loading
Proszę czekać...
avatar
Jerzy Bukowski

Jerzy Bukowski: Warszawska wersja "Bajek z mchu i paproci"
19.06.2018
Ciekawy jestem, co zaproponują kolejni kandydaci, którzy na pewno też będą pytani o przyszłość stalinowskiego reliktu.

wikipedia / domena publiczna
            W kampanii wyborczej można obiecać wszystko, ale bardzo łatwo jest się też wygłupić. Niektóre oryginalne w pojęciu kandydatów propozycje ocierają się bowiem o śmieszność, ale o tym przekonają się oni dopiero po obliczeniu wyjętych z urn głosów.
            Szczególną pomysłowością wykazują się ci, którzy postanowili powalczyć o prezydentury wielkich miast z Warszawą na czele. Przystępujący do boju o stolicę z ramienia Polskiego Stronnictwa Ludowego Jakub Stefaniak obiecał w razie wygranej obłożenie Pałacu Kultury i Nauki mchem.
             - Dżungli amazońskiej nie chcemy w centrum, ale jak najbardziej park i nie tylko park Mam pomysł, który może być pomysłem ciekawym, ponieważ funkcjonuje już w wielu miejscach na świecie, ale także w Polsce. Nie ma sensu burzyć Pałacu Kultury, ponieważ to są gigantyczne pieniądze i to nie jest tak, że się Pałac Kultury wytnie. Trzeba go zostawić i sprawić, żeby jego powierzchnia służyła nam jako kurtyna antysmogowa: obłożyć go mchem, przynajmniej po części. Jest taki gatunek mchu, który może być położony na ścianach budynków, który pochłania ten cały syf, który jest w powietrzu, oczyszcza to powietrze - powiedział w Radiu Zet.
            Rzucił też propozycję utworzenia w okolicach PKiN miejsca na slow food'owy targ, na którym oferowano by różnorodne produkty sprzedawane za konkurencyjne ceny, „żeby senior, któremu często nie starcza do pierwszego z różnych względów mógł sobie tę żywność dobrej jakości kupić, nawet jakby miasto miało coś takiego dotować”.
            Skoro reprezentuje się PSL, to nie ma nic dziwnego w propagowaniu taniej i zdrowej żywności. Dlaczego taki targ ma jednak powstać w centrum stolicy? Rozumiem również ekologiczny sens obłożenia jednego z niechlubnych symboli Warszawy mchem, ale z pewnością nie zadowoli to sporej części Polaków domagających się wyburzenia budzącego złe skojarzenia z przeszłości budynku.
            Ciekawy jestem, co zaproponują kolejni kandydaci, którzy na pewno też będą pytani o przyszłość stalinowskiego reliktu. Aż boję się domyślać…
 
 
 
00
Nasi partnerzy
(409 artykułów)
Jerzy Bukowski: Warszawska wersja "Bajek z mchu i paproci"
Jerzy Bukowski: Uprzejma motornicza i nieczuli pasażerowie
Jerzy Bukowski: Prezydent harcerz zagapił się
Jerzy Bukowski: Krakowska opozycja wystawiona do wiatru
Jerzy Bukowski: Oleandry nadal niezdobyte
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.