Macron chce wpisać aborcję do konstytucji

Macron ogłosił to podczas uroczystości zorganizowanych z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet. Prezydent składał hołd zmarłej w 2020 roku w wieku 93 lat Gisele Halimi, prawniczce i feministce, która odegrała kluczową rolę w depenalizacji aborcji we Francji.
"Postępy poczynione w debatach parlamentarnych umożliwią, mam nadzieję, włączenie tej wolności do naszej konstytucji jako części projektu jej rewizji, który zostanie przygotowany w najbliższych miesiącach" - powiedział Macron.
Macron chce przeforsować nowy projekt?
Zdominowany przez prawicę Senat przegłosował 1 lutego zapisanie w konstytucji "wolności kobiet" do uciekania się do aborcji, co omija faworyzowane przez lewicę pojęcie "prawa", ale które mimo to zostało okrzyknięte "dużym postępem" - pisze AFP.
Jeden z synów Halimi nie uczestniczył w uroczystościach, ponieważ odbywały się one podczas protestów przeciwko reformie emerytalnej, której sprzeciwiała się jego matka.
W 1972 roku podczas głośnego procesu Gisele Halimi uzyskała uniewinnienie nieletniej ściganej za aborcję po gwałcie, torując drogę do depenalizacji przerywania ciąży we Francji.
Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem

USA tną pomoc zagraniczną. Od lutego koniec finansowania aborcji i ideologii gender

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Sprawa Gizeli Jagielskiej: Skuteczna presja normalsów

Fico w poufnej rozmowie z Macronem wsparł projekt niepodległej UE
