parę dni po „stutysięcznej” jakoby demonstracji w realnym składzie kilkunastu tysięcy, wódz marszu po władzę ze srogą miną zażądał od prezesa Kaczyńskiego debaty programowej. Kpi czy o drogę pyta? Wiadomo, że władza nie powinna nigdy mówić: nigdy. Ale felietonista może doradzić… Debatuj sobie Grzechu z Muchą dla śmiechu, z Neumannem nad ranem, z Budką nad wódką, z Nitrasem pod lasem, z Kopaczką w wykopie, z Tuskiem w Europie i nie nudź nas, chłopie.

Jan Pietrzak
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Nadobywatel polityk
Każda partia polityczna dążąc do władzy obiecywała ukrócenie nadmiernych przywilejów polityków . Żadna tego nie zrobiła.  A im wyżej na szczeblu władzy, tym jawności mniej.

Biały człowiek odchodzi
Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.

Mają finansować zdychającą spółkę
200 pracowników Praktiker Polska z powodu braku pensji przez 2 miesiące zwolniło się z firmy. Teraz zarządca masy sanacyjnej żąda od nich odszkodowania na rzecz spółki.
 
Okręt laurowego wieńca
Historia HMS „Garland” , pierwszego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej który w  czasie II wojny zawinął do radzieckiego portu, udowadniając, że Polska wciąż istnieje, bo ich pokłady są wolnym terytorium Rzeczpospolitej.

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 25 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Piotr Zarzycki: 17 września Sowieci użyli przeciwko Polsce więcej czołgów niż Niemcy
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Zamiast obrażać kraje „nowej” Unii, Macron powinien się zająć „chorą” Francją
W mediach w Polsce szczególnie w tych, które wspierają totalną opozycję, ciągle przypomina się wywiady nowego prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który bezpardonowo atakuje kraje Europy Środkowo-Wschodniej w tym Polskę.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Mała bomba czy matka wszystkich bomb?
Lektura książki Kacpra Rękawka „Człowiek z małą bombą. O terroryzmie i terrorystach” uruchomiła emocje: od zaciekawienia oraz uznania dla autora, aż po irytację. I z powrotem.
avatar
Paweł
Janowski

Poseł Trocina
Z okazji upałów afrykańskich w Polsce w polskim sejmie wystąpił w roli głównej worek trocin. Któremu posłowi ten worek pozwolił zaistnieć nie jest istotne. Worek, a raczej trociny miały ważną misję do zrealizowania. Kiedyś była kamieni kupa, ale była w restauracji „Sowa i Przyjaciele”, a przy tym była tylko dla wtajemniczonych. Tym razem przy błysku fleszy trociny były w roli głównej. Trociny opozycyjne, można powiedzieć.\nCzy trociny sam wystrugał, czy zbierał w pocie czoła w tartaku? Nie wiem. Może chodzi o promocję ekologicznego paliwa politycznego?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.