Zabójstwo Eryka w Zamościu. Pojawiły się nowe informacje

Zarzut pomocnictwa przedstawiła w poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Zamościu 16-letniej dziewczynie, która – według śledczych – wskazała sprawcom śmiertelnego pobicia czas i miejsce przebywania 16-letniego Eryka. Nastolatka nie brała udziału w przemocy.
ZAMOŚĆ POGRZEB 16-LETNIEGO ERYKA
ZAMOŚĆ POGRZEB 16-LETNIEGO ERYKA / PAP/Karol Zienkiewicz

"W poniedziałek przedstawiliśmy 16-letniej Gabrieli P. zarzut pomocnictwa do udziału w pobiciu rówieśnika. Wobec niej również dzisiaj skierowaliśmy wniosek do sądu rodzinnego o zastosowanie izolacyjnego środka tymczasowego w postaci umieszczenia w schronisku dla nieletnich" – powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Artur Szykuła.

Odpowiadając na pytanie PAP przyznał, że dziewczyna składała wyjaśnienia, których treści prokuratura nie ujawnia ze względu na dobro śledztwa.

"Ułatwiła popełnienie przestępstwa"

Zapytany o udział Gabrieli P. w śmiertelnym pobiciu wskazał, że "nie brała udziału w przemocy", ponieważ stała w oddaleniu od miejsca zdarzenia. "Nie brała bezpośrednio udziału w tym zdarzeniu, natomiast ułatwiła popełnienie przestępstwa poprzez wskazanie sprawcom m.in. o której Erykkończy lekcje i wskazała go" – wyjaśnił.

Przyznał, że kluczowe znaczenie dla decyzji o przedstawieniu zarzutów miało uzupełnienie materiału dowodowego o treść korespondencji zawartej w telefonach komórkowych należących do uczestników zdarzenia.

Prok. Szykuła wskazał, że za pomocnictwo Kodeks karny przewiduje do trzech lat więzienia, jednak podejrzana jest osobą nieletnią, więc o ewentualnej karze zadecyduje sąd rodzinny.

Do tragedii doszło we wtorek przed godz. 16 przy ul. Józefa Piłsudskiego w Zamościu, nieopodal Starego Miasta. 16-letni Eryk idący chodnikiem miał zostać zaczepiony i pobity przez grupę młodzieży. Następnie sprawcy oddalili się z miejsca zdarzenia. Pomimo reanimacji prowadzonej przez załogę karetki pogotowia życia chłopaka z gminy Zamość nie udało się uratować. Do sprawy zatrzymano czworo nastolatków.

17-letniemu Danielowi G. śledczy przedstawili zarzut zabójstwa i udziału w pobiciu, argumentując, że z dotychczasowych informacji wynika, że to właśnie on był osobą najbardziej agresywną w tym zdarzeniu i zadał ofierze kopnięcie w głowę, które skutkowało zgonem. Podejrzany przyznał się jedynie do zarzutu udziału w bójce.

Pozostałym dwóm 16-latkom: Szymonowi J. i Arkadiuszowi P. prokuratura zarzuciła udział w pobiciu. Z kolei zatrzymana 16-letnia dziewczyna została przesłuchana i zwolniona do domu.

Wobec głównego podejrzanego Daniela G. sąd zastosował trzymiesięczny areszt, a dwóch 16-latków umieszczono na ten sam okres w schronisku dla nieletnich.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną pobicia było rzekome rozpowszechnianie wiadomości na terenie szkoły o jednej z osób zatrzymanych. Według lokalnych mediów, ma chodzić o 16-latkę podejrzaną o pomocnictwo.

Głównemu podejrzanemu grozi do 25 lat więzienia.


