Szukaj
Konto

Syryjski zakonnik: Ludzie umierają z głodu, każda pomoc ratuje życie

02.03.2023 15:01
Syria po trzęsieniu ziemi
Źródło: EPA/YAHYA NEMAH Dostawca: PAP/EPA
Komentarzy: 0
W Syrii dotkniętej trzęsieniem ziemi i epidemią cholery, wciąż trwają walki. Na domiar złego kraj pozostaje objęty sankcjami – ostatnie wydarzenia doprowadziły bowiem jedynie do ich częściowego złagodzenia.

- Wszyscy jesteśmy jak ofiary trzęsienia ziemi; ludzie umierają tutaj z głodu - mówi Radiu Watykańskiemu o. Abdo Raad.

Sankcje i bezprawie

Duchowny kieruje pomocowym stowarzyszeniem Annas Linnas działającym w diecezji Aleppo, która potężnie ucierpiała w wyniku ostatniego trzęsienia ziemi. Tłumaczy, że wystarczy oddalić się niedaleko od miasta i można wpaść w ręce bandytów. Zaledwie przed kilkoma dniami kilkanaście osób zostało zabitych, gdy pracowały w terenie. Ojciec Raad zaznacza, że kryzys jest tak wielki, że każda pomoc jest na wagę złota.

- Trudno jest do Syrii przywieźć pomoc materialną i niestety trudno też jest przekazać tam pieniądze. Sankcje nie pozwalają bowiem bankom w Syrii na relacje z innymi bankami - informuje duchowny.

- Co gorsze, pomimo trzęsienia ziemi wojna wciąż trwa. Więc konwój pomocy w drodze, z jednego miejsca do drugiego, może być zagarnięty przez bojówki - dodaje.

Niech pomoc dociera, wszystko jedno jaką drogą

- Część osób ponadto nie ufa rządowi i mówi: «jak wyślemy pomoc, to rząd ją zabierze». Ja bym jednak powiedział, że nie jest ważne, czy pomoc dociera za pośrednictwem państwa czy przez osoby prywatne, ważne, że dociera - mówi o. Raad.

- W tych trudnych czasach mamy świadomość, że wszelka pomoc jest przeznaczona dla potrzebujących. To prawda, że nie dociera do wszystkich osób dotkniętych trzęsieniem ziemi. Ale w Syrii i w Libanie wszyscy jesteśmy jak ofiary trzęsienia ziemi ze względu na kryzys ekonomiczny - tutaj ludzie giną z głodu - podkreśla zakonnik.

- Oczywiście cała pomoc powinna byś skierowana do ofiar trzęsienia ziemi, bo są w wielkiej potrzebie i ostatecznie jestem przekonany, że większość pomocy naprawdę dociera do potrzebujących - uważa.

Krzysztof Dudek SJ/vaticannews.va / Aleppo

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.03.2023 15:01
Źródło: KAI/vaticannews.va