loading
Proszę czekać...
Dewastacja Piety w Warszawie. Stała w tym miejscu od II wojny światowej
Opublikowano dnia 13.07.2017 13:33
Nieznani sprawcy dopuścili się zniszczenia zabytkowej Piety ustawionej przy kościele Braci Mniejszych Kapucynów w Warszawie. To nie był pierwszy atak na tę figurę Matki Bożej.

Facebook/Bracia Mniejsi Kapucyni - Prowincja Warszawska
Pieta znajdowała się we wnęce między budynkiem Ministerstwa Zdrowia a kościołem. Ustawiono ją tuż po zakończeniu II wojny światowej. Od lat mieszkancy stolicy Polski otaczają ją czcią. Nie tylko modlą się przy figurze, ale także przynoszą świeże kwiaty i znicze.

O dewastacji figury Matki Bożej trzymającej w ramionach ciało zmarłego Jezusa Chrystusa poinformowali zakonnicy.

"Dziś rano ktoś zniszczył Pietę znajdującą się przy naszym kościele na Miodowej w Warszawie. Była tam ustawiona zaraz po wojnie. Prosimy o modlitwę za człowieka, który to zrobił. O Boże Miłosierdzie dla niego" - napisali na oficjalnym koncie na Facebooku [pisownia oryginalna].

Przed dwoma tygodniami Pieta została oblana ciemnym płynem. Figurę wyczyścili Ojcowie Kapucyni. Tym razem wandale posunęli się do zniszczenia Piety. Zakonnicy zapowiadają odnowienie figury i ustawienie jej w tym samym miejscu.

I.K.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Portal
Stoczniowy

[Portal Stoczniowy] Prezydent Andrzej Duda: infrastruktura marynarki wojennej wymaga odbudowy
Prezydent Andrzej Duda bierze udział w święcie Marynarki Wojennej, które zostało połączone z obchodami 100-lecia jej istnienia. – Mam, jako zwierzchnik sił zbrojnych, świadomość, że marynarce wojennej potrzebna jest ciągłość, nie tylko w tym znaczeniu, że ma bohaterskich żołnierzy, marynarzy, że ma oddanych cywilnych pracowników, że są wspaniałe rodziny związane z polskim morzem służące Polsce na morzu od pokoleń. Ta ciągłość jest i będzie – powiedział prezydent.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Gen. Kukliński coraz lepiej znany
Cieszy mnie, że generał Ryszard Kukliński budzi ciekawość, a w jej konsekwencji podziw, zwłaszcza w młodych pokoleniach rodaków.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Wreszcie mamy swojego uchodźcę
Pani Sitko, dozorczyni bloku, w którym mieszkali Hiobowscy, stała i patrzyła na skrzynki na listy w holu bloku. Mama Łukaszka właśnie naklejała coś na swoją skrzynkę.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.