loading
Proszę czekać...
avatar
Greg Zabrisky

Greg Zabrisky: Sąd Ostateczny albo ciamajdan 2
17.07.2017
Balcerowicz musi odejść, a tymczasem właśnie przyszedł był na Sąd Ostateczny przed siedzibą Sądu Najwyższego

obraz Hansa Memlinga

 

Kolejny już raz totalna opozycja skrzyknęła protest przed gmachem Sądu Najwyższego (Ostatecznego), tym razem w obronie sądów i sądownictwa jakoby zagrożonych nową ustawą o sądownictwie przygotowaną przez PiS, w konsekwencji i zgodzie z wyborczą obietnicą. Nowa ustawa nie jest sprzeczna z Konstytucją, ani tym bardziej nie jest zamachem na niezawisłość sądów czy demokrację, wbrew temu co twierdzi totalna opozycja. Wystarczy poczynić drobny wysiłek i sprawdzić w jakim trybie są powoływani sędziowie najwyższych trybunałów w innych, jak najbardziej praworządnych i demokratycznych państwach UE. W tym kontekście rozesłanie przez lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru donosów na polski rząd do wszystkich znanych mu instytucji międzynarodowych jest czymś wysoce kompromitującym i być może karalnym, chociaż uważam, że kompromitacja jest tutaj już najwyższą karą.

Teraz około godz. 20 dla wszystkich staje się oczywistym, również dla organizatorów protestu, że ciamajdan 2 okazał się kolejną kompromitacją tej całej totalnej opozycji - KOMUNIŚCI I ZŁODZIEJE CAŁA POLSKA Z WAS SIĘ ŚMIEJE ! .... I w sumie trudno się temu dziwić, gdyż było to do przewidzenia, gdy uczestnictwo w manifestacji pod Sejmem zadeklarował prof. Leszek Balcerowicz, który źle, a ostatnio coraz gorzej kojarzy się naszym rodakom, nawet tym totalnie zindoktrynowanym.

Leszek Balcerowicz, były doktryner marksizmu-leninizmu i ekonomi socjalistycznej wraz ze zbliżającym się nieuchronnie upadkiem komunizmu i za zgodą Komitetu Centralnego PZPR przeflancował się na doktrynera ekonomi kapitalistycznej i to od razu w wydaniu liberalnym, którą jednak nadal pojmował i jak się wydaje stale pojmuje w kategoriach międzynarodówki komunistycznej, tzn. kapitał nie ma ojczyzny, wszystkim zawiaduje Komintern, czyli przekładając na język współczesny tzw. globalizacja. To właśnie za sprawą Balcerowicza i jeszcze paru Januszków przez lata wpajano naszym kompletnie zdezorientowanym rodakom "mądrości" w rodzaju: a po co nam LOT skoro mamy Lufthansę, a po co nam Telekomunikacja Polska skoro możemy mieć francuską, a po co nam polskie banki skoro mamy zagraniczne itp. itd. Musiało upłynąć dobre ćwierć wieku i musiało przejąć władzę Prawo i Sprawiedliwość, aby wreszcie się okazało jak wielkie znaczenie dla polskiej gospodarki mają już nieliczne, cudem ocalałe polskie firmy i koncerny, zwłaszcza te strategiczne, których przynajmniej częściowym udziałowcem jest Skarb Państwa. W czasach rządów poprzednich ekip deficytowe, nagle po przejęciu władzy przez PiS, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zaczęły przynosić zyski.

Jeśli w minionym ćwierćwieczu polska gospodarka doznała wielu, bardzo radykalnych zmian i przekształceń własnościowych, to polski wymiar sprawiedliwości pozostał praktycznie takim jak w czasach PRLu wraz z jego personelem. Ten tylko pozorny paradoks wynika z oczywistej potrzeby, gdyż postkomunistyczny wymiar sprawiedliwości gwarantował "zgodne z prawem" uwłaszczenie się komuszków na polskim majątku narodowym lub robienie kokosów na sprzedaży tegoż. W tej sytuacji udział Leszka Balcerowicza w manifestacji broniącej starych komunistycznych zaryglowanych układów w wymiarze sprawiedliwości nikogo dziwić nie powinien.

60
Nasi partnerzy
(11 artykułów)
Greg Zabrisky: Sąd Ostateczny albo ciamajdan 2
Greg Zabrisky: Nowi "ONI"
Greg Zabrisky: Zmora "przekleństwa żyrandola"
Greg Zabrisky: Polskie Drogi, budujemy?
Greg Zabrisky: Spotkanie Duda-Macron
Wydarzenia
więcej
reklama_pionowa Opinie
więcej
Najnowszy numer

Wy-delegowani, czyli pracownik kontra rząd
Nowy prezydent Francji, ale również politycy z krajów Beneluksu, przystąpili do
próby zmiany unijnej dyrektywy o pracownikach delegowanych Konflikt wokół nich ma charakter zarówno międzynarodowy, jak i krajowy na linii rząd – związki zawodowe.
Legalny przekręt
Ujawniamy poważne luki prawne dotyczące oświadczeń majątkowych urzędników. Dochody osobiste można w nich sprytnie chować, a sam obowiązek złożenia dokumentu nie obejmuje wszystkich kluczowych samorządowców.
Związki na pogodę i niepogodę
Istnieją międzynarodowe porównawcze badania, w tym zlecane przez OECD, które wskazują, że kraje, w których działa system partycypacyjny, mają lepsze wyniki ekonomiczne. Elementem takiego systemu są związki zawodowe – mówi wybitny ekonomista, prof. Elżbieta Mączyńska w rozmowie z Andrzejem Berezowskim.

Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 38/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl o. Jacek Norkowski Czy pobieramy narządy od żywych ludzi?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.