Szukaj
Konto

"Aborcyjne eldorado. Są zgłoszenia, ale mało skazań". Raport Fundacji Życie i Rodzina

11.03.2023 13:03
Noworodek. Ilustracja poglądowa
Źródło: Pixabay.com
Komentarzy: 0
- Mamy dane z Prokuratur. Na bazie obecnych przepisów ściganie aborterów jest prawie niemożliwe - pisze w swoim raporcie na temat ścigania nielegalnej aborcji Fundacja Życie i Rodzina.

Fundacja Życie i Rodzina wysłała do Prokuratur zapytania w trybie dostępu do informacji publicznej. Pytano o liczbę zgłoszeń, umorzeń, podjętych postępowań, postawionych zarzutów i skazań z artykułów Kodeksu Karnego dotyczących przestępczości aborcyjnej (art. 152 i 153 KK w rozbiciu na paragrafy). Okres raportowania obejmował lata 2018 - 2022.

Brak skazań

W niektórych Prokuraturach sytuacja jest wyjątkowo klarowna. W Warszawie zgłoszono podejrzenie 166 przestępstw, a skazano zaledwie 1 (jedną!) osobę. To 0,6% spraw. W Łodzi ze zgłoszonych 131 przestępstw skazaniem zakończyło się 7 spraw. To zaledwie 5,34% przypadków. We Wrocławiu zgłoszono 43 podejrzenia popełnienia przestępstwa, natomiast skazano 2 osoby (czyli 4,65% zgłoszonych spraw). Z kolei w Poznaniu odnotowano 64 zgłoszenia. Wyroki skazujące usłyszały tylko 4 osoby (6,25% wszystkich zgłoszeń).

- Wyniki są niepokojące. Ludzie składają zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, jednak rzadko kiedy opisywane czyny są powodem skazania. Sprawy o pomoc w aborcji są zresztą często głośne medialnie, przykładem może tu być proces Justyny W. toczący się w Warszawie od ubiegłego roku. Sama W. mówiąc o sytuacji aborcjonistów w Polsce użyła słowa "eldorado" podkreślając, że większość działań środowisk aborcyjnych nie wypełnia znamion czynu zabronionego, choć teoretycznie aborcja jest nielegalna i traktuje się ją jako przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu.

- czytamy w raporcie.

System zabijania nienarodzonych

Według raportu w Polsce działa system organizowania, pomocy i doradztwa w zabijaniu nienarodzonych dzieci. Jest jawny, wręcz ostentacyjny - aborterzy chwalą się swoimi dokonaniami w Internecie i w mediach. Publicznie instruują, jak zabić dziecko domowym sposobem.

Korzystają z luk prawnych - do dziś nie ma zakazu promocji aborcji, zakazu udzielania instruktażu, reklamowania wyjazdów na nielegalny w Polsce "zabieg". Jeśli nie złapałeś za rękę osoby, która bezpośrednio pomaga zrobić aborcję, wszystko jest w porządku. Osoba ta może reklamować aborcyjne usługi, byle nie dać się złapać na wykonywaniu czynności aborcji. Nie wolno reklamować napojów alkoholowych, ale wolno reklamować zabijanie dzieci.

Fundacja postuluje nowe regulacje prawne.

[Z całością Raportu można się zapoznać TUTAJ]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.03.2023 13:03
Źródło: ZycieRodzina.pl