loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[video] Minister Macierewicz: Ważna jest maksymalna samodzielność w obronie naszych granic
Opublikowano dnia 19.05.2017 01:52
- Wróciłem właśnie z bardzo długiego, całodniowego, niesłychanie intensywnego posiedzenia ministrów obrony narodowej w ramach Unii Europejskiej, które się odbywało w Brukseli (…) Niektóre inicjatywy jakie zostały tam przedstawione i do których się zmierza, mają jak się wydaje dalej idące zamiary (…) - mówił minister Antoni Macierewicz w cotygodniowym felietonie dla Telewizji Trwam

screen YouTube

- Oznacza to porozumienie kilku, dowolnej ilości, państw Unii europejskiej, dla zrealizowania jakiegoś celu militarnego, jakiegoś wysiłku zbrojeniowego. W ten sposób powstaje całościowa struktura, która na przykład gdyby łączyła Włochy, Francję, może jeszcze inne państwa, które dogadałyby się co do jakiegoś dla nich najważniejszego celu zbrojeniowego, a następnie wsparły w trakcie przeglądu możliwości zbrojeniowych, wybrały właściwą  dziedzinę i wsparły ją finansowo, mogłyby doprowadzić do powstania zupełnie nowej struktury będącej w istocie czymś na kształt „Europy dwóch prędkości”, tyle że w dziedzinie zbrojeniowej, tyle, że w dziedzinie bezpieczeństwa. 


- kreśli niepokojące koncepcje omawiane na spotkaniu ministrów obrony UE

To by po prostu mogło oznaczać, że pieniądze Unii Europejskiej przeznaczone na zbrojenia mogłyby tak modyfikować i tak kształtować przemysły zbrojeniowe państw unii europejskiej, by wspierać tylko te inicjatywy, te państwa i te zamiary także związane z obroną, które są na rękę jakiejś określonej grupie państw. A pozostałe państwa mogłyby tylko na to patrzeć i albo się do takiego działania przyłączyć, albo pozostać na marginesie. W ten sposób, ja oczywiście nie twierdzę, że tak musi być, mówię o pewnym modelu, który jest zagrożeniem, mogłoby się okazać, że cały, czy też olbrzymia część wysiłku państw Unii Europejskiej w dziedzinie bezpieczeństwa, musiałaby się skoncentrować na przykład wokół basenu Morza Śródziemnego, albo wokół zagrożeń związanych z Afryką, a zagrożenia związane z flanką wschodnią, a zagrożenia związane z agresją Rosji na Ukrainę, a zagrożenia związane z agresją w obszarze Morza Czarnego pozostałyby w ogóle poza zainteresowaniami


- mówi Antoni Macierewicz

Na szczęście w poszczególnych dziedzinach, które omawiałem, udało się zatrzymać procesy dla Polski niekorzystne, ale widać wyraźnie, że tak jak próbuje się doprowadzić do powstania „Europy dwóch prędkości” w wymiarze gospodarczo-społeczno-cywilizacyjno-ideowym, tak samo próbuje się doprowadzić do powstania „Europy dwóch prędkości” w wymiarze bezpieczeństwa. To tylko podkreśla jak dla Polski ważne jest z jednej strony NATO i sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, a przede wszystkim jak ważna jest samodzielność, maksymalna samodzielność w sferze bezpieczeństwa, maksymalna samodzielność w sferze obrony naszych granic i obrony naszego państwa


- zaznacza minister obrony

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Społecznie rozbierzmy pałac im. Stalina
Za wyburzeniem symbolu sowieckiego panowania nad Polską opowiedzieli się publicznie się m.in. premier Mateusz Morawiecki, wicepremier profesor Piotr Gliński i wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki.
avatar
Przemysław
Jarasz

Rodzinny sadysta i gwałciciel z wyrokiem 25 lat więzienia. Wcześniej prokuratura 3 razy umarzała sprawę
Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał wczoraj w mocy karę 25 lat pozbawienia wolności dla Mariusza Sz. – antybohatera głośnej sprawy z Pucka, który zgotował istny koszmar swym najbliższym. Skazany przez cztery lata znęcał się ze szczególnym okrucieństwem nad żoną oraz dwiema małoletnimi córkami. Pozbawił małżonkę wolności przetrzymując ją w piwnicy i wielokrotnie gwałcąc. Molestował również seksualnie 4-letnią córeczkę. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że w latach 2011-2013 Prokuratura Rejonowa w Pucku trzykrotnie decydowała o umorzeniu tego śledztwa i odrzucała zażalenia pokrzywdzonej. Po interwencji Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry okazało się, że decyzje te zapadały przedwcześnie i były nieuzasadnione.
avatar
Przemysław
Jarasz

Festiwal absurdów. Wojewoda wzywa do wygaszenia mandatu radnemu, a członkowie PiS się wstrzymują
Rada Miasta w Zabrzu w ogóle nie zajęła się uchwałą w sprawie wygaszenia mandatu rademu rządzącego miastem ugrupowania „Skutecznych dla Zabrza” Damianowi Trześniewskiemu – byłemu piłkarzowi Górnika. A do takiego kroku został wezwany formalnie zabrzański samorząd przez wojewodę śląskiego Jarosława Wieczorka. Z pomocą koledze przyszli partnerzy klubowi radnego, którzy już na samym wstępie sesji – nie uznając ewidentnych faktów potwierdzonych po interwencji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przez nadzór prawny wojewody – zdjęli projekt uchwały z porządku obrad bez rozpatrywania go i głosowania nad nim. Dziwne było to, iż w decydowaniu o losach dokumentu w swej własnej sprawie głosował sam zainteresowany. W osłupienie jednak wprowadzić mogła reakcja wszystkich czterech radnych PiS – wbrew stanowisku ministerstwa własnego rządu i jego wojewody – wstrzymali się od głosu.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.