Marek Miśko: Niemiecki Kościół idzie "swoją drogą"

Na 48 biskupów biorących udział w niemieckiej drodze synodalnej, tylko 9 sprzeciwiło się nadciągającej schizmie, 11 nie miało zdania, a 38 opowiedziało się wprost przeciwko Nauczaniu Kościoła. Niemieccy biskupi zdecydowali bowiem, że rozpoczną, wbrew Watykanowi, błogosławienie – czyli udzielanie ślubów – parom homoseksualnym. Jak to powiedział kiedyś przewodniczący niemieckiego episkopatu „Nie jesteśmy filią Rzymu” i dziś faktycznie słowa zostały przekute w czyn. Swoją drogą – jak można w tak ważnej sprawie wstrzymać się od głosu nie mieć zdania?
Tęcza. Symbol ideologii LGBT. Ilustracja poglądowa
Tęcza. Symbol ideologii LGBT. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

Widzimy dziś na własne oczy jakie owoce daje ziarno zasiane podczas słynnej „Wiosny” lat sześćdziesiątych XX wieku. W mojej ocenie - wypowiedzenie posłuszeństwa Bogu i budowanie swojego „Kościoła”, którego główną cechą ma być jego elastyczność i dopasowywanie się do świata – robić tak „żeby było miło”.

 

Niemiecka schizma dotyczy również Polaków

Porażające jest również to, jak wielu świeckich katolików staje dziś w obronie niemieckiej schizmy. W głosowaniu synodalnym za Odrą i oni w miażdżącej większości zanegowali decyzję Rzymu w tej sprawie i już zapowiadają, że błogosławienie par jednopłciowych stanie się normą. Oczywiście można powiedzieć, że nas to nie obchodzi, że Polaków to nie dotyczy. Obawiam się, że takie podejście byłoby krótkowzroczne. W mojej ocenie współczesny Kościół w Niemczech to niestety zapowiedź znacznie większych problemów, które odbiją się echem również i u nas, oczywiście nie dziś, ale za 10 czy 15 lat. To niedługo.

Laicyzacja społeczeństwa, walka z tradycyjną pobożnością, silne dekadenckie prądy, uderzenie w rodzinę, brak katechezy na odpowiednim poziomie, kryzys przywództwa, oczernianie autorytetów, upadek moralności i słaby Rzym... Z tym musimy się liczyć, bo prawdopodobnie wszystko to będzie się nasilać.

 

Łódź nabiera wody

Kościół, a więc i my sami, znaleźliśmy się dziś w jednym z najtrudniejszych okresów w historii, łódź nabiera wody, płynie z ogromną prędkością po wzburzonym morzu, na pokładzie wybuchają pożary i bunty, a ziemski kapitan chyba nie bardzo wie jak tym wszystkim sterować.

Słabość papiestwa pod przewodnictwem Franciszka nie jest jednak przyczyną tylko rezultatem. Wszyscy chcielibyśmy wyraźnego komunikatu wypowiedzianego wprost i bez zbędnej publicystyki. W przeciwnym razie można będzie odnieść wrażenie, że utwierdzanie ludzi w ich grzechu i jego błogosławienie jest przedmiotem wyłącznie sporu kompetencyjnego, a nie moralności wynikającej z Pisma Świętego. I chociaż może się nam wydawać, że problemy te są odległe i nie powinny zaprzątać nam głowy, to prędzej czy później przyjdzie się i nam z nimi zmierzyć. Warto być gotowym


 

POLECANE
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

REKLAMA

Marek Miśko: Niemiecki Kościół idzie "swoją drogą"

Na 48 biskupów biorących udział w niemieckiej drodze synodalnej, tylko 9 sprzeciwiło się nadciągającej schizmie, 11 nie miało zdania, a 38 opowiedziało się wprost przeciwko Nauczaniu Kościoła. Niemieccy biskupi zdecydowali bowiem, że rozpoczną, wbrew Watykanowi, błogosławienie – czyli udzielanie ślubów – parom homoseksualnym. Jak to powiedział kiedyś przewodniczący niemieckiego episkopatu „Nie jesteśmy filią Rzymu” i dziś faktycznie słowa zostały przekute w czyn. Swoją drogą – jak można w tak ważnej sprawie wstrzymać się od głosu nie mieć zdania?
Tęcza. Symbol ideologii LGBT. Ilustracja poglądowa
Tęcza. Symbol ideologii LGBT. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

Widzimy dziś na własne oczy jakie owoce daje ziarno zasiane podczas słynnej „Wiosny” lat sześćdziesiątych XX wieku. W mojej ocenie - wypowiedzenie posłuszeństwa Bogu i budowanie swojego „Kościoła”, którego główną cechą ma być jego elastyczność i dopasowywanie się do świata – robić tak „żeby było miło”.

 

Niemiecka schizma dotyczy również Polaków

Porażające jest również to, jak wielu świeckich katolików staje dziś w obronie niemieckiej schizmy. W głosowaniu synodalnym za Odrą i oni w miażdżącej większości zanegowali decyzję Rzymu w tej sprawie i już zapowiadają, że błogosławienie par jednopłciowych stanie się normą. Oczywiście można powiedzieć, że nas to nie obchodzi, że Polaków to nie dotyczy. Obawiam się, że takie podejście byłoby krótkowzroczne. W mojej ocenie współczesny Kościół w Niemczech to niestety zapowiedź znacznie większych problemów, które odbiją się echem również i u nas, oczywiście nie dziś, ale za 10 czy 15 lat. To niedługo.

Laicyzacja społeczeństwa, walka z tradycyjną pobożnością, silne dekadenckie prądy, uderzenie w rodzinę, brak katechezy na odpowiednim poziomie, kryzys przywództwa, oczernianie autorytetów, upadek moralności i słaby Rzym... Z tym musimy się liczyć, bo prawdopodobnie wszystko to będzie się nasilać.

 

Łódź nabiera wody

Kościół, a więc i my sami, znaleźliśmy się dziś w jednym z najtrudniejszych okresów w historii, łódź nabiera wody, płynie z ogromną prędkością po wzburzonym morzu, na pokładzie wybuchają pożary i bunty, a ziemski kapitan chyba nie bardzo wie jak tym wszystkim sterować.

Słabość papiestwa pod przewodnictwem Franciszka nie jest jednak przyczyną tylko rezultatem. Wszyscy chcielibyśmy wyraźnego komunikatu wypowiedzianego wprost i bez zbędnej publicystyki. W przeciwnym razie można będzie odnieść wrażenie, że utwierdzanie ludzi w ich grzechu i jego błogosławienie jest przedmiotem wyłącznie sporu kompetencyjnego, a nie moralności wynikającej z Pisma Świętego. I chociaż może się nam wydawać, że problemy te są odległe i nie powinny zaprzątać nam głowy, to prędzej czy później przyjdzie się i nam z nimi zmierzyć. Warto być gotowym



 

Polecane