loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Jan Pietrzak dla "TS": Od Ronalda do Donalda
Opublikowano dnia 17.07.2017 20:00
Powiedział prezydent Trump w warszawskim przemówieniu o pewnym historycznym momencie, kiedy to Polacy odnaleźli („they found the words”) słowa: „that Poland would be Poland once again.” Te słowa w oryginale brzmią: ”żeby Polaka była Polską” .

zrzut ekranu - Youtube.com
Czterdziesty prezydent USA, Ronald Reagan, cytując tę myśl, uprościł ją hasłowo: “Let Poland be Poland”. Program pod takim tytułem, ze stycznia 1982 roku, można dziś obejrzeć na YT, gdzie został umieszczony przez ambasadę amerykańską w Warszawie. Warto porównać tamten show, adresowany do 200 mln ludzi na świecie, z przesłaniem Donalda Trumpa na pl. Krasińskich w 2017 r., wygłoszonym do kilkunastu tysięcy Polaków, ale również do wielomilionowej tele-widowni.

Niesamowite wrażenie robi zestawienie Ronalda i Donalda przez zmianę globalnego kontekstu, odmienny polityczny koloryt epoki, ale z jednakowym podziwem dla polskiego etosu, umiłowania wolności, walki o najważniejsze wartości naszej wspólnej cywilizacji. Kolejna odsłona opowieści pt. „Słoń a sprawa polska”. Przypomnijmy na marginesie, że symbolem Partii Republikańskiej jest słoń, w od różnieniu od osła Demokratów. Pokrzepiająca lekcja polskiej historii dla młodych roczników, a dla mnie kawał życia z pieśnią na ustach.

Lekko się zdziwiłem, choć w zasadzie nic mnie już nie dziwi, że w powodzi komentarzy „po wizycie” nikt nie zauważył cytatu. Żadna radiostacja, żadna telewizja nie przypomniała kilku taktów… Czy to słaba znajomość angielskiego, czy głęboko zakodowany zakaz nagłaśniania tego wywrotowego utworu? Nie mnie sądzić, lecz bez fałszywej skromności mogę chyba zwrócić uwagę, że niewielu polskich autorów cytowali dwaj amerykańscy prezydenci. Mimo upływu lat i wody w Atlantyku, zasada, że polski naród ma prawo do swej tożsamości, chce być sobą, została dobitnie potwierdzona przez 45. amerykańskiego prezydenta. To mocne wsparcie dla obecnej władzy, ale przede wszystkim dla polskiego ducha atakowanego przez wściekłe siły zła i nienawiści… Polska zwycięży!

You are right, Mr President!                

Jan Pietrzak

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (29/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Koniec psychozy strachu wśród kobiet w Zabrzu. Policja wytropiła zboczeńca
Koniec horroru i życia w strachu kobiet w śródmieściu Zabrza. Mężczyzna, który w okolicy podziemnego przejścia pod torami kolejowymi przy ul. Damrota (nieopodal stadionu Górnika Zabrze) napadał na kobiety, został wytropiony i zatrzymany przez zabrzańskich policjantów. Na wniosek prokuratury sąd wysłał go za kraty na co najmniej trzy miesiące. Jednakże za usiłowanie zgwałcenia trzech kobiet i doprowadzenia ich do tzw. innej czynności seksualnej, mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia. Kara ta może zostać zwiększona o połowę, gdyż podejrzany działał w warunkach recydywy. Zaledwie w 2015 roku opuścił mury więzienia, gdzie odsiadywał wyrok również za przestępstwa na tle seksualnym.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Michael Bartsch [TAZ]: "..."Różaniec do granic" został Euroregionowi Nysa oszczędzony"
Straszna, po prostu straszna jest ta niemiecka propaganda. Jest tak nieznośna, tak nachalna, że nawet gdyby się człowiek bronił przed tym rękami i nogami, to jednak trudno nie doszukiwać się analogii do propagandy z tamtych najbardziej mrocznych czasów. Kiedyś miałem w ręku numer wychodzącej przed wojną (i w czasie wojny) bardzo popularnej na Śląsku gazety „Der Oberschlesische Wanderer" (Górnośląski wędrowiec) poświęconej w dużym stopniu tematyce polsko-niemieckiego pogranicza (w latach dwudziestych i wcześnej pojawiały się tam nawet teksty w języku polskim). Wierzcie mi, ale ta dzisiejsza Polen-Hetze bardzo przypomina i w niczym nie ustępuje - przynajmniej pod względem nachalności - tamtej antypolskiej nagonce z lat poprzedzających wojnę, choć oczywiście jej charakter jest nieco inny.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Kolejne pieniądze na krakowski pomnik gen. Kuklińskiego
Przedstawiający pękający mur berliński i wygięte w łuk ostrze szabli jako symbol oficerskiego honoru monument ma stanąć - jak niedawno informowałem - wiosną br.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.