Korea Północna oskarża USA

Korea Płn. oskarżyła we wtorek USA o „świadome” podsycanie napięcia na Półwyspie Koreańskim poprzez zorganizowanie wspólnych z Koreą Płd. manewrów lotniczych. Pjongjang ostrzegł, że jakakolwiek próba zestrzelenia jego pocisku rakietowego będzie „uważana za wypowiedzenie wojny”.
Kim Dzong Un
Kim Dzong Un / zrzut ekranu z serwisu YouTube

Północnokoreańskie MSZ opublikowało komunikat, w którym oskarżyło Stany Zjednoczone o "świadome podsycanie napięcia" na Półwyspie Koreańskim poprzez zorganizowanie wspólnych z Koreą Południową manewrów lotniczych - poinformowała we wtorek KCNA, oficjalna agencja prasowa Pjongjangu. 

"Świadomie zaostrzają sytuację"

"Mimo naszych wielokrotnych ostrzeżeń, Stany Zjednoczone nadal świadomie zaostrzają sytuację. Ostatnie wspólne ćwiczenia lotnicze jasno wskazują, że plan użycia broni nuklearnej przeciwko KRLD posuwa się w kierunku prawdziwej wojny" - głosi komunikat cytowany przez KCNA.

W komunikacie północnokoreańskiego MSZ podkreślono, że "jakakolwiek próba zestrzelenia naszego testowanego pocisku rakietowego będzie uważana za wypowiedzenie wojny". 

Powtórzyła to we wtorek Kim Yo Jong, wpływowa siostra północnokoreańskiego dyktatora Kim dzong Una. Dodała, że w najbliższym czasie Pjongjang może dokonać kolejnych prób z pociskami, które spadną do Pacyfiku. "Ocean Spokojny nie jest dominium USA lub Japonii" - oświadczyła.

"Jesteśmy gotowi zawsze podjąć szybką i przytłaczającą akcję zgodnie z naszą oceną sytuacji" - dodała Kim Yo Jong.

AP zauważa, że wypowiedzi te nastąpiły po skierowaniu przez USA do udziału w manewrach bombowca B-52 zdolnego do przenoszenia broni nuklearnej. 

AFP przypomina, że w ub. piątek Korea Północna poinformowała o wystrzeleniu pocisków manewrujących podkreślając, że intensyfikacja manewrów amerykańsko-południowokoreańskich może być uważana za "wypowiedzenie wojny".

Waszyngton i Seul podkreślają, że okresowe manewry mają charakter defensywny natomiast Pjongjang uważa je za przygotowania do agresji. (PAP)

 

 

 


 

POLECANE
Polacy ewakuowani z Bliskiego Wschodu wrócili do kraju z ostatniej chwili
Polacy ewakuowani z Bliskiego Wschodu wrócili do kraju

W sobotę o godz. 20.16 w Warszawie wylądował pierwszy z dwóch samolotów wojskowych wracających z Rijadu; na pokładach dwóch samolotów do kraju wraca 106 ewakuowanych z rejonu Bliskiego Wschodu - przekazało Dowództwo Operacyjne RSZ.

Tragiczny wypadek w Tatrach. Turysta spadł ze stromego zbocza z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Tatrach. Turysta spadł ze stromego zbocza

Turysta zginął w sobotę w Tatrach Zachodnich po upadku stromym, ośnieżonym zboczem w rejonie Starorobociańskiego Wierchu. Mimo szybkiej akcji ratowników TOPR i ponad półgodzinnej reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować.

Będę mieć święty spokój. Szczere wyznanie znanego aktora Wiadomości
"Będę mieć święty spokój". Szczere wyznanie znanego aktora

Cezary Żak coraz częściej mówi o tym, że zbliża się moment zakończenia jego wieloletniej kariery aktorskiej. Artysta, znany m.in. z roli w serialu „Ranczo”, podkreśla, że w życiu zaczynają być dla niego ważne inne rzeczy niż praca zawodowa.

Tomasiak w TOP 10 w Lahti. Trzech Polaków odpadło po pierwszej serii Wiadomości
Tomasiak w TOP 10 w Lahti. Trzech Polaków odpadło po pierwszej serii

Kacper Tomasiak zajął 10. miejsce, Piotr Żyła był 22., a Maciej Kot - 28. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskim Lahti. Po pierwszej serii odpadli 34. Kamil Stoch, 41. Dawid Kubacki i 47. Paweł Wąsek. Wygrał Austriak Daniel Tschofenig.

Ukrywał się 16 lat. Policja znalazła go w nietypowym miejscu Wiadomości
Ukrywał się 16 lat. Policja znalazła go w nietypowym miejscu

Policjanci z Radomia zatrzymali 65-letniego mężczyznę, który przez wiele lat unikał odpowiedzialności karnej. Poszukiwany ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości aż 16 lat.

Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki Wiadomości
Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki

Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci aktorki Magdaleny Majtyki. Ciało 41-letniej artystki odnaleziono w piątek w Biskupicach Oławskich. Prokuratura prowadzi postępowanie w tej sprawie, a sekcja zwłok ma zostać przeprowadzona najwcześniej w poniedziałek. Na tym etapie śledztwa nie wiadomo jeszcze, czy w zdarzeniu brały udział osoby trzecie.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominować będą układy wysokiego ciśnienia, jedynie częściowo Skandynawia oraz Wyspy Brytyjskie znajdą się pod wpływem niżów. Polska będzie w zasięgu rozległego wyżu z centrum nad Białorusią, w ciepłym i dość suchym powietrzu polarnym.

Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS

Po zakończeniu konwencji PiS w Krakowie Komitet Polityczny partii jednogłośnie udzielił poparcia wiceprezesowi ugrupowania Przemysławowi Czarnkowi jako kandydatowi na premiera - przekazał poseł PiS Jacek Sasin.

Sześciu Polaków w konkursie PŚ w Lahti. Stoch najlepszy w kwalifikacjach Wiadomości
Sześciu Polaków w konkursie PŚ w Lahti. Stoch najlepszy w kwalifikacjach

Sześciu polskich skoczków narciarskich awansowało do sobotniego konkursu Pucharu Świata w fińskim Lahti. W kwalifikacjach Kamil Stoch zajął 15. miejsce, Paweł Wąsek był 23., Dawid Kubacki - 29., Maciej Kot - 31., Kacper Tomasiak - 42., a Piotr Żyła - 47.

Kryształ czasu naprawdę istnieje. Naukowcy po raz pierwszy mogli go zobaczyć tylko u nas
Kryształ czasu naprawdę istnieje. Naukowcy po raz pierwszy mogli go zobaczyć

Naukowcy po raz pierwszy mogli bezpośrednio zobaczyć tzw. kryształ czasu – niezwykły stan materii, który przez lata uznawano za czysto teoretyczny. Struktura ta powtarza swój wzór nie tylko w przestrzeni, ale także w czasie. Odkrycie może mieć znaczenie dla komputerów kwantowych i nowych technologii optycznych.

REKLAMA

Korea Północna oskarża USA

Korea Płn. oskarżyła we wtorek USA o „świadome” podsycanie napięcia na Półwyspie Koreańskim poprzez zorganizowanie wspólnych z Koreą Płd. manewrów lotniczych. Pjongjang ostrzegł, że jakakolwiek próba zestrzelenia jego pocisku rakietowego będzie „uważana za wypowiedzenie wojny”.
Kim Dzong Un
Kim Dzong Un / zrzut ekranu z serwisu YouTube

Północnokoreańskie MSZ opublikowało komunikat, w którym oskarżyło Stany Zjednoczone o "świadome podsycanie napięcia" na Półwyspie Koreańskim poprzez zorganizowanie wspólnych z Koreą Południową manewrów lotniczych - poinformowała we wtorek KCNA, oficjalna agencja prasowa Pjongjangu. 

"Świadomie zaostrzają sytuację"

"Mimo naszych wielokrotnych ostrzeżeń, Stany Zjednoczone nadal świadomie zaostrzają sytuację. Ostatnie wspólne ćwiczenia lotnicze jasno wskazują, że plan użycia broni nuklearnej przeciwko KRLD posuwa się w kierunku prawdziwej wojny" - głosi komunikat cytowany przez KCNA.

W komunikacie północnokoreańskiego MSZ podkreślono, że "jakakolwiek próba zestrzelenia naszego testowanego pocisku rakietowego będzie uważana za wypowiedzenie wojny". 

Powtórzyła to we wtorek Kim Yo Jong, wpływowa siostra północnokoreańskiego dyktatora Kim dzong Una. Dodała, że w najbliższym czasie Pjongjang może dokonać kolejnych prób z pociskami, które spadną do Pacyfiku. "Ocean Spokojny nie jest dominium USA lub Japonii" - oświadczyła.

"Jesteśmy gotowi zawsze podjąć szybką i przytłaczającą akcję zgodnie z naszą oceną sytuacji" - dodała Kim Yo Jong.

AP zauważa, że wypowiedzi te nastąpiły po skierowaniu przez USA do udziału w manewrach bombowca B-52 zdolnego do przenoszenia broni nuklearnej. 

AFP przypomina, że w ub. piątek Korea Północna poinformowała o wystrzeleniu pocisków manewrujących podkreślając, że intensyfikacja manewrów amerykańsko-południowokoreańskich może być uważana za "wypowiedzenie wojny".

Waszyngton i Seul podkreślają, że okresowe manewry mają charakter defensywny natomiast Pjongjang uważa je za przygotowania do agresji. (PAP)

 

 

 



 

Polecane