Pożar domu w Choroszczy. Wszczęto śledztwo ws. zabójstwa

Dokonania zabójstwa i doprowadzenia do pożaru dotyczy śledztwo Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, w sprawie pożaru domu jednorodzinnego w Choroszczy k. Białegostoku, w którym śmierć poniosły cztery osoby. Główna obecnie hipoteza zakłada, że 45-letni mężczyzna podpalił dom, a w pożarze zginął on i trójka jego dzieci.
Dom w Choroszczy
Dom w Choroszczy / PAP/Artur Reszko

"Czyn został opisany tak, że to zabójstwo zostało dokonane poprzez sprowadzenie pożaru tego domu, jako zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach" - poinformował PAP we wtorek rzecznik białostockiej prokuratury okręgowej Łukasz Janyst.

"Główna hipoteza jest taka, że było to podpalenie dokonane przez ojca tych dzieci i że wszyscy zginęli w tym pożarze" - dodał prok. Janyst. W miejscu pożaru znaleziono pojemnik z łatwopalną substancją, której najprawdopodobniej użyto do wzniecenia ognia.

We wszczętym śledztwie wydane zostały w wtorek postanowienia o powołaniu biegłych z zakresu medycyny sądowej; chodzi o ustalenie przyczyn śmierci całej czwórki zmarłych, w tym m.in. ostateczne ustalenie, czy do śmierci dzieci nie doszło jednak jeszcze przed pożarem. Sekcje powinny być przeprowadzone w najbliższych dniach. Do ustalenia przyczyn pożaru konieczny będzie biegły z zakresu pożarnictwa.

Biorąc pod uwagę, że to początek śledztwa i nie ma jeszcze opinii biegłych, prokuratura nie przesądza jakie będzie zakończenie tego postępowania. Jeśli obecnie przyjęta, główna hipoteza się ostatecznie potwierdzi dowodowo, będzie ono umorzone z powodu śmierci sprawcy.

Tragiczny pożar w Choroszczy

Do pożaru w Choroszczy doszło w niedzielę wieczorem. Zgłoszenie, które straż pożarna otrzymała tego dnia o godz. 22.29, poprzedziło zawiadomienie na numer alarmowy o awanturze domowej. Po niej z domu wyszła żona 45-latka, matka dzieci w wieku 3, 8 i 10 lat.

To ona niedługo po zgłoszeniu awantury, zawiadomiła strażaków o pożarze. Gdy pierwsze jednostki przyjechały na miejsce ogień - jak podaje PSP w komunikacie podsumowującym działania - wydostawał się z okien budynku, rozprzestrzenił się również na dach domu. Po opanowaniu pożaru, lokalizacji źródła ognia i przeszukaniu budynku, strażacy znaleźli w nim cztery osoby, które ewakuowano. Wszyscy byli jednak już bez czynności życiowych. Lekarz stwierdził zgon.

Z danych strażaków wynika, że akcja ratowniczo-gaśnicza w Choroszczy trwała blisko cztery godziny, wzięło w niej udział ponad 40 strażaków.

Według informacji, którymi od policji dysponuje Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Choroszczy, rodzina miała czasowo założoną tzw. niebieską kartę, po zgłoszeniu o awanturze domowej kilka tygodni temu. Karta ta została zamknięta w lutym, na wniosek małżonków. Gmina Choroszcz zapewniła, że kobieta, która straciła bliskich i dach nad głową, może liczyć m.in. na mieszkanie zastępcze i udzielenie przez samorząd pomocy finansowej.


 

POLECANE
Prezydent upamiętnił Jolantę Brzeską. Brutalnie zamordowana z ostatniej chwili
Prezydent upamiętnił Jolantę Brzeską. "Brutalnie zamordowana"

Na Pałacu Prezydenckim wyświetlono iluminację poświęconą Jolancie Brzeskiej. "Brutalnie zamordowana 15 lat temu. Pamiętamy!" – czytamy we wpisie Kancelarii Prezydenta RP.

Atak USA na Iran. Nowe dane o poległych amerykańskich żołnierzach z ostatniej chwili
Atak USA na Iran. Nowe dane o poległych amerykańskich żołnierzach

Bilans ofiar wśród żołnierzy USA rośnie. W wyniku operacji na Bliskim Wschodzie zginęło już sześciu amerykańskich żołnierzy – poinformowało w poniedziałek po godz. 22 czasu polskiego Dowództwo Centralne USA (CENTOM).

Prezentacja kandydata PiS na premiera. Rzecznik PiS podał datę z ostatniej chwili
Prezentacja kandydata PiS na premiera. Rzecznik PiS podał datę

– W sobotę, 7 marca prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprezentuje kandydata Prawa i Sprawiedliwości na urząd premiera w kolejnych wyborach parlamentarnych – poinformował rzecznik partii Rafał Bochenek.

Minister obrony pojechał na wakacje do Dubaju. Wróci wojskowym samolotem z ostatniej chwili
Minister obrony pojechał na wakacje do Dubaju. Wróci wojskowym samolotem

Minister obrony Włoch Guido Crosetto utknął w Dubaju po zawieszeniu lotów po atakach USA i Izraela oraz odwecie Teheranu. Zapowiedział, że wróci sam wojskowym samolotem, a rodzinę zostawi na miejscu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada przerwę serwisową aplikacji mZUS i mZUS dla Lekarza.

