Szukaj
Konto

Szef klubu Lewicy: Mam ograniczone zaufanie do Tuska i Kosiniaka-Kamysza

24.02.2023 16:10
Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło: Wikipedia - EPP/ CC BY-SA 2.0 / | Wikipedia - Radosław Czarnecki/ CC BY-SA 4.0
Komentarzy: 0
W rozmowie na antenie Radia Plus przewodniczący klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski poinformował, że mimo apeli Lewicy dot. współpracy w ramach szerokiej opozycji, ma ograniczone zaufanie do Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Jak stwierdza Gawkowski, niebawem dojdzie do "kulminacyjnego momentu" ws. startu opozycji w wyborach do Senatu.

Opozycja podpisała się pod tym, że chce wspólnie startować do Senatu parę miesięcy temu. Teraz dochodzi tylko do takiej kulminacyjnej części, czyli podpisania porozumienia

- przekazał polityk.

"Na opozycji każdy każdego ma pilnować"

Zdaniem Gawkowskiego o wiele ważniejsze niż to, jak będzie wyglądał start do Senatu, jest "zdecydowanie się na pakt wspólnego rządzenia".

Lewica namawia, żeby partie zdecydowały się i rządziły w czwórkę

- przekazał polityk. Dodał, że jego formacja będzie pilnowała by Donald Tusk i Władysław Kosiniak Kamysz nie podnieśli wieku emerytalnego, jak już raz to zrobili.

Na opozycji wierzę wszystkim liderom, ale mam do nich ograniczone zaufanie, bo pamiętam przeszłość. Lewica w przyszłym rządzie będzie gwarantem tego, że ze spraw społecznych, socjalnych, tego co zostało przyznane przez PiS wiele lat nic nie odbierzemy

- stwierdził Gawkowski.

Na opozycji każdy każdego ma pilnować. Skoro Kosiniak-Kamysz mówi, że on będzie pilnował dziś Lewicy to ja mówię, że będę Kosiniaka pilnował, żeby nie podnosili wieku emerytalnego, bo przecież to robili

- podsumował szef klubu Lewicy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.02.2023 16:10
Źródło: radioplus.pl