loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Jak się wybiera sędziów na zachodzie? Porównaj z rozwiązaniami polskimi
Opublikowano dnia 16.07.2017 12:33
W związku z toczącą się dyskusją o kształt reformy sądownictwa w Polsce warto spojrzeć, porównać i być może zainspirować się rozwiązaniami rekrutacji sędziów w krajach Unii Europejskiej.

morguefile.com
Niemcy: 5 sędziów wybiera rada złożona z 32 osób (16 parlamentarzystów i 16 ministrów sprawiedliwości poszczególnych landów), proponuje minister sprawiedliwości lub osoby z komisji rekrutacyjnej, opiniuje rada danego sądu, zatwierdza wybór komisja rekrutacyjna w wyniku tajnego głosowania zwykłą większością głosów. Sędzia zaprzysięgany jest przez prezydenta. Powyższy typ rekrutacji jest z Niemczech krytykowany za upolitycznienie.

Francja: wybór sędziów należy do Najwyższej Rady Sądownictwa, w skład której wchodzą, prezydent, minister sprawiedliwości,  5 sędziów, prokurator, członek odpowiednika TK, 3 osoby spoza kręgów władzy ustawodawczej i sądowniczej nominowane do tego celu przez prezydenta i przewodniczących izb parlamentarnych.

Austria: nominacje przez prezydium sądu, zatwierdza minister sprawiedliwości. 

Dania: nominacje przed Radę ds. Powołań Sędziowskich, zatwierdzenie przez królową. Członków rady powołuje minister sprawiedliwości, ale jedynie spośród kandydatów zgłoszonych przez samych sędziów.

Hiszpania: wybór sędziów przez odpowiednik KRSu, której przewodzi prezes SN. 20 członków rady powołuje parlament, ale są oni rekrutowani sposród prawników wskazanych przez niezależną sędziowską Komisję Wyborczą.

Holandia: wybór przez Radę Sądownictwa, zatwierdzanie poprzez dekret królewski na wniosek ministra sprawiedliwości. W praktyce nie zdarza się, by do RS trafił ktoś, kogo nie aprobują sędziowie.

Szwecja: zgłoszenia Rada ds. Nominacji Sędziów, nominacje minister sprawiedliwości. 5 z 9 członków rady to sędziowie, którzy powoływani są przez sędziów.

Włochy: wyłanianie kandydatów przez rekrutację Najwyższej Rady Sądownictwa, która nastęnie nominuje sędziów. Członkami NRS są profesorowie prawa i uznani prawnicy. Rada liczy 27 członków, ośmiu z nich nominuje parlament, pozostałych izby sędziowskie i prokuratorskie, prezydent i prezes SN oraz rzecznik generalny.

Systemy prawne państw Unii Europejskiej zmierzają w kierunku jak największego wypośrodkowania procesów rekrutacji sędziów, pomiędzy kontrolą polityczną a sądowniczą, chcąc zapewnić rekturacji możliwie największą regulację demokratyczną i merytoryczną.

źródło: rp.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Życie w 800 gramach
Gdzie zaczyna się człowiek? Choć etycy, duchowni i naukowcy wciąż nie są w tej kwestii zgodni, w Polsce nie ma obowiązku ratowania dzieci rodzących się między 23 a 27 tygodniem ciąży. Lekarze - i trudno ich za to winić - nie chcą w takich przypadkach sami podejmować decyzji. Pytają rodziców. Podobno większość odpowiada – walczmy. Dziś medycyna jest zdolna uratować znaczny odsetek skrajnych wcześniaków. Jak funkcjonują te, którym udało się przeżyć? To temat tygodnia 47 numeru TS.

Czy grożą nam emerytalne kominy?
– Rząd łamie prawo (…). Proponuje rozwiązanie, które będzie zarzewiem konfliktów społecznych i problemów finansowych – mówi członek KK NSZZ Solidarność Henryk Nakonieczny. O co chodzi w projekcie zmian ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i dlaczego związki zawodowe tak mocno go krytykują? Anna Grabowska
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 47/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Kamilem Zaradkiewiczem
Blogi
avatar
Barbara
Piela

[video] Nowa animacja Barbary Pieli: "Gra o fotel szefa Nowoczesnej"
Nowa animacja Barbary Pieli
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Używajmy właściwych nazw historycznych miejsc i obiektów
Jako piłsudczyk mam w żywej pamięci słowa Komendanta: „jeśli ktoś mówi ci, że nie warto bić głową w mur, to miej go za głupca” oraz mądre przysłowie o kropli drążącej skałę.
avatar
Stanisław Seaman
Januszewski

Stanisław "Seaman" Januszewski: Bartek i Donek. Dwaj kumple
Minister Sienkiewicz w rządzie premiera Tuska poczynał sobie raczej jak Papkin, no bo jak tu rządzić teoretycznym państwem? Choć trzeba mu oddać, że trzymał marsowy fason, jak nie przymierzając sławny Eliot Ness.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.