Niesamowita sytuacja w Poznaniu. Bramkarz rywali Lecha prawie stracił słuch

Piłkarz Djurgardens IF wypowiedział się na temat sytuacji na stadionie Lecha Poznań w trakcie czwartkowego spotkania w ramach 1/8 Ligi Konferencji UEFA.
/ PAP/Jakub Kaczmarczyk/Lech Poznań

Lech Poznań jest w dobrej formie. Mistrz Polski wygrał u siebie pierwsze spotkanie ze szwedzkim Djurgardens IF 2-0. Bramki dla drużyny z Poznania zdobyli Milić i Marchwiński. Tym samym Lech zapewnił sobie dobrą zaliczkę przed rewanżem w Szwecji.

Jednak rywale poznaniaków zapamiętają to spotkanie z jeszcze innego powodu. Chodzi o doping kibiców, który zrobił spore wrażenie na bramkarzu drużyny gości.

Bramkarz Djurgardens IF o dopingu kibiców

– Było niesamowicie głośno przez 90 minut i na rozgrzewce. W drugiej połowie za mną były trzy piętra polskich kibiców krzyczących bardzo głośno. Nie straciłem słuchu, ale można powiedzieć, że mam tymczasowy ubytek - ocenił na gorąco Jacob Widell Zetterstrom - bramkarz rywali Lecha Poznań.
 
– To tak, jakbyś był na koncercie lub czymś podobnym. Są głośne dźwięki i czasami twoje uszy nie są do tego przyzwyczajone. Nie ma jednak żadnego niebezpieczeństwa - nadmienił.

Frekwencja w czwartek na stadionie Lecha dopisała. Mecz w ramach 1/8 Ligi Konferencji śledziło około 40 tys. kibiców.


 

POLECANE
Rekordowo niski poziom wody w Bałtyku Wiadomości
Rekordowo niski poziom wody w Bałtyku

Instytut Oceanologii PAN (IO PAN) poinformował, że w pierwszych tygodniach lutego br. Morze Bałtyckie doświadczyło bezprecedensowego spadku poziomu wody — średnie poziomy są obecnie blisko 67 cm poniżej normy. Głównym czynnikiem jest stały i silny wschodni wiatr, który wypycha wodę z Bałtyku przez cieśniny duńskie.

Tȟašúŋke Witkó: Poganiacze niewolników XXI wieku tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Poganiacze niewolników XXI wieku

Tuż przed Bożym Narodzeniem roku 1990, kiedy byłem w III klasie technikum, do mej szkoły przybył ówczesny minister pracy i polityki socjalnej, Jacek Kuroń. Oficjel wystąpił w swej charakterystycznej niebieskiej koszuli i przez cały czas spotkania miętosił w palcach niezapalonego papierosa pewnej marki, reklamowanej w tamtych latach przez kowboja, posiadacza kwadratowej szczęki i z lassem dzierżonym w dłoni.

Niespodzianka w M jak miłość. Specjalny odcinek dla widzów Wiadomości
Niespodzianka w "M jak miłość". Specjalny odcinek dla widzów

W Grabinie zrobi się gorąco w walentynki. Specjalny odcinek „M jak miłość”, który zostanie wyemitowany 14 lutego o godz. 17.20 w TVP2, przyniesie sporo emocji, zaskoczeń i niespodziewanych zwrotów akcji.

Polskie szkoły muszą zaakceptować ideologię gender. Jest wyrok sądu tylko u nas
Polskie szkoły muszą zaakceptować ideologię gender. Jest wyrok sądu

Aktywiści gender świętują od wczoraj w Polsce. W Rzeszowie zapadł bowiem prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego, który zmusza szkoły do uznawania "tożsamości płciowej" uczniów niezależnie od ich dokumentów. Wyrok budzi, rzecz jasna, poważne wątpliwości każdego, kto nie kupuje pomysłów o „zmianach płci”. Czy polski system oświaty ma teraz ugiąć się pod ciężarem ideologicznych trendów?

Trump: Rosja chce zawrzeć układ, Zełenski musi się ruszyć Wiadomości
Trump: Rosja chce zawrzeć układ, Zełenski musi się ruszyć

Rosja chce zawrzeć układ, a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski musi się ruszyć, bo straci wielką okazję - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump. Odpowiedział w ten sposób na pytanie o presję wywieraną przez administrację USA na władze Ukrainy.

