Szukaj
Konto

Publikacja Wyrwała i Żemły [Onet] uderzająca w polski karabinek Grot już zagospodarowana przez rosyjską propagandę

08.03.2023 13:50
Karabinek "Grot"
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 4,0 VoidWanderer
Komentarzy: 0
Dziś Marcin Wyrwał i Edyta Żemła opublikowali kolejny tekst na łamach należącego do Ringier Axel Springer Onetu, uderzający w produkowany w Fabryce Broni „Łucznik” i chwalony przez korzystających z niego ukraińskich żołnierzy karabinek Grot.

"Miażdżący raport o karabinku Grot. Po wspólnym szkoleniu polskich i ukraińskich specjalsów z karabinkiem Grot polscy żołnierze napisali raport z listą poważnych problemów z tą bronią. Takie karabinki polski resort obrony przekazał Ukrainie" - pisze na Twitterze dziennikarz Onetu Marcin Wyrwał, chwaląc się swoją nową publikacją nt. karabinków Grot, w której wraz z inną dziennikarką Onetu Edytą Żemłą atakują karabinki polskiej produkcji, które według innych źródeł znakomicie sprawdziły się podczas walk na Ukrainie.

Czytaj więcej: Nowy atak Onetu na karabinek Grot. Mocna odpowiedź internautów

Reakcja rosyjskiej propagandy

Na reakcję rosyjskiej propagandy nie trzeba było długo czekać. Kwerendy rosyjskich mediów w tym zakresie dokonał specjalista ds. wschodnich i autor książki "Operacja Ukraina" Michał Marek.

Na reakcję aparatu #Rosja #propaganda nie trzeba było długo czekać... Rosjanie wykorzystali publikację @onetpl (@Wyrwal, @Edytazemla) m. in. do prób dekonstruowania pozytywnego wizerunku Polski na Ukrainie.

Większość kluczowych rosyjskich portali informacyjnych eksponuje dziś wątek przekazania przez Polskę Ukrainie "wadliwych karabinków". Przekazy są elementem wcześniejszych działań z zakresu pozycjonowania polskiej pomocy na akt "pozbywania się przez Polskę złomu z armii".

Wcześniej Rosjanie w podobny sposób pisali m. in. o przekazywanych przez Polskę czołgach Leopard

[pisownia oryginalna - przyp. red.]

- pisze Michał Marek, publikując screeny materiałów wiodących rosyjskich portali.

Na onet.pl stabilnie. Kolejny tekst szkalujący karabinek GROT z @PGZ_pl

Opinie walczących Ukraińców zostały uznane za opinie "trudnych do zweryfikowania osób podających się za ukraińskich żołnierzy"

- komentuje szef Defence24 Piotr Małecki.

Co ciekawe, okazuje się, że będący korespondentem wojennym na Ukrainie współautor artykułu Marcin Wyrwał korzystał ze wsparcia polskiej ambasady, co potwierdził na Twitterze rzecznik MSZ Łukasz Jasina.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.03.2023 13:50
Źródło: TT/ Onet