loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Cezary Krysztopa dla "TS": Bezprzewodowy staruszek
Opublikowano dnia 08.06.2017 10:13
– Chyba długo trzeba będzie czekać – powiedział do mnie staruszek o lasce na przystanku linii 174. Rozejrzałem się najpierw, czy na pewno mówi do mnie, ale że pod wiatą staliśmy tylko my dwaj, nie dało się wykręcić. Schowałem więc telefon do kieszeni, spojrzałem na rozkład i odpowiedziałem – Nie, nie, nie tak długo, tylko sześć minut.

Pixabay.com/CC0
Być może rozmowa by się tutaj urwała, gdyby nie dziewczęta krasnolice w liczbie sztuk dwóch, które przyszły również poczekać na autobus . Armaty, co? – zapytał starszy pan, nieco mnie konfudując. – Ale ja już swoją amunicję wystrzelałem – dodał. E tam, ale może pan sobie zawsze na wiosnę popatrzeć. – Niby mogę – odpowiedział – ale wolę kontemplować dzieła sztuki, a to trochę taka produkcja masowa. Czy wie pan może, po co się rozrywa spodnie na kolanach? Chcą się pochwalić, że mają kolana? To nie wygląda dobrze. – Kwestia gustu – odparłem. – Sam kiedyś nosiłem porwane spodnie, ale dlatego, że nie było mnie stać na całe. Na moje szczęście wielu wtedy takie nosiło i nikt się nie połapał. W przypadku spodni porwanych celowo sądzę, że może chodzić o efekt stada – klarowałem.

– Poruszył pan bardzo ciekawą kwestię. Mody, której mechanizm zdaje się właśnie opierać bardziej na instynktownych odruchach, niż być zbudowany na jakiejś ideologicznej podstawie – zauważył starszy pan. Zapewne po części – odparłem. – Mam jednak pewne podejrzenia, że jest to mechanizm w jakimś stopniu sterowany i jeśli można nazwać to ideologią, to oparty na zwyczajnej żądzy pieniądza.
– Ciekawe, jak to działa w krajach, gdzie zastosowano radykalną wersję islamu. Czy te czarne ubiory tamtejszych kobiet też podlegają jakimś trendom mody, czy też realizują się wyłącznie w zaciszu domowym? – zapytał retorycznie starszy pan. – Dziwne tam mają zwyczaje, zwróciłem kiedyś takim dwóm uwagę w tramwaju, żeby ustąpili kobiecie, ale się nie ruszyli. – Może nie zrozumieli – odparłem. – Sam jestem wierzący, szanuję innych, choć być może inaczej wierzących. Z drugiej strony jednak uważam, że powinni szanować zwyczaje kraju, w którym są gośćmi.

Tutaj okazało się, że trafiłem na ulubiony temat starszego pana, który wiele lat temu wykładał socjologię na jednym z uniwersytetów, a przedmiotem jego szczególnego zainteresowania były systemy religijne. Podyskutowaliśmy sobie o niesprawiedliwych stereotypach na temat rzekomej krwiożerczości katolicyzmu, któremu przypisuje się palenie czarownic, właściwe raczej krajom protestanckim. Nawet nie zauważyliśmy, kiedy musieliśmy wsiąść do autobusu. Przerwała nam dopiero konieczność wysiadki starszego pana.

Długo po tym jak wysiadł, myślałem jeszcze o tym, jak długo udało mi się prowadzić konwersację bez udziału żadnego urządzenia i o tym, ile byśmy zyskali, gdyby nam się część urządzeń bezpowrotnie zepsuła.

Cezary Krysztopa

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (23/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Szoah biznes
W ostatnich miesiącach temat ludobójstwa niemieckiego z okresu II wojny światowej powrócił na pierwsze strony gazet. Ku zaskoczeniu Polaków oskarżenia o udział w mordowaniu Żydów sformułowali przedstawiciele państwa Izrael. Polacy są cierpliwi, ale są jakieś granice bezczelności. Panie i panowie z Izraela właśnie przekroczyli tę granicę.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Znika pomnik generała, "który się kulom nie kłaniał"
Świerczewski był aktywnym działaczem komunistycznym, który walczył przeciwko Polsce w 1920 roku jako oficer Armii Czerwonej.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Jeśli kłamstwu dać godzinę przewagi, to prawda już go nigdy nie dogoni
Gdzieś przeczytałem (mniejsza o to gdzie), że przegrywamy, a właściwie już przegraliśmy z kretesem "bitwę o prawdę historyczną" w sieci. Na podstawie jakichś tam kryteriów i statystyk ktoś doszedł do takich właśnie bardzo ponurych i masochistycznych wniosków. 
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.