Największy rywal polskich skoczków ma problem. Nie wygląda to dobrze

W ubiegłą sobotę skoczkowie rywalizowali na normalnej skoczni. Niespodziewanie złoty medal obronił Piotr Żyła, który w efektownym stylu awansował w drugiej serii z 13. na 1. miejsce.
Dziś lista faworytów do wygranej jest długa. W kwalifikacjach z bardzo dobrej strony pokazali się Polacy - Dawid Kubacki był drugi, a Kamil Stoch zajął trzecie miejsce. Najlepszy okazał się reprezentant gospodarzy - Timi Zajc. Z pewnością nie można przekreślać także Halvora Egnera Graneruda, który jednak po czwartkowych skokach przyznał, że stracił pewność siebie.
Halvor Egner Granerud stracił pewność siebie?
- Czy się martwię? Tak. To dla mnie jeden z najgorszych dni na skoczni pod względem wyników jeśli chodzi o cały sezon zimowy. Nie był to więc dzień, który dodał mi pewności siebie - powiedział Norweg.
- Moja forma wygląda nieźle i czuję się dobrze, ale chciałbym latać dalej - dodał.
Norweg wskazał także faworyta dzisiejszych zawodów. Jego zdaniem jest nim Timi Zajc - reprezentant Słowenii.
Komentarze
Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką

Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki

Tomasiak w TOP 10 w Lahti. Trzech Polaków odpadło po pierwszej serii

Dyskwalifikacja zmieniła wyniki konkursu. Stoch najlepszy z Polaków

