loading
Proszę czekać...
Cezary Krysztopa dla "TS": Spinner coś tam
Opublikowano dnia 14.06.2017 11:55
– Tata, kupisz mi spinnera? – zapytał Starszy, wywołując u mnie galopadę myśli począwszy od „czy on do mnie powiedział coś po angielsku?”, a skończywszy na „czy ja już jestem głuchy, bo nie rozumiem, co syn do mnie mówi?”. – Jeszcze raz synu, co mam ci kupić? – spytałem, decydując się w końcu na okazanie słabości. – No, spinnera. – Aha, OK, spinnera, pod warunkiem, że nie jest drogi i nie można sobie przy jego pomocy zrobić krzywdy. A co robi ten spinner?

Pixabay.com/CC0
– Spinner się kręci tato, na przykład na palcu - Sodoma i Gomora, co on ma na myśli? Jakąś obrączkę? Ja w jego wieku kręciłem pomiędzy palcami monety, które były podówczas równie duże, co nic nie warte. Albo cyrkiel. Kręciłem też czasem, kiedy zalałem mieszkanie albo rozpaliłem ognisko w misce na środku dywanu w dużym pokoju. Później, kiedy za pierwsze stypendium w liceum kupiłem sobie magnetofon, a po nim kilka kaset, to je jeszcze na palcu przewijałem. Ale spinner?

W końcu daliśmy mu pieniądze, żeby sobie to coś kupił sam. No i kupił taką jakby koniczynkę z czterema bodaj łożyskami, jednym pośrodku i trzema „na listkach”, którą faktycznie da się kręcić na palcu. – To jest na pewno dokładnie to, co chciałeś mieć? – spytaliśmy z Żoną. – Tak, wszyscy to mają – odpowiedział, usiłując kręcić spinnerem, który jednakowoż uparcie spadał mu z palca, odmawiając wykonania jedynej czynności, do jakiej służył.

OK, pomyślałem, skoro tego właśnie potrzebuje. W końcu w jego wieku uznawałem za niezbędne takie gadżety jak na przykład Riki Tiki, pamiętacie takie ustrojstwo? Dwie kulki na sznurku, którymi uderzało się raz nad palcami, a raz pod. W końcu wszystkie lądowały na przewodach elektrycznych, ponieważ doskonale nadawały się do ich zdalnego splątywania, a czasem nawet wywoływania zwarć sieci. Albo „bilę”, taki plastikowy kubek na szczurkach. Albo piłeczki kauczukowe służące do odbijania od podłogi, ściany i głowy kolegi. Albo kolorowe szklane kulki, które o tyle wyrastały ponad zwykły badziew, że można było nimi przynajmniej grać. Jojo, zośka, brzęczące pudełka, papierowe kulki na gumce, czego to ludzie nie wymyślili i nie sprzedawali na odpustach, przekonując dzieci, że są to gadżety absolutnie niezbędne, a jednocześnie rozwijając podziemny podówczas polski kapitalizm.

Z tą wszakże różnicą, że wtedy mody na kolejne gadżety, jakkolwiek również inspirowane, jednak wykazywały się pewną dozą spontaniczności. W przypadku spinnera liczne artykuły w „wiodących mediach” zawierające nawet podobne frazy każą mi domniemywać, że w tej akurat modzie element spontaniczności może być, powiedzmy, nieco mniejszy lub zgoła nie występować.
Tak rozmyślając, położyłem sobie tego spinnera na palcu i bezwiednie zacząłem nim kręcić. Kiedy się tylko na tym przyłapałem, pomyślałem: rzeczywiście, kręci się. System mnie kupił.

Cezary Krysztopa

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (24/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Czy Poroszenko zaryzykuje pokerowe zagranie?
Choć wybory prezydenckie na Ukrainie dopiero za 9 miesięcy, a parlamentarne jeszcze później, to wszystko wskazuje na to, że zasadnicze rozstrzygnięcia polityczne mogą mieć miejsce w najbliższych tygodniach, jeśli nie dniach.
avatar
Portal
Stoczniowy

Portal Stoczniowy: US Navy - nowy niszczyciel rakietowy typu Arleigh Burke odebrany
Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych US Navy odebrała nowy okręt. To niszczyciel USS Thomas Hudner, wyposażony w kierowane pociski rakietowe Tomahawk. Okręt zbudowała amerykańska stocznia General Dynamics Bath Iron Works.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Trzeba wznieść w Krakowie dwa obiecane kombatantom pomniki
Okazja jest znakomita: rok stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.