loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Trwa ogólnopolski protest ratowników medycznych
Opublikowano dnia 14.06.2017 09:18
12 czerwca ratownicy medyczni zaostrzyli protest. Wszyscy chorzy, którzy wymagają hospitalizacji, przewożeni są do szpitali na sygnale, a pacjentom i ich rodzinom rozdawane są ulotki z informacjami o przyczynach akcji. W proteście biorą również udział związkowcy z Solidarności.

fot.pixabay.com
– W ten sposób chcemy zwrócić uwagę społeczeństwa na niskie płace ratowników medycznych i przypomnieć rządzącym, że od wielu miesięcy czekamy na zadowalające rozwiązania. Nasza cierpliwość już się wyczerpuje – mówi Marian Zepchła, wiceprzewodniczący Krajowej Sekcji Pogotowia Ratunkowego i Ratownictwa Medycznego NSZZ Solidarność.
 
Ratownicy medyczni rozpoczęli także akcję informacyjną. Do szyb ambulansów przyklejone zostały ulotki z informacjami o problemach tej grupy zawodowej. Podobne materiały rozdawane są pacjentom i ich rodzinom. – Cały czas nakładane są na ratowników medycznych nowe obowiązki, a ich zarobki stoją w miejscu od kilku lat. Największą niesprawiedliwością są dysproporcje płacowe pomiędzy pielęgniarką systemu i ratownikiem medycznym. Docelowo różnica ta ma wynieść 1600 zł. – dodaje związkowiec. Podkreśla, że nierówne traktowanie pracowników jest naruszeniem art. 23 Kodeksu pracy.
 
Protest ratowników medycznych trwa od 24 maja. Pierwszy etap akcji polegał m.in. na oflagowaniu budynków. Związkowcy domagają się zwiększenia środków na finansowanie całego systemu ratownictwa medycznego oraz podwyżek płac. Chcą, by zarobki ratowników medycznych wzrosły w sumie o 1600 zł. Podwyżki w wysokości 400 zł miałyby wejść w życie w lipcu i we wrześniu tego roku oraz w styczniu 2018 i w styczniu 2019 roku. W odpowiedzi na te postulaty Ministerstwo Zdrowia zaproponowało zwiększenie wynagrodzeń ratowników medycznych o 800 zł – 400 zł od lipca tego roku i 400 zł od lipca przyszłego roku.
 
Ostatnie spotkanie strony związkowej z przedstawicielami resortów zdrowia i finansów odbyło się 9 czerwca w Warszawie, ale nie przyniosło żadnych rozstrzygnięć. Jak informuje Marian Zepchła, przedstawiciele Solidarności zasugerowali, by Ministerstwo Zdrowia zweryfikowało swoje propozycje. – Gdyby druga transza tej podwyżki weszła w życie, nie w lipcu 2018 roku, a w styczniu 2018 roku,  moglibyśmy potraktować to jako gest dobrej woli oraz punkt wyjściowy do dalszych rozmów płacowych, umożliwiających dokonanie odpowiedniego wyrównania wynagrodzeń. Pod koniec czerwca Ministerstwo Zdrowia i resort finansów mają się odnieść do takiego rozwiązania. Czekamy na odpowiedź – podkreśla Marian Zepchła.
 

www.solidarnosckatowice.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer

Wroga grabież: Polska albo odzyska, co jej się należy od Niemiec, albo już zawsze będzie biedniejsza od Berlina.
W dziale historia o twarzach warszawskiej Syreny: „Maj, rok 1937. Na I Ogólnopolskim Salonie Rzeźby w Warszawie Ludwika Kraskowska-Nitschowa przedstawia projekt pomnika „Syrena – godło Warszawy”
W dziale związek o założeniu organizacji zakładowej w Mokate:
Od niedawna w spółce tej działa Solidarność. Mokate i Solidarność – co wyniknie z takiego związku? 
a także o górniczym krwiodawstwie:

„Krew, składniki krwi i produkty krwiopochodne należą do najczęściej stosowanych środków leczniczych. Choć od wielu lat trwają zaawansowane badania nad pozyskaniem sztucznej krwi, jej produkcja jest jeszcze w powijakach. Dlatego tak ważne jest honorowe dawstwo” - pisze Dariusz Piechowicz

Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 32/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem
Blogi
avatar
Ruch Kontroli
Wyborów

Koncepcja Zmian Systemu Wyborczego Ruchu Kontroli Wyborów
Koncepcja Zmian Systemu Wyborczego Ruchu Kontroli Wyborów
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: No to mamy nasze własne "żeby było jak było"
Albo nas rozjadą przy użyciu zagranicy i miejscowej opozycji, albo się obronimy i wyjdziemy z tego europejskiego zamętu cali i zdrowi. Chodzi więc o Polskę, a nie o jeszcze jedną kanapę polityczną, na której zasiądą przyjaciele Andrzeja Dudy.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Trawa z metra, czyli organizowana spontaniczność
Kiedyś: wsie potiomkinowskie i przed ważną wizytą malowanie na zielono trawników. Dziś: piękna murawa z metra, inscenizowane bunty społeczne. We wszystkich tych zjawiskach występuje mocny pierwiastek teatralny. Naprawdę jednak ważne jest to, co je różni.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.