Paweł Jędrzejewski: Atak na Iran, a Księga Estery tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Atak na Iran, a Księga Estery

Haman - Chamenei. Mordechaj - Netanjahu. Achaszwerosz - Trump. Estera - ??? Analogie są tu oczywiste. Pomiędzy tym, co - wedle Biblii - działo się na Bliskim Wschodzie 2500 lat temu i co dzieje się tam dziś, gdy USA i Izrael rozpoczęły wielką akcję militarną przeciwko reżimowi irańskiemu.

Stopy procentowe w Polsce. Czy wojna na Bliskim Wschodzie pokrzyżuje plany RPP? z ostatniej chwili
Stopy procentowe w Polsce. Czy wojna na Bliskim Wschodzie pokrzyżuje plany RPP?

Atak na Iran i odpowiedź Teheranu podbiły notowania cen ropy naftowej. Czy wojna na Bliskim Wschodzie pokrzyżuje plany Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych? Posiedzenie RPP rozpocznie się już w wtorek 3 marca.

Kandydat PiS na premiera. Prezydent odpowiedział krótko z ostatniej chwili
Kandydat PiS na premiera. Prezydent odpowiedział krótko

Według nieoficjalnych ustaleń mediów PiS ma ogłosić kandydata na premiera już 7 marca w Krakowie. Prezydent Karol Nawrocki został zapytany o to, czy zna nazwisko polityka, którego wskazał Jarosław Kaczyński.

Referendum w Krakowie. Tusk mówi o rozróbie, a Majchrowski ostrzega z ostatniej chwili
Referendum w Krakowie. Tusk mówi o "rozróbie", a Majchrowski ostrzega

Zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum ws. odwołania prezydenta Krakowa weszła w kluczową fazę. – To możliwe – tak o odwołaniu Aleksandra Miszalskiego mówi były prezydent miasta Jacek Majchrowski.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

Cytomammobus Świętokrzyskiego Centrum Onkologii rusza w marcową trasę. Od 6 do 26 marca 2026 bezpłatna mammografia oraz cytologia lub diagnostyka HPV w wielu lokalizacjach – informuje w komunikacie Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego.

REKLAMA

Pożar domu w Choroszczy. Wszczęto śledztwo ws. zabójstwa

Dokonania zabójstwa i doprowadzenia do pożaru dotyczy śledztwo Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, w sprawie pożaru domu jednorodzinnego w Choroszczy k. Białegostoku, w którym śmierć poniosły cztery osoby. Główna obecnie hipoteza zakłada, że 45-letni mężczyzna podpalił dom, a w pożarze zginął on i trójka jego dzieci.
Dom w Choroszczy
Dom w Choroszczy / PAP/Artur Reszko

"Czyn został opisany tak, że to zabójstwo zostało dokonane poprzez sprowadzenie pożaru tego domu, jako zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach" - poinformował PAP we wtorek rzecznik białostockiej prokuratury okręgowej Łukasz Janyst.

"Główna hipoteza jest taka, że było to podpalenie dokonane przez ojca tych dzieci i że wszyscy zginęli w tym pożarze" - dodał prok. Janyst. W miejscu pożaru znaleziono pojemnik z łatwopalną substancją, której najprawdopodobniej użyto do wzniecenia ognia.

We wszczętym śledztwie wydane zostały w wtorek postanowienia o powołaniu biegłych z zakresu medycyny sądowej; chodzi o ustalenie przyczyn śmierci całej czwórki zmarłych, w tym m.in. ostateczne ustalenie, czy do śmierci dzieci nie doszło jednak jeszcze przed pożarem. Sekcje powinny być przeprowadzone w najbliższych dniach. Do ustalenia przyczyn pożaru konieczny będzie biegły z zakresu pożarnictwa.

Biorąc pod uwagę, że to początek śledztwa i nie ma jeszcze opinii biegłych, prokuratura nie przesądza jakie będzie zakończenie tego postępowania. Jeśli obecnie przyjęta, główna hipoteza się ostatecznie potwierdzi dowodowo, będzie ono umorzone z powodu śmierci sprawcy.

Tragiczny pożar w Choroszczy

Do pożaru w Choroszczy doszło w niedzielę wieczorem. Zgłoszenie, które straż pożarna otrzymała tego dnia o godz. 22.29, poprzedziło zawiadomienie na numer alarmowy o awanturze domowej. Po niej z domu wyszła żona 45-latka, matka dzieci w wieku 3, 8 i 10 lat.

To ona niedługo po zgłoszeniu awantury, zawiadomiła strażaków o pożarze. Gdy pierwsze jednostki przyjechały na miejsce ogień - jak podaje PSP w komunikacie podsumowującym działania - wydostawał się z okien budynku, rozprzestrzenił się również na dach domu. Po opanowaniu pożaru, lokalizacji źródła ognia i przeszukaniu budynku, strażacy znaleźli w nim cztery osoby, które ewakuowano. Wszyscy byli jednak już bez czynności życiowych. Lekarz stwierdził zgon.

Z danych strażaków wynika, że akcja ratowniczo-gaśnicza w Choroszczy trwała blisko cztery godziny, wzięło w niej udział ponad 40 strażaków.

Według informacji, którymi od policji dysponuje Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Choroszczy, rodzina miała czasowo założoną tzw. niebieską kartę, po zgłoszeniu o awanturze domowej kilka tygodni temu. Karta ta została zamknięta w lutym, na wniosek małżonków. Gmina Choroszcz zapewniła, że kobieta, która straciła bliskich i dach nad głową, może liczyć m.in. na mieszkanie zastępcze i udzielenie przez samorząd pomocy finansowej.



 

Polecane