Prof. Skibiński ostro o materiale TVN nt. Jana Pawła II: „Jestem zszokowany poziomem konstrukcji tych materiałów” [WIDEO]

Gościem red. Roberta Mazurka w RMF FM był prof. Paweł Skibiński, historyk, publicysta, w latach 2010–2015 dyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.
Prof. Paweł Skibiński
Prof. Paweł Skibiński / screen YT - RMF24

Stan naszej wiedzy jest taki, że niewątpliwie docierały do niego [Karola Wojtyły – red.] takie informacje i on na nie reagował nadmiarowo

– powiedział w rozmowie z red. Robertem Mazurkiem prof. Paweł Skibiński, pytany o to, czy arcybiskup Karol Wojtyła wiedział o przypadkach molestowania przez księży i czy krył tych, którzy się tego dopuszczali.

Sprawa ks. Loranca, Surgenta i Sadusia 

Sprawa ks. Loranca, który został suspendowany, a potem podlegał karze więzienia (…) toczyło się to w miarę normalnie w nienormalnych czasach, tzn. w PRL-u, gdzie było ostre starcie między Kościołem i państwem. Tutaj akurat ten facet został ukarany

– mówił prof. Skibiński. Wówczas red. Mazurek przypomniał historie innych księży: Bolesława Sadusia i Eugeniusza Surgenta, którzy byli „przerzucani” z parafii do parafii, zamiast zostać ukarani. 

Jeżeli chodzi o ks. Surgenta, to został on odesłany do diecezji, pod którą podlegał, i biskup Wojtyła zrobił to, co powinien był zrobić, czyli wyrzucił go ze swojej diecezji i przekazał do innej

– powiedział profesor. Jeśli chodzi o przypadek ks. Sadusia, prof. Skibiński przyznał, że „można zadawać pytania, dlaczego wyjechał na studia do Wiednia”.

Problem polega na tym, że nasza wiedza ogranicza się do zapisów z teczki IPN-owskiej, gdzie z tego, co takie bardziej konkretne doniesienia medialne pokazują, one mówią mniej więcej tyle: tam jest informacja, że on uprawiał seks z nieletnimi. Tylko… jakimi nieletnimi? Istnieje np. duże prawdopodobieństwo, że to byli 17-, 18-latkowie, którzy nie podpadali w ogóle pod tego typu kary kościelne, o których my rozmawiamy (…) nie wiemy, na czym polegało przestępstwo

– powiedział profesor. Podkreślił, że jeśli chodzi o oskarżenia wobec Karola Wojtyły, to „sprawy zaszły za daleko”.

Na pewno należy wszystkie te informacje sprawdzić. Jeżeli to jest ten stan wiedzy, jaki mamy na dzisiaj, to to jest instrumentalizacja tej wiedzy

– wskazał Skibiński.

„Jestem zszokowany poziomem konstrukcji tych materiałów”

Historyk skomentował również reportaż Marcina Gutowskiego wyemitowany przez TVN.

Przyznam szczerze, że jestem zszokowany poziomem konstrukcji tych materiałów. W pierwszym odruchu byłem zaniepokojony, myślałem, że rzeczywiście coś jest na rzeczy. Mogłem się bić w piersi, że czegoś nie dopatrzyłem. A tym czasem patrzę na te materiały i jestem przerażony niechlujnością tego przekazu. Traktuje się nas jako odbiorców bardzo źle

– powiedział prof. Skibiński. Jak podkreślił, materiały te wprowadzają „chaos poznawczy”, a na „tej podstawie, którą my znamy”, nie wolno postawić tezy, że kardynał Wojtyła tuszował przypadki pedofilii w Kościele.

To jest pytanie o odpowiedzialność za słowo. To jest taka filozofia współczesnego obiegu medialnego. Czy to jest sprawiedliwy obieg medialny? Nie jest. Co możemy zrobić? Możemy mówić prawdę. Uważam, że można zadawać trudne pytania o działalność Karola Wojtyły, tylko odpowiadajmy rzeczowo i uczciwie

– mówił historyk. 

