[WIDEO] Oskar Szafarowicz: Obawiam się o bezpieczeństwo własne i moich najbliższych

Wszystko, co zdarzyło się w przeciągu ostatnich dni, nosi znamiona zaplanowanej i z żelazną konsekwencją prowadzonej nagonki, a tragiczna śmierć śp. młodego człowieka stała się jedynie pretekstem do jej rozpoczęcia
- mówił Oskar Szafarowicz.
"Obawiam się o bezpieczeństwo własne i moich najbliższych"
Młody działacz PiS wskazał, że najbardziej ubolewa nad tym, że wzbierająca fala hejtu dotknęła też jego rodzinę.
Obawiam się o bezpieczeństwo własne i moich najbliższych. Przytoczę treść kilku przykładów otrzymywanych przeze mnie wiadomości: "Ludzie tej kur… nie wybaczą", "Jak się powiesi, otworzę szampana", "Mam nadzieję, że po zmianie tej pier… władzy będziesz się poruszał kanałami, śmieciu", "Ty kur…, mały śmieciu. Jesteś współodpowiedzialny śmierci. Wypier… gnoju z polityki", "Ty pisowski śmieciu, masz krew na rękach"
- cytował wiadomości hejterów Szafarowicz. Wskazał, że do "zorganizowanej akcji dyskredytacji poza politykami i dominującymi w naszym kraju mediami włączono również środowisko akademickie".
Wysyłane przez nie żądanie wykluczenia mnie z uczelni przywodzi na myśl najbardziej ciemne karty z historii Uniwersytetu Warszawskiego. Dlatego zwracam się z apelem o zaprzestanie prowadzenia tej kampanii hejtu i dyskryminacji, zanim zdarzy się kolejna tragedia
- podsumował Oskar Szafarowicz.
Grzegorz Braun w rządzie Czarnka? Kandydat PiS na premiera odpowiada

Tagesschau: „Narracja Czarnka jest antyniemiecka”. Zaskakująca reakcja niemieckiego internauty

Ostre starcie Beaty Kempy z Radosławem Sikorskim. „Zrobiliście kobietom Afganistan”

Dziś mija 58. rocznica buntu studentów z marca 1968 roku

