loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Polski pracownik coraz bardziej zadowolony, a jednak niepewny
Opublikowano dnia 25.07.2017 11:01
Po raz pierwszy od 7 lat Polska znalazła się w europejskiej czołówce pod względem zadowolenia pracowników z wykonywanej pracy. W opinii aż 86% badanych Polaków podjęcie pracy nie stanowi wyzwania – wynika z badania „Monitor Rynku Pracy”, prowadzone przez firmę doradztwa personalnego Randstad. A mimo to polscy pracownicy nie czują się w swojej pracy bezpiecznie.

pexel
Najnowsze wyniki badania „Monitor Rynku Pracy” pokazują, że znalezienie pracy dla osób chętnych nie stanowi wyzwania. Odsetek badanych przekonanych, że w przypadku utraty obecnej pracy, nową porównywalną posadę znajdzie w ciągu najdalej półrocza osiągnął poziom 80%. W przypadku jakiejkolwiek pracy jest jeszcze wyższy – 86%.  

Zdaniem Polaków nie tylko łatwo o podjęcie pracy, ale też jakość tej pracy zyskuje na ocenie. W bieżącym badaniu po raz pierwszy znaleźliśmy się na podium pośród krajów, w których pracownicy mają najwyższy poziom satysfakcji z wykonywanej pracy – w Polsce sygnalizowało ją 77% badanych, tak jak w Holandii, Norwegii i Luksemburgu. Większy odsetek zadowolonych był tylko w Danii i Austrii (po 79%).  

Obserwowane w badaniu bardzo optymistyczne nastawienie Polaków nie zmieniło jednak faktu, że pozostajemy w grupie krajów o szczególnie wysokim poczuciu lęku pracowników o utratę zatrudnienia. Wprawdzie silny niepokój z tego powodu zmniejszył się w porównaniu do poprzedniego kwartału o 2 pkt proc. (do 9%), a umiarkowany nie uległ zmianie (21%), to ciągle blisko 1/3 polskich pracowników obawia się utraty pracy, co plasuje nas pośród takich europejskich krajów jak Grecja, Włochy i  Hiszpania.

Po trzech kwartałach stopniowego spadku wskaźnika rotacji z rekordowego poziomu 29%, ustanowionego rok temu, II kwartał 2017 roku przyniósł wyraźne odbicie. Odsetek osób, które zmieniły pracę lub stanowisko w tej samej firmie od początku roku, wzrósł aż o 6 pkt. proc. do 27%, co stanowi drugi najwyższy wynik w historii. W rezultacie Polska zdominowała ranking krajów europejskich o największej rotacji – i to z przewagą 2 pkt. proc. nad Hiszpanami. Średnia kontynentu wzrosła o 1 pkt. procentowy i wynosiła 22%.

Przy dość pasywnej postawie kandydatów do pracy, nie dziwi, że pracodawcy przechwytujący zatrudnionych w innych firmach pracowników nęcą ich głównie poprawą warunków zatrudnienia.

Powód ten jest wskazywany jako główny czynnik odejścia z poprzedniej posady (42%). Drugą w kolejności przyczyną jest osobiste pragnienie zmiany (27%), a dalej największy odsetek wskazań zdobyły osobiste ambicje w zakresie zarządzania oraz zmiany strukturalne w firmie (czyli jak należy domniemywać: zwolnienie). W obu przypadkach wskazywało na nie 18% pracowników.

W badaniu, zapytano również o elastyczność pracowników i ich stosunek do podążania za pracą przez granice państwowe. W każdym z 18 badanych krajów europejskich nie mniej niż 3/4 respondentów była gotowa przekwalifikować się, byle tylko nie trafić na bezrobocie.

Średnia europejska wynosiła 88%, Polacy sygnalizowali otwartość na przeszkolenie o 1 pkt proc. częściej. Najbardziej elastyczni okazali się Portugalczycy (95%), a najmniej – Szwedzi (78%).

Mniejszy entuzjazm budził pomysł przejścia na zatrudnienie na czas określony: jeśli alternatywą byłaby utrata pracy, to zgodziłoby się na nią 82% badanych pracowników w Europie. Polska i Portugalia zdobyły tu pierwsze miejsce (po 88%), co może informować zarówno o dostępności pracy, jak i jakości zatrudnienia.

Najmniej przychylnie pracownicy patrzyli na propozycję obniżki wynagrodzenia lub obniżenia stanowiska służbowego. Unikając utraty pracy zgodziłoby się na to 43% badanych w Europie: najwięcej w Wielkiej Brytanii (64%), a najmniej na Węgrzech (23%). Polska wypadła tu poniżej średniej (36%), co pokazuje, że Polacy nie zarabiają zbyt dużo, a przede wszystkim – że widzą szansę znalezienia miejsca u innego pracodawcy.

Badanych zapytano także o to, czy byliby gotowi do wyjazdu za granicę za pracą, której nie mogliby świadczyć w ojczyźnie. W krajach, takich jak Indie czy Brazylia, do czasowego wyjazdu czy trwałej emigracji gotowych było 3/4 pracujących. W Chinach – już tylko nieco ponad połowa. Europejska średnia to odpowiednio 52% i 49% pozytywnych odpowiedzi. W Polsce aż 2/3 pracowników bierze pod uwagę scenariusz, w którym opuszcza na jakiś czas kraj (64%). Niewiele mniej, bo 58% wybrałoby trwałą emigrację, gdyby miała uchronić ich przed bezrobociem w ojczyźnie. Tylko Hiszpanie (60%) i Włosi (59%) otwartość na zmianę kraju deklarowali częściej. Najmniej chętni do okresowego wyjazdu byli Austriacy (38%) i Duńczycy (40%), a do emigracji – Duńczycy (34%) i Czesi (35%).

AG
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Normalność kontra totalny odlot
Ostatnie 2,5 roku rządów PiS w znacznym stopniu przywróciło wreszcie w Polsce normalność, choć jest jeszcze nad czym popracować, po blisko 30 latach zaniedbań. Obudziło jednak totalne wariactwo polityczne i niesłychaną frustrację ze strony przegranej opozycji - coraz bardziej antypolskiej i antypaństwowej. Przypomniało w ich wydaniu takie stare demony jak: liberum veto, zdrada i zaprzaństwo, powszechne wręcz kłamstwo stosowane w debacie politycznej. Wzmogły one jeszcze szaleństwa szkodników polskiego interesu narodowego, zaktywizowało tzw. V-kolumnę, wszelkich wrogów polskości, patriotyzmu, tradycji, a nawet zdrowego rozsądku.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Uprzejma motornicza i nieczuli pasażerowie
Ta historia, którą pochwaliło się na Facebooku Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie ma dwa oblicza: radosne i smutne.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Nigdy po roku 1989 nie było tak dużej pomocy dla rodzin wychowujących dzieci
Już ponad 2 lata realizowany jest program Rodzina 500 plus, rusza właśnie program wyprawki szkolnej dla wszystkich uczących się dzieci w wysokości 300 zł wypłacanej corocznie przed rozpoczęciem roku szkolnego, realizowane jest także finansowanie darmowych podręczników w szkołach podstawowych i w ostatniej już klasie gimnazjum, co oznacza, że wsparcie państwa dla rodzin wychowujących dzieci jest obecnie najwyższe w naszej najnowszej historii po roku 1989.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.