Rosja z nową nazwą? „To historyczna nazwa tego kraju”

Ukraińcy w rozmowie z PAP popierają propozycję zmiany nazwy państwa rosyjskiego na Moskowię. W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poprosił premiera Denysa Szmyhala, by zbadał prawne możliwości takiego posunięcia, co było reakcją na petycję obywatelską w tej sprawie.
/ pixabay.com

Wszyscy rozmówcy, z którymi korespondentka Polskiej Agencji Prasowej poruszyła tę kwestię, popierają zmianę. 40-letni nauczyciel historii Jarosław powiedział: „Moskowia to historyczna nazwa tego kraju, a nazwa Ruś została skradziona Rusi Kijowskiej, co miało na celu ogłoszenie się (przez Moskwę) jej spadkobiercą. Prawdę mówiąc, wiele rzeczy, uważanych za symbole Rosji są przez nią skradzione: łapcie są norweskie, matrioszka – japońska, wódka – polska, samowar pochodzi ze Starożytnego Rzymu, walonki z Mongolii, a bałałajka jest tatarska. Nie chcę się za bardzo wymądrzać, ale nigdy nie będzie trwałe to, co opiera się na kłamstwie".

Nowa nazwa państwa rosyjskiego

27-letnia Alina była jedną z ponad 25 tys. osób, które podpisały petycję, skierowaną do prezydenta Ukrainy. „Nie uważam tego za złośliwość, ale Ruś jest jedna, to ta "dawna", zwana też powszechnie Kijowską. Używanie tej nazwy przez Rosję tworzy zamieszanie, z którego wcześniej nawet u mnie niejednokrotnie wynikały nieporozumienia z kolegami obcokrajowcami, gdy mylili Ukrainę i Rosję” – powiedziała kobieta.

Pochodząca z Tarnopola 35-letnia Ołena powiedziała w rozmowie z PAP, że w jej otoczeniu Rosjan od zawsze nazywano Moskowitami. "Nie będę się musiała przyzwyczajać do nowego nazewnictwa, ponieważ dla mnie to jest naturalne. Uważam też, że dobrze byłoby poruszyć kwestię zmiany nazwy Rosji na Moskowię również na arenie międzynarodowej, by na zawsze zamknąć tę sprawę”


 

POLECANE
Von der Leyen przepchnęła porozumienie z Mercosur. Umowa wchodzi „tymczasowo” od maja z ostatniej chwili
Von der Leyen przepchnęła porozumienie z Mercosur. Umowa wchodzi „tymczasowo” od maja

Pomimo sprzeciwu części państw i fali protestów w Europie, Komisja Europejska wyznaczyła termin wdrożenia umowy z krajami Mercosur. Decyzja zapadła, choć procedura formalna wciąż nie została zakończona.

Rośnie liczba eurosceptyków. Nowy sondaż pokazuje trend z ostatniej chwili
Rośnie liczba eurosceptyków. Nowy sondaż pokazuje trend

Blisko jedna czwarta badanych opowiada się za wyjściem Polski z Unii Europejskiej, a niemal co piąty deklaruje takie stanowisko wprost. Najnowszy sondaż pokazuje wyraźne różnice społeczne i demograficzne w podejściu do przyszłości kraju we wspólnocie.

Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku pilne
Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku

Mimo wyroku ponad 6 lat więzienia kobieta nie przyznaje się do winy i przekonuje w mediach, że sama padła ofiarą sytuacji. Sąd uznał jednak materiał dowodowy za wystarczający do skazania.

Kosiniak-Kamysz chce poprawiać SAFE 0 proc. W tle wsparcie dla unijnej inicjatywy pilne
Kosiniak-Kamysz chce poprawiać SAFE 0 proc. W tle wsparcie dla unijnej inicjatywy

Szef MON deklaruje poparcie dla programu SAFE 0 proc., ale jednocześnie zapowiada konieczność jego zmian. Równolegle wskazuje na unijny mechanizm jako realne źródło finansowania obronności.

Prezydent Nawrocki leci na Węgry. Zbigniew Bogucki zabiera głos z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki leci na Węgry. Zbigniew Bogucki zabiera głos

Poniedziałkowa wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Budapeszcie ma na celu realizację polskich interesów - powiedział szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. Pytany o ewentualne udzielenie poparcia premierowi Węgier tuż przed wyborami, stwierdził, że „nie chce uprzedzać faktów”.