 

POLECANE
„Szatańska rewolucja” - wiwisekcja destrukcji cywilizacji łacińskiej tylko u nas
„Szatańska rewolucja” - wiwisekcja destrukcji cywilizacji łacińskiej

Ideologie gender i woke nie wzięły się znikąd, podobnie zresztą jak i ataki na rodzinę i dzieci – wszystko to są narzędzia rewolucji, która niczym potężny walec miażdży świat, który znamy, wartości, którymi się kierujemy i wyznawaną przez nas wiarę. Książka „Szatańska rewolucja” to klucz do zrozumienia procesów zachodzących we współczesnym świecie, które wcale nie są przypadkowe.

Kate Middleton wrzuciła zdjęcie. Lawina komentarzy z ostatniej chwili
Kate Middleton wrzuciła zdjęcie. Lawina komentarzy

Książę William i księżna Kate rozpoczęli wizytę w Szkocji. Opublikowali zdjęcie, które podbiło serca fanów.

PE wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej między UE a USA pilne
PE wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej między UE a USA

Parlament Europejski wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej w ubiegłym roku między Unią Europejską a USA. Przewodnicząca grupy S&D, europosłanka Iratxe Garcia Perez poinformowała dziennikarzy, że istnieje „większościowe porozumienie” między grupami w tej sprawie.

Szefowa rządu Danii: Nie porzucimy Grenlandii. Tworzymy misję na wzór „Baltic Sentry” z ostatniej chwili
Szefowa rządu Danii: Nie porzucimy Grenlandii. Tworzymy misję na wzór „Baltic Sentry”

Premier Danii Mette Frederiksen powiedziała we wtorek, że jej rząd „nie zamierza porzucić Grenlandii”. Na forum duńskiego parlamentu podkreśliła, że Kopenhaga zaproponuje trwałą obecność wojskową w Arktyce na wzór misji „Baltic Sentry” (Bałtycka Straż).

Awaria sieci Plus. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria sieci Plus. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej klientów sieci Plus zgłasza problemy z wykonywaniem połączeń głosowych. Na stronie Downdetector pojawiło się już blisko 2 tys. zgłoszeń.

Policja w Strasburgu pałkami i gazem spacyfikowała protestujących rolników wideo
Policja w Strasburgu pałkami i gazem spacyfikowała protestujących rolników

Rolnicy ze wszystkich państw Unii Europejskiej przybyli do Strasburga, aby zaprotestować przeciwko podpisanej przez Ursulę von der Leyen umowie z krajami Mercosur. Kiedy chcieli przedostać się do Parlamentu Europejskiego, policja użyła gazu. Część rolników została spałowana.

Prezydent rozmawiał z Tuskiem. Konsultacje są realizowane z ostatniej chwili
Prezydent rozmawiał z Tuskiem. "Konsultacje są realizowane"

Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z premierem Donaldem Tuskiem ws. zaproszenia do Rady Pokoju. – Konsultacje między KPRP a stroną rządową są realizowane – poinformował prezydencki minister Marcin Przydacz.

Niemieccy dowódcy zaskoczeni tym, że na Grenlandii jest zimno gorące
Niemieccy dowódcy zaskoczeni tym, że na Grenlandii jest zimno

Do 40 stopni – minus. Żadnych drzew, szlaki wodne pełne lodu. Żołnierze z europejskich krajów NATO mogą spodziewać się niesprzyjających warunków podczas ćwiczeń wojskowych na Grenlandii, ostrzegał szef Dowództwa Arktycznego cytowany przez niemiecki „Der Spiegel”.

Niepokojące doniesienia w sprawie znanego polskiego kabaretu. Występy odwołane z ostatniej chwili
Niepokojące doniesienia w sprawie znanego polskiego kabaretu. Występy odwołane

Zła wiadomość dla fanów Ani Mru-Mru. Kabaret odwołał wszystkie zaplanowane występy w styczniu i lutym. W oświadczeniu poinformowano, że powodem są problemy zdrowotne Michała Wójcika.

