„Economist”: Demograficzny koszmar w Rosji, a będzie jeszcze gorzej

Demograficzna zapaść Rosji pogłębi się jeszcze bardziej; wojna przeciwko Ukrainie jedynie zaostrzyła rozwijający się od lat kryzys – podaje brytyjski tygodnik „Economist”.
Kreml
Kreml / pixabay.com

"W ciągu ostatnich trzech lat - w wyniku wojen, pandemii i exodusu ludności - Rosja straciła około 2 mln ludzi więcej, niż byłoby z wyłączeniem tych czynników. Przewidywana średnia długość życia 15-letnich chłopców spadła w Rosji o prawie pięć lat, do tego samego poziomu, co na Haiti. Liczba Rosjan urodzonych w kwietniu 2022 r. nie była wyższa niż w miesiącach okupacji hitlerowskiej. Liczba kobiet przewyższa liczbę mężczyzn o co najmniej 10 mln." - wymienia dziennik.

"Economist" zaznacza, że toczona przeciwko Ukrainie wojna pogorszyła widoczne od lat trendy. "Według zachodnich szacunków w ciągu ostatniego roku zginęło lub zostało rannych 175-200 tys. rosyjskich żołnierzy, a od 500 tys. do miliona uciekło przed mobilizacją za granicę" - przypomniano.

Ponowny spadek

ONZ przewiduje, że w przypadku utrzymania obecnych trendów za 50 lat populacja Rosji mogłaby się skurczyć do 120 mln osób z 145 mln w 2021 roku. "Populacja Rosji w ostatnich dziesięcioleciach doświadczyła gwałtownego spadku, a następnie częściowego ożywienia (dzięki okresowi wysokiej imigracji i hojniejszym zasiłkom na dzieci po 2007 r.), po którym nastąpił ponowny spadek" - zaznacza "Economist".

Według państwowej agencji statystycznej w latach 2020 i 2021 liczba ludności kraju spadła łącznie o 1,3 mln, a liczba zgonów przewyższyła liczbę urodzeń o 1,7 mln. Spadek był największy wśród etnicznych Rosjan, których liczba według spisu z 2021 roku spadła o 5,4 mln w latach 2010-21. Ich udział w populacji spadł z 78 proc. do 72 proc.

"Dane odzwierciedlają przerażające skutki pandemii Covid-19. Oficjalna liczba ofiar to 388 091 osób, jednak +Economist+ szacuje ten wynik na o wiele wyższy. Rosja mogła doświadczyć największej po Indiach liczby zgonów z powodu koronawirusa" - podano. "Jeśli zsumujemy ofiary pandemii, zgony wśród żołnierzy i ludzi uciekających przed mobilizacją, w okresie od 2020 do 2023 roku Rosja straciła od 1,9 mln do 2,8 mln osób" - dodaje dziennik.

Rozważając skutki zmian demograficznych w Rosji, "Economist" wskazuje, że "spadek liczby etnicznych Rosjan w wieku poborowym utrudni wojsku przeprowadzenie regularnego wiosennego poboru, który rozpocznie się w kwietniu". "Pobór jeszcze bardziej obciąży młodych mężczyzn w nierosyjskich regionach, takich jak Dagestan, gdzie już dochodziło do protestów" - ocenia dziennik.

"Ogólnym skutkiem niżu demograficznego będzie głęboka zmiana w Rosji na gorsze. Większości krajów, które doświadczyły spadku liczby ludności, udało się uniknąć wielkich wstrząsów społecznych. W Rosji może być inaczej. Spadek populacji wiąże się ze wzrostem nędzy: oczekiwana długość życia rosyjskich mężczyzn w chwili urodzenia spadła z 68,8 w 2019 r. do 64,2 w 2021 r., częściowo z powodu pandemii, a częściowo z powodu chorób związanych z alkoholem. Rosjanie umierają teraz sześć lat wcześniej niż mężczyźni w Bangladeszu i 18 lat wcześniej niż mężczyźni w Japonii" - zauważa "Economist".

"Demograficzna katastrofa nie zmniejszyła pragnienia podboju prezydenta Władimira Putina, ale czyni z Rosji mniejszy, gorzej wykształcony i biedniejszy kraj, z którego uciekają ludzie młodzi i gdzie mężczyźni umierają po sześćdziesiątce. Inwazja jest ludzką katastrofą i to nie tylko dla Ukraińców" - podsumowuje brytyjski dziennik. 


 

POLECANE
Katastrofa w służbie zdrowia. Setki milionów złotych zadłużenia szpitali tylko na Podkarpaciu z ostatniej chwili
Katastrofa w służbie zdrowia. Setki milionów złotych zadłużenia szpitali tylko na Podkarpaciu

Zadłużenie trzech szpitali powiatowych – w Lesku, Sanoku i Dębicy – to łącznie ok. 400 mln zł, czyli ponad jedna trzecia całej sumy przewidzianej przez Ministerstwo Zdrowia na procesy reorganizacyjne - czytamy w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej”.

Sikorski uderza w Nawrockiego i chce, aby wojsko lobbowało u prezydenta za programem SAFE z ostatniej chwili
Sikorski uderza w Nawrockiego i chce, aby wojsko lobbowało u prezydenta za programem SAFE

Ewentualne zawetowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego unijnego programu pożyczek na obronność SAFE byłoby szokującym sprzeniewierzeniem się konstytucyjnej roli prezydenta - ocenił w poniedziałek w Brukseli minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Śląska muszą przygotować się na planowane wyłączenia prądu. Przerwy w dostawie energii potrwają od 23 do 27 lutego i obejmą wiele zarówno dużych miast jak Katowice, Częstochowa czy Sosnowiec, jak i mniejsze miejscowości. Prace techniczne prowadzone przez operatora sieci mają na celu poprawę infrastruktury energetycznej. Publikujemy harmonogram – sprawdź, czy dotyczy również Twojej okolicy.