Niecodzienne odkrycie naukowców. Gratka dla fanów astronomii Wiadomości
Niecodzienne odkrycie naukowców. Gratka dla fanów astronomii

Naukowcy odkryli niezwykły układ planetarny, który nie przypomina typowych systemów planetarnych. Chodzi o czerwonego karła LHS 1903, wokół którego krążą cztery egzoplanety - w tym jedna planeta skalista znajduje się dalej od gwiazdy niż gazowe olbrzymy.

Igrzyska 2026. Polski reprezentant ze srebrnym medalem Wiadomości
Igrzyska 2026. Polski reprezentant ze srebrnym medalem

Władimir Semirunnij wywalczył srebrny medal olimpijski w łyżwiarstwie szybkim na 10000 m w Mediolanie. Wygrał Czech Metodej Jilek, a brąz zdobył Holender Jorrit Bergsma.

Prezydent: Budowa bezpieczeństwa to najważniejsze wyzwanie XXI wieku Wiadomości
Prezydent: Budowa bezpieczeństwa to najważniejsze wyzwanie XXI wieku

Do najważniejszych wyzwań, które stoją przed Polską w XXI wieku należy budowa bezpieczeństwa i odporności państwa polskiego - podkreślił prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z mieszkańcami Hajnówki (woj. podlaskie). Jak dodał, te kwestie szczególnie dotyczą ściany wschodniej naszego kraju.

Komunikat dla mieszkańców Lublina Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Lublina

Mieszkańcy bloku przy ul. Sympatycznej 1 na osiedlu Skarpa w Lublinie muszą liczyć się z czasowym brakiem wody. Przerwa w dostawie zarówno zimnej, jak i ciepłej wody została zaplanowana na poniedziałek 16 lutego w godzinach od 10:00 do 12:00.

Rząd Tuska szykuje państwowy rejestr zwierząt i grzywny Wiadomości
Rząd Tuska szykuje państwowy rejestr zwierząt i grzywny

Resort rolnictwa planuje wprowadzenie obowiązkowej rejestracji wszystkich psów (dobrowolnej w przypadku kotów) w nowym, państwowym systemie. Projekt przygotowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a rejestr ma działać w ramach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Przyjęcie ustawy zaplanowano na I kwartał 2026 roku.

REKLAMA

Niesamowita sytuacja w Poznaniu. Bramkarz rywali Lecha prawie stracił słuch

Piłkarz Djurgardens IF wypowiedział się na temat sytuacji na stadionie Lecha Poznań w trakcie czwartkowego spotkania w ramach 1/8 Ligi Konferencji UEFA.
/ PAP/Jakub Kaczmarczyk/Lech Poznań

Lech Poznań jest w dobrej formie. Mistrz Polski wygrał u siebie pierwsze spotkanie ze szwedzkim Djurgardens IF 2-0. Bramki dla drużyny z Poznania zdobyli Milić i Marchwiński. Tym samym Lech zapewnił sobie dobrą zaliczkę przed rewanżem w Szwecji.

Jednak rywale poznaniaków zapamiętają to spotkanie z jeszcze innego powodu. Chodzi o doping kibiców, który zrobił spore wrażenie na bramkarzu drużyny gości.

Bramkarz Djurgardens IF o dopingu kibiców

– Było niesamowicie głośno przez 90 minut i na rozgrzewce. W drugiej połowie za mną były trzy piętra polskich kibiców krzyczących bardzo głośno. Nie straciłem słuchu, ale można powiedzieć, że mam tymczasowy ubytek - ocenił na gorąco Jacob Widell Zetterstrom - bramkarz rywali Lecha Poznań.
 
– To tak, jakbyś był na koncercie lub czymś podobnym. Są głośne dźwięki i czasami twoje uszy nie są do tego przyzwyczajone. Nie ma jednak żadnego niebezpieczeństwa - nadmienił.

Frekwencja w czwartek na stadionie Lecha dopisała. Mecz w ramach 1/8 Ligi Konferencji śledziło około 40 tys. kibiców.



 

Polecane