Dyskusja o albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948” z ostatniej chwili
Dyskusja o albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”

Instytut Pamięci Narodowej zaprasza na dyskusję o przygotowanym przez Archiwum IPN albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”. Spotkanie odbędzie się 21 stycznia 2026 r. o godz. 12.00 w Centralnym Przystanku Historia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie.

REKLAMA

Zabójstwo Eryka w Zamościu. Pojawiły się nowe informacje

Zarzut pomocnictwa przedstawiła w poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Zamościu 16-letniej dziewczynie, która – według śledczych – wskazała sprawcom śmiertelnego pobicia czas i miejsce przebywania 16-letniego Eryka. Nastolatka nie brała udziału w przemocy.
ZAMOŚĆ POGRZEB 16-LETNIEGO ERYKA
ZAMOŚĆ POGRZEB 16-LETNIEGO ERYKA / PAP/Karol Zienkiewicz

"W poniedziałek przedstawiliśmy 16-letniej Gabrieli P. zarzut pomocnictwa do udziału w pobiciu rówieśnika. Wobec niej również dzisiaj skierowaliśmy wniosek do sądu rodzinnego o zastosowanie izolacyjnego środka tymczasowego w postaci umieszczenia w schronisku dla nieletnich" – powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Artur Szykuła.

Odpowiadając na pytanie PAP przyznał, że dziewczyna składała wyjaśnienia, których treści prokuratura nie ujawnia ze względu na dobro śledztwa.

"Ułatwiła popełnienie przestępstwa"

Zapytany o udział Gabrieli P. w śmiertelnym pobiciu wskazał, że "nie brała udziału w przemocy", ponieważ stała w oddaleniu od miejsca zdarzenia. "Nie brała bezpośrednio udziału w tym zdarzeniu, natomiast ułatwiła popełnienie przestępstwa poprzez wskazanie sprawcom m.in. o której Erykkończy lekcje i wskazała go" – wyjaśnił.

Przyznał, że kluczowe znaczenie dla decyzji o przedstawieniu zarzutów miało uzupełnienie materiału dowodowego o treść korespondencji zawartej w telefonach komórkowych należących do uczestników zdarzenia.

Prok. Szykuła wskazał, że za pomocnictwo Kodeks karny przewiduje do trzech lat więzienia, jednak podejrzana jest osobą nieletnią, więc o ewentualnej karze zadecyduje sąd rodzinny.

Do tragedii doszło we wtorek przed godz. 16 przy ul. Józefa Piłsudskiego w Zamościu, nieopodal Starego Miasta. 16-letni Eryk idący chodnikiem miał zostać zaczepiony i pobity przez grupę młodzieży. Następnie sprawcy oddalili się z miejsca zdarzenia. Pomimo reanimacji prowadzonej przez załogę karetki pogotowia życia chłopaka z gminy Zamość nie udało się uratować. Do sprawy zatrzymano czworo nastolatków.

17-letniemu Danielowi G. śledczy przedstawili zarzut zabójstwa i udziału w pobiciu, argumentując, że z dotychczasowych informacji wynika, że to właśnie on był osobą najbardziej agresywną w tym zdarzeniu i zadał ofierze kopnięcie w głowę, które skutkowało zgonem. Podejrzany przyznał się jedynie do zarzutu udziału w bójce.

Pozostałym dwóm 16-latkom: Szymonowi J. i Arkadiuszowi P. prokuratura zarzuciła udział w pobiciu. Z kolei zatrzymana 16-letnia dziewczyna została przesłuchana i zwolniona do domu.

Wobec głównego podejrzanego Daniela G. sąd zastosował trzymiesięczny areszt, a dwóch 16-latków umieszczono na ten sam okres w schronisku dla nieletnich.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną pobicia było rzekome rozpowszechnianie wiadomości na terenie szkoły o jednej z osób zatrzymanych. Według lokalnych mediów, ma chodzić o 16-latkę podejrzaną o pomocnictwo.

Głównemu podejrzanemu grozi do 25 lat więzienia.



 

Polecane