loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[PWP. NASZA RELACJA]  Mateusz Morawiecki: czas na konserwatyzm modernizacyjny
Opublikowano dnia 19.05.2017 18:35
Budowa „konserwatyzmu modernizacyjnego”, czyli oparcie gospodarki o nowoczesność i czwartą rewolucję technologiczną jest wielkim wyzwaniem – mówił w piątek Mateusz Morawiecki. Wicepremier minister rozwoju i finansów jest jednym z prelegentów kongresu „Polska Wielki Projekt”. Obecnie bierze udział w debacie na temat nowego Nowego Bretton Woods.

MR
W czasie porannego wystąpienia otwierającego wicepremier mówił m.in. o różnym rozumieniu wolności. Jego zdaniem wolność należy rozpatrywać w kontekście państwa, w tym znaczeniu, że można mówić o wolności dla państwa, a nie wolności od państwa. 

Wspólnie my, społeczeństwo, poszczególne grupy społeczne mamy obowiązki wobec tej Rzeczpospolitej. Rzeczpospolita ma też obowiązki wobec nas – powiedział. 


Mateusz Morawiecki podkreślił, że jednym z zadań Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju jest budowa wolności: 

wolności dla państwa, wolności w ramach państwa, wolności, gdzie państwo nie jest tym elementem opresji, państwo nie jest wrogiem nas, tylko państwo jest niezbędnym elementem budowy skutecznej polityki gospodarczej, skutecznych procedur i przede wszystkim skutecznych regulacji.


Tą wolność Morawiecki nazwał wolnością partycypacyjną.

Strategia na rzecz odpowiedzialnego rozwoju zdominowała wypowiedz Mateusza Morawieckiego. Twórca strategii zaznaczył, że strategia zakłada rozwój kraju na kilku poziomach. Pierwszy dotyczy rodziny, pracy, płacy i mieszkania. Tu jako przykład realizacji  strategii wskazał program 500+. Drugi dotyczy makroekonomii, tu wskazał na niski deficyt sektora finansów publicznych. Trzecim wymiarem jest  realna gospodarka, czyli m. in walka obecnego rządu z wyłudzeniami podatków.

Morawiecki przedstawił pojęcie „konserwatyzmu współczującego”, który – jego zdaniem został już udowodniony przez rząd PiS poprzez odważne wejście w politykę transferów społecznych. Minister zapowiedział, że obok konserwatyzmu współczującego rząd będzie realizował również konserwatyzm modernizacyjny, czyli oparcie się w ogromnym stopniu o nowoczesność, o czwartą rewolucję technologiczną.

Jest to dla nas wielkim wyzwaniem, ale i wielką szansą - powiedział.


Wicepremier podkreślił, że patriotyzm i miłość ojczyzny nie kłócą się z nowoczesnością.

Powinniśmy ten „konserwatyzm modernizacyjny” i solidarność nie tylko mieć na naszych sztandarach, ale w mądry sposób wdrażać w naszym systemie gospodarczym i politycznym – podsumował Morawiecki. 


System z Bretton Woods był pierwszym w pełni negocjowalnym systemem walutowym opartym na porozumieniu państw. Nakładał na nie obowiązek stosowania polityki monetarnej, której celem jest utrzymanie kursów wymiany w jednoprocentowym przedziale wahań. Waluty poszczególnych krajów miały być oparte na parytecie złota. Wkrótce jednak większość państw zaczęła odnosić swoja walutę do dolara amerykańskiego. 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Nadobywatel polityk
Każda partia polityczna dążąc do władzy obiecywała ukrócenie nadmiernych przywilejów polityków . Żadna tego nie zrobiła.  A im wyżej na szczeblu władzy, tym jawności mniej.

Biały człowiek odchodzi
Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.

Mają finansować zdychającą spółkę
200 pracowników Praktiker Polska z powodu braku pensji przez 2 miesiące zwolniło się z firmy. Teraz zarządca masy sanacyjnej żąda od nich odszkodowania na rzecz spółki.
 
Okręt laurowego wieńca
Historia HMS „Garland” , pierwszego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej który w  czasie II wojny zawinął do radzieckiego portu, udowadniając, że Polska wciąż istnieje, bo ich pokłady są wolnym terytorium Rzeczpospolitej.

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 25 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Kamilem Zaradkiewiczem
Blogi
avatar
Rafał
Górski

Rafał Górski: Las sobie poradzi
"Warto sprostować dwie kwestie. Po pierwsze, Puszcza Białowieska została wpisana na listę światowego dziedzictwa ludzkości już w 1979 i ten wpis obejmował park narodowy. W 1992 r. wpis rozszerzono o białoruską część Puszczy, a w 2014 r. objęto także całą polską część. Wpisano ją nie jako las dziewiczy (czyli nietknięty ręką ludzką), jak sugeruje to min. Szyszko, ale na podstawie dwóch kryteriów: (1) jako wyjątkowy przykład procesów ekologicznych i biologicznych istotnych w ewolucji i rozwoju ekosystemów oraz zespołów zwierzęcych i roślinnych oraz (2) z uwagi na obecność siedlisk naturalnych najbardziej reprezentatywnych i najważniejszych dla ochrony in situ różnorodności biologicznej, włączając te, w których występują zagrożone gatunki o wyjątkowej uniwersalnej wartości z punktu widzenia nauki lub ochrony przyrody. Po drugie, nie ma konfliktu między wymogami UNESCO a dyrektywą siedliskową UE w kwestii Puszczy – zarówno UNESCO (o czym można przeczytać w opublikowanym na stronie MŚ raporcie), jak i Komisja Europejska uważają, że obecna wycinka Puszczy zagraża jej walorom przyrodniczym.”
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: Cisowianka zaczyna zbierać swe żniwo...
...niebezpieczeństwa współczesnego świata mogą nadejść nagle i z najmniej spodziewanej strony...
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Dmowskiego realizm nierealistyczny
W przyszłym roku będziemy obchodzić setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. W 1918 roku, po 123 latach niewoli, Polacy odzyskali wolność. Zaledwie cztery lata wcześniej, w 1914 roku w Europie każdemu „myślącemu rozsądnie” nie przychodziło do głowy, że niepodległa Polska wróci na polityczną mapę Europy. Myślały o tym ówczesne polskie „oszołomy” z konspirującym Józefem Piłsudskim, ale każdy tzw. normalny człowiek wiedział, że to są rojenia sprzeczne z realizmem. Za myślącego realnie, stąpającego mocno po ziemi uchodził wówczas poseł do rosyjskiej Dumy i przywódca Narodowej Demokracji Roman Dmowski. W 1907 roku Dmowski ogłosił książkę „Niemcy, Rosja i kwestia polska”. Przekonywał w niej, że w zbliżającej się wojnie (siedem lat później wybuchła I wojna światowa) należy podjąć współpracę z Rosją bowiem „rozwiązanie kwestii polskiej leży w rękach Rosji”. Twierdził, że Polacy powinni zrezygnować z ziem zabużańskich starając się o zgodę Rosji na utworzenie polskiej autonomii ograniczonej do terenu byłego Królestwa Kongresowego.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.