loading
Proszę czekać...
avatar
Jerzy Bukowski

Jerzy Bukowski: Powrót opozycyjnego samca alfa
22.10.2017
Schetyna chciał jednoznacznie udowodnić, że nadal jest niekwestionowanym liderem nie tylko PO, ale całej opozycji.

print screen/TT
             Grzegorz Schetyna zapowiedział na konwencji Platformy Obywatelskiej, że zamiast totalnej opozycji będzie teraz totalna propozycja, po czym wygłosił przemówienie, które da się streścić w słowach: dla każdego coś miłego.
            Obserwatorzy sceny politycznej już dokładnie analizują jego poszczególne elementy zastanawiając się, czy nie są one sprzeczne ze sobą i w jaki sposób można by je wprowadzić w życie, gdyby dzisiejsza opozycja doszła do władzy.
            Dla mnie to wystąpienie miało jednak jeszcze inny, ważniejszy aspekt: Schetyna chciał nim jednoznacznie udowodnić, że nadal jest niekwestionowanym liderem nie tylko PO, ale całej opozycji, ponieważ ostatnio coraz częściej poddaje się to w wątpliwość.
            Pragnąc zademonstrować swoje przywództwo, a także czołową rolę Platformy w walce z rządem Zjednoczonej Prawicy poszedł na całość i zaprezentował tyle propozycji, że gdyby zasiadł w fotelu premiera, musiałby się ze sporej ich części wycofać, aby nie doprowadzić do totalnej kompromitacji. Ponieważ na razie nie musi się tym przejmować, wygłosił przemówienie, w którym zarysował bardzo ambitny plan polityczny i wielką determinację, aby go zrealizować.
            Przede wszystkim miało ono jednak umocnić jego pozycję samca alfa i wybić z głowy wewnątrzpartyjnym konkurentom myśli o zmianie przewodniczącego, a pozostałym ugrupowaniom opozycji (zwłaszcza Nowoczesnej) marzenia o zdystansowaniu Platformy Obywatelskiej. I to mu się - przynajmniej na pewien czas - udało.
 
11
Nasi partnerzy
(116 artykułów)
Jerzy Bukowski: Powrót opozycyjnego samca alfa
Jerzy Bukowski: Test na polskość PO
Jerzy Bukowski: Polska nie wykupi Zułowa
Jerzy Bukowski: Tischnera przewodnik po życiu
Jerzy Bukowski: Obniżanie hymnu
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Życie w 800 gramach
Gdzie zaczyna się człowiek? Choć etycy, duchowni i naukowcy wciąż nie są w tej kwestii zgodni, w Polsce nie ma obowiązku ratowania dzieci rodzących się między 23 a 27 tygodniem ciąży. Lekarze - i trudno ich za to winić - nie chcą w takich przypadkach sami podejmować decyzji. Pytają rodziców. Podobno większość odpowiada – walczmy. Dziś medycyna jest zdolna uratować znaczny odsetek skrajnych wcześniaków. Jak funkcjonują te, którym udało się przeżyć? To temat tygodnia 47 numeru TS.

Czy grożą nam emerytalne kominy?
– Rząd łamie prawo (…). Proponuje rozwiązanie, które będzie zarzewiem konfliktów społecznych i problemów finansowych – mówi członek KK NSZZ Solidarność Henryk Nakonieczny. O co chodzi w projekcie zmian ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i dlaczego związki zawodowe tak mocno go krytykują? Anna Grabowska
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 47/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wideoczat z por.Arturem Wosztylem
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.