TVN zdecydował. Popularny program znika z anteny. "Zostanie już tylko tania rozrywka"

To już oficjalne - program TVN Style "Miasto kobiet" zostanie zdjęty z anteny. W związku z tym pracę straci między innymi Marzena Rogalska, która nie kryje rozgoryczenia. Oświadczenie wydała również inna prowadząca - Ane Piżl.
TVN
TVN / zrzut ekranu z serwisu YouTube / tvn.pl

"Miasto kobiet" znika z ramówki TVN Style. Ten program był nadawany od początku istnienia stacji w 2004 roku. W 2015 roku postanowiono go wycofać z ramówki. Produkcja wróciła do łask w latach 2021-2022.

"Zostanie już tylko tania rozrywka"

Prowadzącymi były Marzena Rogalska, Aleksandra Kwaśniewska i Ane Piżl. 

Zacznę od tego, że chciałam się zestarzeć w "Mieście kobiet". Z całą pewnością to jeden z najważniejszych dla mnie programów, który dawał mi ogromne poczucie sensu. Wielokrotnie wspominałam też, że gdyby nie "Miasto kobiet" nie zaczęłabym pisać książek 

- napisała na Instagramie Marzena Rogalska.

Ale życie i praca w tym zawodzie nauczyły mnie, że nie można się do niczego przywiązywać. Czwartego sezonu "Miasta kobiet" nie będzie. Tak się składa, że ja ten program żegnam po raz drugi. Trudne to i niepozbawione smutku, chociaż wiem, że będą nowe telewizyjne projekty. Niedługo zaproszę was również do kolejnego miejsca, w którym będę się z wami spotykać w istotnej dla nas, kobiet, sprawie i które stworzyłam z kimś, kogo na pewno pokochacie

- podsumowała.

Oświadczenie wydała również inna prowadząca - Ane Piżl. 

Pewnie już wiecie, że w nowej ramówce TVN Style nie będzie "Miasta Kobiet". I żadnych innych rozmów na poważne tematy też nie. Martwi mnie ta Polska. Telewizja, w której zaraz zostanie już tylko tania rozrywka. Praca w "Mieście Kobiet" była dla mnie krótką przygodą i to, że się kończy, nic mi osobiście w życiu nie burzy. Ale patrząc z pozycji osób nieuprzywilejowanych, nie zgadzam się z decyzją stacji, by w aktualnej sytuacji polityczno-społecznej zdjąć z anteny jeden z nielicznych programów, który w polskiej telewizji mówił wprost o tolerancji 

- czytamy.

W "Mieście Kobiet" rozmawiałyśmy o nierównościach, o przemocy wobec mężczyzn, o życiu z chorobą psychiczną, o fatfobii, która zabija, o tęczowych rodzinach, o transpłciowości, o rodzicach dzieci z niepełnosprawnościami – każdym odcinkiem, próbowałyśmy przełamać jakiś stereotyp, zmienić kawałek polskiej rzeczywistości na lepszy. Pewnie łatwiej sprzedaje się reklamy w lekkim programie. Osobiście jednak wolę w pracy (w ratownictwie, w edukacji i w mediach) robić rzeczy ważne, a nie łatwe. Takie, które naprawdę ratują i zmieniają komuś życie. Tym bardziej, gdy w kraju rozpychają się dziś fobie i uprzedzenia 

- dodała.

Dziękuję wszystkim wspaniałym osobom z TVN Style, z którymi miałam zaszczyt i radość współtworzyć przez chwilę Miasto Kobiet – dziękuję za zaproszenie, wsparcie i wspólną, ważną pracę przez ostatnie miesiące! 

- zakończyła.

 

 

 

 


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

TVN zdecydował. Popularny program znika z anteny. "Zostanie już tylko tania rozrywka"

To już oficjalne - program TVN Style "Miasto kobiet" zostanie zdjęty z anteny. W związku z tym pracę straci między innymi Marzena Rogalska, która nie kryje rozgoryczenia. Oświadczenie wydała również inna prowadząca - Ane Piżl.
TVN
TVN / zrzut ekranu z serwisu YouTube / tvn.pl

"Miasto kobiet" znika z ramówki TVN Style. Ten program był nadawany od początku istnienia stacji w 2004 roku. W 2015 roku postanowiono go wycofać z ramówki. Produkcja wróciła do łask w latach 2021-2022.

"Zostanie już tylko tania rozrywka"

Prowadzącymi były Marzena Rogalska, Aleksandra Kwaśniewska i Ane Piżl. 

Zacznę od tego, że chciałam się zestarzeć w "Mieście kobiet". Z całą pewnością to jeden z najważniejszych dla mnie programów, który dawał mi ogromne poczucie sensu. Wielokrotnie wspominałam też, że gdyby nie "Miasto kobiet" nie zaczęłabym pisać książek 

- napisała na Instagramie Marzena Rogalska.

Ale życie i praca w tym zawodzie nauczyły mnie, że nie można się do niczego przywiązywać. Czwartego sezonu "Miasta kobiet" nie będzie. Tak się składa, że ja ten program żegnam po raz drugi. Trudne to i niepozbawione smutku, chociaż wiem, że będą nowe telewizyjne projekty. Niedługo zaproszę was również do kolejnego miejsca, w którym będę się z wami spotykać w istotnej dla nas, kobiet, sprawie i które stworzyłam z kimś, kogo na pewno pokochacie

- podsumowała.

Oświadczenie wydała również inna prowadząca - Ane Piżl. 

Pewnie już wiecie, że w nowej ramówce TVN Style nie będzie "Miasta Kobiet". I żadnych innych rozmów na poważne tematy też nie. Martwi mnie ta Polska. Telewizja, w której zaraz zostanie już tylko tania rozrywka. Praca w "Mieście Kobiet" była dla mnie krótką przygodą i to, że się kończy, nic mi osobiście w życiu nie burzy. Ale patrząc z pozycji osób nieuprzywilejowanych, nie zgadzam się z decyzją stacji, by w aktualnej sytuacji polityczno-społecznej zdjąć z anteny jeden z nielicznych programów, który w polskiej telewizji mówił wprost o tolerancji 

- czytamy.

W "Mieście Kobiet" rozmawiałyśmy o nierównościach, o przemocy wobec mężczyzn, o życiu z chorobą psychiczną, o fatfobii, która zabija, o tęczowych rodzinach, o transpłciowości, o rodzicach dzieci z niepełnosprawnościami – każdym odcinkiem, próbowałyśmy przełamać jakiś stereotyp, zmienić kawałek polskiej rzeczywistości na lepszy. Pewnie łatwiej sprzedaje się reklamy w lekkim programie. Osobiście jednak wolę w pracy (w ratownictwie, w edukacji i w mediach) robić rzeczy ważne, a nie łatwe. Takie, które naprawdę ratują i zmieniają komuś życie. Tym bardziej, gdy w kraju rozpychają się dziś fobie i uprzedzenia 

- dodała.

Dziękuję wszystkim wspaniałym osobom z TVN Style, z którymi miałam zaszczyt i radość współtworzyć przez chwilę Miasto Kobiet – dziękuję za zaproszenie, wsparcie i wspólną, ważną pracę przez ostatnie miesiące! 

- zakończyła.

 

 

 

 



 

Polecane