Białoruski reżim zamalował fresk „Cud nad Wisłą”. Mocna reakcja polskiego MSZ

Na polecenie białoruskich władz fresk "Cud nad Wisłą" został zamalowany. To nie pierwsza próba "pozbycia" się go w taki sposób. Już wcześniej był on krytykowany w białoruskiej państwowej telewizji. Twierdzono bowiem, że zachęca do "nienawiści na tle narodowościowym oraz religijnym", ponieważ widać na nim "zabójstwo sowieckich żołnierzy".
W czasach sowieckich podejmowano próby zamalowania i zasłonięcia dzieła. Natomiast po upadku ZSRR było ono odnawiane i na nowo święcone.
- Tak już było za czasów komunistów, ale później dzieło, przedstawiające bitwę, w której rosyjską agresję powstrzymała polska armia, nie dopuszczając do rozprzestrzenienia się bolszewickiego ateistycznego reżimu, odrestaurowano - przekazano na portalu katolik.info.
Mocna reakcja rzecznika MSZ
Do sprawy odniósł się rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Zagranicznych Łukasz Jasina, który nie przebierał w słowach.
"Potępiamy niszczenie polskiego dziedzictwa kulturowego na Białorusi przez łukaszenkowski reżim. Dziedzictwo to stanowi integralną część historii Białorusi. Jego niszczenie jest niegodne i niezgodne z zasadami cywilizowanego świata" - napisał w mediach społecznościowych.
Potèpiamy niszczenie polskiego dziedzictwa kulturowego na Białorusi przez łukaszenkowski reżim. Dziedzictwo to stanowi integralną część historii Białorusi. Jego niszczenie jest niegodne i niezgodne z zasadami cywilizowanego świata. https://t.co/c1tEQjW4sI
— Łukasz Jasina (@RzecznikMSZ) February 28, 2023
Piotr Duda spotkał się z uwolnionym przewodniczącym Białoruskiego Kongresu Demokratycznych Związków Zawodowych
Dramat w parafii na Śląsku. Woda wdarła się do kościoła
Nowe informacje ws. szpiega w MON. Wiemy, jak „wpadł”



