loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Rząd niechętny wobec unijnych propozycji zapewniających równowagę
Opublikowano dnia 08.06.2017 09:36
„Solidarność” poparła projekt unijnej dyrektywy ws. równowagi między życiem zawodowym i prywatnym rodziców i opiekunów. Niepokojące jest to, że rząd ma całkowicie odmienne zdanie.

fot. P.Machnica
W dniu 7 czerwca br. na posiedzeniu sejmowej Komisji do Spraw Unii Europejskiej, Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zaprezentował krytyczne stanowisko rządu wobec projektu dyrektywy przedstawionego przez Komisję Europejską w ramach filaru praw socjalnych. W przedstawionej ocenie wskazuje się, że projekt narusza zasadę pomocniczości oraz nie uwzględnia w wystarczającym stopniu istniejących już regulacji w porządkach prawnych państw członkowskich. Stanowiłby on także nadmierną ingerencję w prawo państwa członkowskiego do promowania wybranego modelu rynku pracy, polityki społecznej czy też wsparcia rodziny.  Negatywnie postrzegane są w szczególności proponowane rozwiązania dotyczące: ujednolicenia minimalnej wysokości świadczeń podczas urlopu rodzicielskiego, nieprzenoszalnej części urlopu rodzicielskiego w wymiarze 4 miesięcy oraz wprowadzenia urlopu związanego z opieką nad osobami zależnymi. 
 
Posłowie koalicji rządzącej zgadzali się z opinią ministerstwa. Poseł sprawozdawca, Jacek Kurzępa zwracał uwagę, że w polskim porządku prawnym istnieją już takie rozwiązania jak ruchomy czas prac czy weekendowy system czasu pracy, które wychodzą naprzeciw potrzebom pracowników zapewnienia im elastyczności w sprawowaniu opieki nad członkami rodziny. W rezultacie komisja sejmowa podzieliła argumentację Ministerstwa.
 
- Jest to podejście błędne i krótkowzroczne. Przykładowo, w czym nam przeszkadza postulat wprowadzenia urlopu opiekuńczego nad zależnymi członkami rodziny takimi jak osoby starsze, niepełnosprawne czy przewlekle chore? Nie mamy takich rozwiązań w Polsce, a zmiana demograficzna powoduje konieczność działań legislacyjnych w tym obszarze – komentuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK NSZZ „Solidarność”. –Związek wyraził jednoznacznie pozytywną opinię, że projektowana dyrektywa przyczyni się do konwergencji standardów socjalnych wewnątrz UE. Monitorujemy działania Komisji Europejskiej, i tam, gdzie zmierzają one do wzmocnienia praw socjalnych obywateli UE, będziemy je popierać  –dodaje ekspertka. Stanowisko Prezydium KK NSZZ „Solidarność” popierające inicjatywę Komisji Europejskiej dostępne jest TUTAJ. Natomiast z samym projektem dyrektywy można zapoznać się TUTAJ.
 
bs
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer

Wroga grabież: Polska albo odzyska, co jej się należy od Niemiec, albo już zawsze będzie biedniejsza od Berlina.
W dziale historia o twarzach warszawskiej Syreny: „Maj, rok 1937. Na I Ogólnopolskim Salonie Rzeźby w Warszawie Ludwika Kraskowska-Nitschowa przedstawia projekt pomnika „Syrena – godło Warszawy”
W dziale związek o założeniu organizacji zakładowej w Mokate:
Od niedawna w spółce tej działa Solidarność. Mokate i Solidarność – co wyniknie z takiego związku? 
a także o górniczym krwiodawstwie:

„Krew, składniki krwi i produkty krwiopochodne należą do najczęściej stosowanych środków leczniczych. Choć od wielu lat trwają zaawansowane badania nad pozyskaniem sztucznej krwi, jej produkcja jest jeszcze w powijakach. Dlatego tak ważne jest honorowe dawstwo” - pisze Dariusz Piechowicz

Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 32/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem
Blogi
avatar
Ruch Kontroli
Wyborów

Koncepcja Zmian Systemu Wyborczego Ruchu Kontroli Wyborów
Koncepcja Zmian Systemu Wyborczego Ruchu Kontroli Wyborów
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: No to mamy nasze własne "żeby było jak było"
Albo nas rozjadą przy użyciu zagranicy i miejscowej opozycji, albo się obronimy i wyjdziemy z tego europejskiego zamętu cali i zdrowi. Chodzi więc o Polskę, a nie o jeszcze jedną kanapę polityczną, na której zasiądą przyjaciele Andrzeja Dudy.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Trawa z metra, czyli organizowana spontaniczność
Kiedyś: wsie potiomkinowskie i przed ważną wizytą malowanie na zielono trawników. Dziś: piękna murawa z metra, inscenizowane bunty społeczne. We wszystkich tych zjawiskach występuje mocny pierwiastek teatralny. Naprawdę jednak ważne jest to, co je różni.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.