Ruszają Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci Króla Kaszubów i Solidarności tylko u nas
Ruszają "Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci "Króla Kaszubów i Solidarności"

Ksiądz prałat Hilary Jastak, nazywany „Królem Kaszubów”, nierozerwalnie związany z historią „Solidarnością” (jako pierwszy kapłan wsparł strajkujących robotników w sierpniu 1980 roku, odprawiając mszę św. w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni), będzie bohaterem pierwszego spotkania z cyklu „Wieczory z historią w Sali BHP”, które odbędzie się w środę 25 marca o godz. 17 w Sali BHP w Gdańsku przy ul. Ks. Popiełuszki 6.

Eksplozja we Wrocławiu. Podejrzany już w areszcie pilne
Eksplozja we Wrocławiu. Podejrzany już w areszcie

Policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o przygotowanie i zdetonowanie ładunków wybuchowych we Wrocławiu. W jego pomieszczeniach znaleziono broń własnej produkcji oraz materiały do tworzenia ładunków.

Pogoda w Wielkanoc może zaskoczyć. Najnowsza prognoza Wiadomości
Pogoda w Wielkanoc może zaskoczyć. Najnowsza prognoza

Obecnie nad Polską utrzymuje się pas wysokiego ciśnienia, rozciągający się od Atlantyku po Rosję, co zapewnia stabilne i umiarkowanie ciepłe warunki. Najbliższe tygodnie przyniosą zmienną pogodę, ale są już pierwsze prognozy na Wielkanoc.

Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody z ostatniej chwili
Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody

Rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie może uderzyć w podstawy życia milionów ludzi. Kluczowa infrastruktura dostarczająca wodę pitną w krajach Zatoki Perskiej znalazła się w centrum zagrożenia po ostrzeżeniach Iranu.

Podwójne ceny paliwa na Słowacji. Cudzoziemcy zapłacą więcej z ostatniej chwili
Podwójne ceny paliwa na Słowacji. Cudzoziemcy zapłacą więcej

Słowacki rząd wprowadził wyższe ceny oleju napędowego dla kierowców z zagranicy. Decyzja ma ograniczyć tzw. turystykę paliwową, a wśród wskazywanych powodów pojawiają się m.in. masowe zakupy paliwa przez Polaków.

REKLAMA

Rosja z nową nazwą? „To historyczna nazwa tego kraju”

Ukraińcy w rozmowie z PAP popierają propozycję zmiany nazwy państwa rosyjskiego na Moskowię. W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poprosił premiera Denysa Szmyhala, by zbadał prawne możliwości takiego posunięcia, co było reakcją na petycję obywatelską w tej sprawie.
/ pixabay.com

Wszyscy rozmówcy, z którymi korespondentka Polskiej Agencji Prasowej poruszyła tę kwestię, popierają zmianę. 40-letni nauczyciel historii Jarosław powiedział: „Moskowia to historyczna nazwa tego kraju, a nazwa Ruś została skradziona Rusi Kijowskiej, co miało na celu ogłoszenie się (przez Moskwę) jej spadkobiercą. Prawdę mówiąc, wiele rzeczy, uważanych za symbole Rosji są przez nią skradzione: łapcie są norweskie, matrioszka – japońska, wódka – polska, samowar pochodzi ze Starożytnego Rzymu, walonki z Mongolii, a bałałajka jest tatarska. Nie chcę się za bardzo wymądrzać, ale nigdy nie będzie trwałe to, co opiera się na kłamstwie".

Nowa nazwa państwa rosyjskiego

27-letnia Alina była jedną z ponad 25 tys. osób, które podpisały petycję, skierowaną do prezydenta Ukrainy. „Nie uważam tego za złośliwość, ale Ruś jest jedna, to ta "dawna", zwana też powszechnie Kijowską. Używanie tej nazwy przez Rosję tworzy zamieszanie, z którego wcześniej nawet u mnie niejednokrotnie wynikały nieporozumienia z kolegami obcokrajowcami, gdy mylili Ukrainę i Rosję” – powiedziała kobieta.

Pochodząca z Tarnopola 35-letnia Ołena powiedziała w rozmowie z PAP, że w jej otoczeniu Rosjan od zawsze nazywano Moskowitami. "Nie będę się musiała przyzwyczajać do nowego nazewnictwa, ponieważ dla mnie to jest naturalne. Uważam też, że dobrze byłoby poruszyć kwestię zmiany nazwy Rosji na Moskowię również na arenie międzynarodowej, by na zawsze zamknąć tę sprawę”



 

Polecane