loading
Proszę czekać...
Ewa Zarzycka dla "TS": Platformo, odpłyń
Opublikowano dnia 05.06.2017 11:34
Można wierzyć w krasnoludki, w to, że bociany przynoszą dzieci, że ziemia jest płaska, a węgiel produkują mieszkające pod nią trolle. Ale w to, że po katastrofie smoleńskiej państwo stanęło na wysokości zadania, wierzyć już nie sposób.

Wsiukiewicz
 Przeciwnie – jak na dłoni widać, że ci, którzy wówczas państwem rządzili, przed żadnym zadaniem stawać nie chcieli. Skwapliwie oddali śledztwo Rosjanom w imię odwiecznej przyjaźni polsko-rosyjskiej, w nic im się nie wtrącając, pozwalając, by ci szczątki ofiar katastrofy wrzucali byle jak do trumien.

Czyżby dlatego żaden z przedstawicieli polskiego państwa ich nie pilnował, że większość tych ofiar to polityczni oponenci PO? Od konieczności przywdziewania masek żałoby i bólu wprawdzie się nie wymigali, tak jak od uczestnictwa w kilku pogrzebach, ale zaraz potem zaczęli pamięć o ofiarach usuwać, jak płonące jeszcze znicze i świeże kwiaty przed Pałacem Prezydenckim. I już można było rozkoszować się pełnią władzy przy szampanie i ośmiorniczkach.

„Poleciałam tam przede wszystkim jako człowiek i jako lekarz” mówi dziś Ewa Kopacz. Była to więc jej inicjatywa. Czy z własnej inicjatywy opowiadała też w sejmie w roku 2012 wzruszające bajeczki o tym, jak polscy patomorfolodzy „założyli fartuchy i stanęli do pracy razem z lekarzami rosyjskimi”, podczas gdy sekcje zostały przeprowadzone 10 kwietnia, a ona przyleciała do Rosji dzień później? Czy miłosierdzie kazało jej przekonywać rodziny zmarłych, że trumien w Polsce otwierać nie będzie można? Śmiem wątpić.

Ten, z którym sejmowe wystąpienie, najdelikatniej rzecz ujmując, konsultowała, premier Donald Tusk – dziś milczy. Ale jego fani nadal ujadają o smoleńskich hienach. Platformo, płyniesz po morzu kłamstw i arogancji. Odpłyń jak najdalej. Nie wracaj.

Ewa Zarzycka

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (23/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Chcemy pracowniczej konstytucji!
Na Zachodzie układy zbiorowe pracy to chleb powszedni. U nas wciąż uważane są za archaizm, rozwiązanie niepotrzebne i niepraktyczne. Niesłusznie – i dlatego Solidarność będzie o nie walczyć. O tym w Temacie Tygodnia 43. numeru „TS”, poświęconym właśnie układom zbiorowym.
Nauczyciele potrzebni od zaraz
Od początku wprowadzania zmian w oświacie straszono, że wielu nauczycieli
straci pracę. Tymczasem w niektórych szkołach nawet kilka tygodni
po rozpoczęciu roku szkolnego brakowało dydaktyków. Jak to w końcu jest ze zwolnieniami nauczycieli po reformie? Barbara Michałowska.
Grupa Wyszehradzka – więcej pragmatyzmu, mniej romantyzmu
Chociaż pozornie zgadzamy się we wszystkim, nie można zapominać, że w politycznych sojuszach każdy z partnerów ma swoje interesy. Nie inaczej jest w przypadku Grupy Wyszehradzkiej. O tym, czy rzeczywiście tak bardzo po drodze Węgrom i Polakom – dla „TS” pisze Dominik Héjj.
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 43/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Prof. Szwagrzyk Człowikiem Roku 2016 Tygodnika Solidarność
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Oryginalna walka ze stresem
A może reakcja przełożonych była zbyt pochopna?
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Kto dowodzi Siłami Zbrojnymi RP?
Konstytucja: „Prezydent Rzeczypospolitej jest najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych”. Najwyższy Zwierzchnik „mianuje Naczelnego Dowódcę Sił Zbrojnych” i odwołuje go , a każdym razem na wniosek premiera rządu. Mianowanie odbywa się wyłącznie „na czas wojny”. Uchwałę o wprowadzeniu stanu wojny podejmuje Sejm RP, a jeśli nie może zebrać się na posiedzenie, o stanie wojny postanawia Prezydent RP. Uchwała taka może być podjęta jedynie w przypadku zbrojnej agresji na terytorium Rzeczypospolitej lub gdy z umów międzynarodowych wynika zobowiązanie do wspólnej obrony przed agresją. 
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Powrót opozycyjnego samca alfa
Schetyna chciał jednoznacznie udowodnić, że nadal jest niekwestionowanym liderem nie tylko PO, ale całej opozycji.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.