loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
"Solidarność": Płaca minimalna musi rosnąć szybciej!
Opublikowano dnia 23.06.2017 13:53
Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” negatywnie oceniła propozycję Rady Ministrów wzrostu wynagrodzenia minimalnego w 2018 r. do kwoty 2080 złotych.

fot.pixabay.com

W stanowisku nr 8/2017 przyjętym 20 czerwca br. w Rydzynie w Wielkopolsce członkowie „krajówki” podkreślają, że (przy uwzględnieniu planowanego w Wieloletnim Planie Finansowym wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w wysokości 4,7 proc.) oznacza to relację pensji minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia w wysokości 46,84 procent. To poziom niższy od tego w 2017 r., sprzeczny z celem stopniowego, zgodnego z tempem wzrostu gospodarczego osiągnięcia płacy minimalnej w wysokości połowy przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.
 

Komisja Krajowa podtrzymała wcześniejsze związkowe propozycje wzrostu pensji minimalnej w 2018 r. w wysokości nie mniejszej niż 8 procent. To skutkowałoby płacą minimalną na poziomie 2160 zł brutto (obecnie 2000 zł). Wzrost nominalny wynagrodzeń w gospodarce narodowej powinien wynieść co najmniej 5,8 proc., a w państwowej sferze budżetowej minimum 11,2 procent. Natomiast, jak podtrzymuje Komisja Krajowa, wskaźnik waloryzacji emerytur i rent powinien wynieść nie mniej niż średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług w 2017 r. (inflacja) powiększony o połowę realnego przeciętnego wzrostu wynagrodzeń w roku bieżącym.
 

„Komisja Krajowa NSZZ »Solidarność« domaga się rozwiązań systemowych w zakresie waloryzacji najniższych świadczeń emerytalno-rentowych, których wypracowanie zapewniało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w poprzednim roku. Zaniechanie tych działań prowadzi do stałego spadku realnych przychodów najuboższych świadczeniobiorców, którzy stanowią grupę społeczną, która nie odczuwa wzrostu gospodarki” – czytamy ponadto w stanowisku z 21 czerwca 2017 roku.
 

Na posiedzeniu w Rydzynie władze Związku negatywnie odniosły się również do planów zmiany wynagrodzeń w systemie zdrowia. Przypomnijmy, że Sejm przyjął ustawę o minimalnym wynagrodzeniu zasadniczym w służbie zdrowia jedynie dla pracowników medycznych. „Nieprzyjęcie zgłoszonych przez NSZZ »Solidarność« poprawek, które miały na celu objęcie działaniem ustawy wszystkich zatrudnionych w opiece zdrowotnej, stanowi rażące naruszenie prawa pracy w placówkach służby zdrowia, wprowadza skrajne nierówności społeczne w tych jednostkach, konfliktuje pracowników oraz niestety, będzie skutkować zerwaniem dialogu w tej branży” – stwierdziła Komisja Krajowa w stanowisku nr 12/2017.
 

W tym samym dokumencie czytamy, że nie będzie zgody Związku na niszczenie Państwowej Inspekcji Sanitarnej i przenoszenie badania żywności do kompetencji Ministra Rolnictwa, a polityka rządu w tym obszarze prowadzi wprost do zagrożenia bezpieczeństwa państwa.
 

Komisja Krajowa oświadczyła, że udzieli wszelkiej pomocy i wsparcia strukturom branżowym służby zdrowia w prowadzonych działaniach i akcjach protestacyjnych.

 

Zobacz wszystkie uchwały KK NSZZ „S” przyjęte 20 czerwca 2017 r.



www.solidarnosc.gda.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Kosmonauta bez stopnia generalskiego?
Mirosław Hermaszewski może stracić swój stopień.
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: CBA rozbiło kolejną szajkę. Wyłudzili 30 mln zł zwrotu VAT, wyprali 161 mln zł
Prezes i wiceprezes dużej warszawskiej agencji pracy tymczasowej zostali zatrzymani przez agentów CBA z Łodzi oraz wspierających ich żołnierzy Żandarmerii Wojskowej. Do tej samej sprawy policjanci z komendy wojewódzkiej zatrzymali członka zarządu spółki zajmującej się pośrednictwem pracy. Wszyscy wpadli w ręce agentów i policji w Warszawie. Sprawa dotyczy działania grupy przestępczej, która w latach 2014 - 2016 wyłudziła zwrot podatku VAT na kwotę ponad 30 mln zł i wyprała ponad 161 mln zł pochodzących z przestępstw.
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: "Radni w Zabrzu głowią się, jak obejść ustawę dekomunizacyjną"
Miał być cudowny plan – fortel na uratowanie pomnika zabrzańskiego górnika – przodownika pracy PRL-u Wincentego Pstrowskiego przed dekomunizacją, a tymczasem może skończyć się spektakularną przegraną samorządu. W miniony poniedziałek Rada Miasta w Zabrzu niemal jednogłośnie podjęła uchwałę „w sprawie wzniesienia pomnika Braci Górniczej” z wykorzystaniem doskonale znanej zabrzanom rzeźby Pstrowskiego autorstwa profesora-artysty Mariana Koniecznego. Z dokumentów wynika, że nowy pomnik miałby stanąć w miejscu starego. Tymczasem jak się okazuje, gmina tak naprawdę nie zamierza niczego burzyć, ani stawiać od nowa. W praktyce owo „wzniesienie pomnika” oznaczać ma po prostu zmianę oficjalnej nazwy monumentu. Wielce wątpliwe wydaje się jednak, by wojewoda zaakceptował takie rozwiązanie, gdyż ustawa dekomunizacyjna nie przewiduje zmian nazwy pomników gloryfikujących ustrój totalitarny tylko ich wyburzanie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.