Promocja albumu „Upamiętnienia” w Gdańsku - Gdańsk, 24 lutego 2026 z ostatniej chwili
Promocja albumu „Upamiętnienia” w Gdańsku - Gdańsk, 24 lutego 2026

Dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku dr Marek Szymaniak zaprasza na promocję albumu „Upamiętnienia”, przygotowanego z okazji 10-lecia działalności Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku.

Francuski portal: Niebezpieczeństwa niemieckiej hegemonii militarnej dla Europy z ostatniej chwili
Francuski portal: Niebezpieczeństwa niemieckiej hegemonii militarnej dla Europy

„Niemcy ponownie staną się główną potęgą militarną do 2030 roku, bez żadnego rywala na kontynencie. Wystarczająco, by zaniepokoić sąsiadów i ożywić bolesne wspomnienia historyczne…” – ostrzega francuski L'Express.

Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza z ostatniej chwili
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn odniósł się na platformie X do ostatnich słów kanclerza Friedricha Merza na temat II wojny światowej. Doczekał się skandalicznej reakcji niemieckiego ambasadora w Polsce Miguela Bergera.

Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” – napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

REKLAMA

„Economist”: Demograficzny koszmar w Rosji, a będzie jeszcze gorzej

Demograficzna zapaść Rosji pogłębi się jeszcze bardziej; wojna przeciwko Ukrainie jedynie zaostrzyła rozwijający się od lat kryzys – podaje brytyjski tygodnik „Economist”.
Kreml
Kreml / pixabay.com

"W ciągu ostatnich trzech lat - w wyniku wojen, pandemii i exodusu ludności - Rosja straciła około 2 mln ludzi więcej, niż byłoby z wyłączeniem tych czynników. Przewidywana średnia długość życia 15-letnich chłopców spadła w Rosji o prawie pięć lat, do tego samego poziomu, co na Haiti. Liczba Rosjan urodzonych w kwietniu 2022 r. nie była wyższa niż w miesiącach okupacji hitlerowskiej. Liczba kobiet przewyższa liczbę mężczyzn o co najmniej 10 mln." - wymienia dziennik.

"Economist" zaznacza, że toczona przeciwko Ukrainie wojna pogorszyła widoczne od lat trendy. "Według zachodnich szacunków w ciągu ostatniego roku zginęło lub zostało rannych 175-200 tys. rosyjskich żołnierzy, a od 500 tys. do miliona uciekło przed mobilizacją za granicę" - przypomniano.

Ponowny spadek

ONZ przewiduje, że w przypadku utrzymania obecnych trendów za 50 lat populacja Rosji mogłaby się skurczyć do 120 mln osób z 145 mln w 2021 roku. "Populacja Rosji w ostatnich dziesięcioleciach doświadczyła gwałtownego spadku, a następnie częściowego ożywienia (dzięki okresowi wysokiej imigracji i hojniejszym zasiłkom na dzieci po 2007 r.), po którym nastąpił ponowny spadek" - zaznacza "Economist".

Według państwowej agencji statystycznej w latach 2020 i 2021 liczba ludności kraju spadła łącznie o 1,3 mln, a liczba zgonów przewyższyła liczbę urodzeń o 1,7 mln. Spadek był największy wśród etnicznych Rosjan, których liczba według spisu z 2021 roku spadła o 5,4 mln w latach 2010-21. Ich udział w populacji spadł z 78 proc. do 72 proc.

"Dane odzwierciedlają przerażające skutki pandemii Covid-19. Oficjalna liczba ofiar to 388 091 osób, jednak +Economist+ szacuje ten wynik na o wiele wyższy. Rosja mogła doświadczyć największej po Indiach liczby zgonów z powodu koronawirusa" - podano. "Jeśli zsumujemy ofiary pandemii, zgony wśród żołnierzy i ludzi uciekających przed mobilizacją, w okresie od 2020 do 2023 roku Rosja straciła od 1,9 mln do 2,8 mln osób" - dodaje dziennik.

Rozważając skutki zmian demograficznych w Rosji, "Economist" wskazuje, że "spadek liczby etnicznych Rosjan w wieku poborowym utrudni wojsku przeprowadzenie regularnego wiosennego poboru, który rozpocznie się w kwietniu". "Pobór jeszcze bardziej obciąży młodych mężczyzn w nierosyjskich regionach, takich jak Dagestan, gdzie już dochodziło do protestów" - ocenia dziennik.

"Ogólnym skutkiem niżu demograficznego będzie głęboka zmiana w Rosji na gorsze. Większości krajów, które doświadczyły spadku liczby ludności, udało się uniknąć wielkich wstrząsów społecznych. W Rosji może być inaczej. Spadek populacji wiąże się ze wzrostem nędzy: oczekiwana długość życia rosyjskich mężczyzn w chwili urodzenia spadła z 68,8 w 2019 r. do 64,2 w 2021 r., częściowo z powodu pandemii, a częściowo z powodu chorób związanych z alkoholem. Rosjanie umierają teraz sześć lat wcześniej niż mężczyźni w Bangladeszu i 18 lat wcześniej niż mężczyźni w Japonii" - zauważa "Economist".

"Demograficzna katastrofa nie zmniejszyła pragnienia podboju prezydenta Władimira Putina, ale czyni z Rosji mniejszy, gorzej wykształcony i biedniejszy kraj, z którego uciekają ludzie młodzi i gdzie mężczyźni umierają po sześćdziesiątce. Inwazja jest ludzką katastrofą i to nie tylko dla Ukraińców" - podsumowuje brytyjski dziennik. 



 

Polecane