loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Janusz Szewczak: Już Zakon Krzyżacki uczył Polskę i Litwę praworządności
Opublikowano dnia 19.05.2017 11:58
Nic nowego pod słońcem, już Zakon Krzyżacki uczył Polskę i Litwę praworządności, europejskości oraz chrześcijańskiej solidarności, a Wielki Mistrz straszył nas za nieprzestrzeganie zasad wysokimi karami, a nawet klątwą.

screen YouTube

Dopiero pod Grunwaldem ta elita europejska zrozumiała, że społeczność polsko-litewsko-ruska ma już swoje prawa, wolności i wartości i potrafi ich skutecznie bronić. A, ponieważ premier Donald Tusk dużo czyta, a więc jest ostry jak brzytwa to zamiast czytać „Króla” Szczepana Twardocha, lepiej poczytać III tom Dziejów Polski Profesor Andrzej Nowak, bo intelektualnie więcej się zyska i nie będzie już musiał grozić własnemu państwu.

Niemcy są też niewątpliwie, nie od dziś specjalistami w Europie od relokacji dużych grup społecznych, a nawet całych narodów, ale Polacy nie chcą gett i obozów dla uchodźców, bo doskonale rozumieją zagrożenia związane z islamską obecnością dużych grup młodzieńców nie garnących się zbytnio do pracy i poważnie traktują prawa ludzkie. Przymusowe „dostawy” muzułmanów do Polski nie wchodzą więc w rachubę. Jeśli Pan prezydent Francji Emmanuel Macron, Pani kanclerz Angela Merkel i wreszcie ich człowiek „od brudnej roboty” przewodniczący RE – Donald Tusk opowiadają coś o europejskiej solidarności, to niech zaczną od solidarnej postawy wobec Polski w kwestii polityki energetycznej, w tym zwłaszcza budowy Nord Stream 2, Pakietu Klimatycznego, zgody na opodatkowanie niemieckich i francuskich super i hiper marketów w Polsce, przywrócenia statusu mniejszości Polakom w Niemczech, nie mówiąc już o polskich firmach transportowych i pracownikach delegowanych we Francji, polskich stoczniach czy kopalniach.

My też moglibyśmy ich ukarać za brak solidarności w kwotach, nie 7 mld zł, ale grubo ponad 150 mld zł czyli jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie - na tym też polega solidarność. Widać coraz wyraźniej, że kraje starej Unii coraz bardziej obawiają się sukcesów i konkurencji krajów Europy Środkowo-Wschodniej - zwłaszcza Polski i szukają pretekstu, by nas ukarać i osłabić. Jak tak dalej pójdzie z muzułmańskimi „nachodźcami” w Europie, to my Polska i Polacy będziemy przyjmować tych bardziej przezornych, szanujących chrześcijańskie wartości i kulturę łacińską białych uchodźców z Francji, Niemiec, Holandii i innych krajów europejskich, chętnie i gościnnie, jak to onegdaj bywało w naszej historii.

A, PO i Nowoczesna z PSL-em ze swoim przyjmowaniem na siłę muzułmańskich uchodźców pozostaną jak Jan Himilsbach ze swoim angielskim.

Janusz Szewczak 

Felieton opublikowany również na Wpolityce.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Szwagrzyk Człowikiem Roku 2016 Tygodnika Solidarność
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Rodzinny sadysta i gwałciciel z wyrokiem 25 lat więzienia. Wcześniej prokuratura 3 razy umarzała sprawę
Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał wczoraj w mocy karę 25 lat pozbawienia wolności dla Mariusza Sz. – antybohatera głośnej sprawy z Pucka, który zgotował istny koszmar swym najbliższym. Skazany przez cztery lata znęcał się ze szczególnym okrucieństwem nad żoną oraz dwiema małoletnimi córkami. Pozbawił małżonkę wolności przetrzymując ją w piwnicy i wielokrotnie gwałcąc. Molestował również seksualnie 4-letnią córeczkę. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że w latach 2011-2013 Prokuratura Rejonowa w Pucku trzykrotnie decydowała o umorzeniu tego śledztwa i odrzucała zażalenia pokrzywdzonej. Po interwencji Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry okazało się, że decyzje te zapadały przedwcześnie i były nieuzasadnione.
avatar
Przemysław
Jarasz

Festiwal absurdów. Wojewoda wzywa do wygaszenia mandatu radnemu, a członkowie PiS się wstrzymują
Rada Miasta w Zabrzu w ogóle nie zajęła się uchwałą w sprawie wygaszenia mandatu rademu rządzącego miastem ugrupowania „Skutecznych dla Zabrza” Damianowi Trześniewskiemu – byłemu piłkarzowi Górnika. A do takiego kroku został wezwany formalnie zabrzański samorząd przez wojewodę śląskiego Jarosława Wieczorka. Z pomocą koledze przyszli partnerzy klubowi radnego, którzy już na samym wstępie sesji – nie uznając ewidentnych faktów potwierdzonych po interwencji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przez nadzór prawny wojewody – zdjęli projekt uchwały z porządku obrad bez rozpatrywania go i głosowania nad nim. Dziwne było to, iż w decydowaniu o losach dokumentu w swej własnej sprawie głosował sam zainteresowany. W osłupienie jednak wprowadzić mogła reakcja wszystkich czterech radnych PiS – wbrew stanowisku ministerstwa własnego rządu i jego wojewody – wstrzymali się od głosu.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zakopane kupiło "Palace"
„Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć.”
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.