loading
Proszę czekać...
avatar
Elżbieta Połomska

Kiedy msza nie jest mszą
19.05.2017
Pojęcie „msza” było i jest zarezerwowane tylko i wyłącznie do sprawowania przez kapłana, po święceniach prezbiteratu, Najświętszej Ofiary Jezusa Chrystusa. Czasem nazywa się ją też Eucharystią, Służbą Bożą i właśnie Mszą
   Na jednym z prawicowych portali internetowych wisiał kilka dni artykuł o „mszy protestanckiej”, odprawionej przez trójkę pastorów z USA. Nie będę wnikać w jego treść, jest zbyt bulwersująca i nie warto jej promować. Redakcja przedrukowała go z innego portalu internetowego, dość szacownego, a tamten portal przedrukował go z pewnej zachodniej agencji prasowej…i tak, łańcuszek bezmyślności i ignorancji dotarł do polskiego czytelnika. Postanowiłam uczepić się tego tytułu, gdyż jest tak absurdalny, jak stwierdzenie, że „Kopernik była kobietą”.
   Nie istnieje coś takiego, jak „msza protestancka”. Protestanci, nawet ci najbardziej ortodoksyjni, nie odprawiają mszy, bo nie wyznają wiary katolickiej i nie uznają sakramentu kapłaństwa. A są to, najogólniej mówiąc, wstępne warunki do sprawowania Najświętszej Ofiary. Nie wspominając oczywiście o innych. Pojęcie „msza” było i jest zarezerwowane tylko i wyłącznie do sprawowania przez kapłana, po święceniach prezbiteratu, Najświętszej Ofiary Jezusa Chrystusa. Czasem nazywa się ją też Eucharystią, Służbą Bożą i właśnie Mszą Św. Protestanci organizują tylko nabożeństwa.  
   Warto w tym kontekście ocenić poziom merytoryczny, niektórych tekstów w portalach internetowych. Bywa niekiedy żenujący. A mówię o portalach prawicowych, gdzie zapewne pracują na etatach też katolicy. Dlaczego nikomu nie zapala się „czerwone światło” podczas kopiowania takich informacji? Dlaczego nikt nie zapyta znajomego księdza, czy to, co zamieszcza się publicznie jest poprawne? Uwaga - czytają was nie tylko ignoranci…
  
 
20
Nasi partnerzy
(24 artykułów)
Kiedy msza nie jest mszą
Elżbieta Połomska: Różaniec za granicę
I tak dalej, i tak dalej...
Oklaski czy modlitwa?
Elżbieta Połomska: Ostatni dogmat
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Chcemy pracowniczej konstytucji!
Na Zachodzie układy zbiorowe pracy to chleb powszedni. U nas wciąż uważane są za archaizm, rozwiązanie niepotrzebne i niepraktyczne. Niesłusznie – i dlatego Solidarność będzie o nie walczyć. O tym w Temacie Tygodnia 43. numeru „TS”, poświęconym właśnie układom zbiorowym.
Nauczyciele potrzebni od zaraz
Od początku wprowadzania zmian w oświacie straszono, że wielu nauczycieli
straci pracę. Tymczasem w niektórych szkołach nawet kilka tygodni
po rozpoczęciu roku szkolnego brakowało dydaktyków. Jak to w końcu jest ze zwolnieniami nauczycieli po reformie? Barbara Michałowska.
Grupa Wyszehradzka – więcej pragmatyzmu, mniej romantyzmu
Chociaż pozornie zgadzamy się we wszystkim, nie można zapominać, że w politycznych sojuszach każdy z partnerów ma swoje interesy. Nie inaczej jest w przypadku Grupy Wyszehradzkiej. O tym, czy rzeczywiście tak bardzo po drodze Węgrom i Polakom – dla „TS” pisze Dominik Héjj.
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 43/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Kamilem Zaradkiewiczem
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.