W tej chwili zrobiono coś takiego: powiedziano, że zbadano, podczas gdy nie zbadano

– podsumował prof. Skibiński.

 


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Prof. Skibiński ostro o materiale TVN nt. Jana Pawła II: „Jestem zszokowany poziomem konstrukcji tych materiałów” [WIDEO]

Gościem red. Roberta Mazurka w RMF FM był prof. Paweł Skibiński, historyk, publicysta, w latach 2010–2015 dyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.
Prof. Paweł Skibiński
Prof. Paweł Skibiński / screen YT - RMF24

Stan naszej wiedzy jest taki, że niewątpliwie docierały do niego [Karola Wojtyły – red.] takie informacje i on na nie reagował nadmiarowo

– powiedział w rozmowie z red. Robertem Mazurkiem prof. Paweł Skibiński, pytany o to, czy arcybiskup Karol Wojtyła wiedział o przypadkach molestowania przez księży i czy krył tych, którzy się tego dopuszczali.

Sprawa ks. Loranca, Surgenta i Sadusia 

Sprawa ks. Loranca, który został suspendowany, a potem podlegał karze więzienia (…) toczyło się to w miarę normalnie w nienormalnych czasach, tzn. w PRL-u, gdzie było ostre starcie między Kościołem i państwem. Tutaj akurat ten facet został ukarany

– mówił prof. Skibiński. Wówczas red. Mazurek przypomniał historie innych księży: Bolesława Sadusia i Eugeniusza Surgenta, którzy byli „przerzucani” z parafii do parafii, zamiast zostać ukarani. 

Jeżeli chodzi o ks. Surgenta, to został on odesłany do diecezji, pod którą podlegał, i biskup Wojtyła zrobił to, co powinien był zrobić, czyli wyrzucił go ze swojej diecezji i przekazał do innej

– powiedział profesor. Jeśli chodzi o przypadek ks. Sadusia, prof. Skibiński przyznał, że „można zadawać pytania, dlaczego wyjechał na studia do Wiednia”.

Problem polega na tym, że nasza wiedza ogranicza się do zapisów z teczki IPN-owskiej, gdzie z tego, co takie bardziej konkretne doniesienia medialne pokazują, one mówią mniej więcej tyle: tam jest informacja, że on uprawiał seks z nieletnimi. Tylko… jakimi nieletnimi? Istnieje np. duże prawdopodobieństwo, że to byli 17-, 18-latkowie, którzy nie podpadali w ogóle pod tego typu kary kościelne, o których my rozmawiamy (…) nie wiemy, na czym polegało przestępstwo

– powiedział profesor. Podkreślił, że jeśli chodzi o oskarżenia wobec Karola Wojtyły, to „sprawy zaszły za daleko”.

Na pewno należy wszystkie te informacje sprawdzić. Jeżeli to jest ten stan wiedzy, jaki mamy na dzisiaj, to to jest instrumentalizacja tej wiedzy

– wskazał Skibiński.

„Jestem zszokowany poziomem konstrukcji tych materiałów”

Historyk skomentował również reportaż Marcina Gutowskiego wyemitowany przez TVN.

Przyznam szczerze, że jestem zszokowany poziomem konstrukcji tych materiałów. W pierwszym odruchu byłem zaniepokojony, myślałem, że rzeczywiście coś jest na rzeczy. Mogłem się bić w piersi, że czegoś nie dopatrzyłem. A tym czasem patrzę na te materiały i jestem przerażony niechlujnością tego przekazu. Traktuje się nas jako odbiorców bardzo źle

– powiedział prof. Skibiński. Jak podkreślił, materiały te wprowadzają „chaos poznawczy”, a na „tej podstawie, którą my znamy”, nie wolno postawić tezy, że kardynał Wojtyła tuszował przypadki pedofilii w Kościele.

To jest pytanie o odpowiedzialność za słowo. To jest taka filozofia współczesnego obiegu medialnego. Czy to jest sprawiedliwy obieg medialny? Nie jest. Co możemy zrobić? Możemy mówić prawdę. Uważam, że można zadawać trudne pytania o działalność Karola Wojtyły, tylko odpowiadajmy rzeczowo i uczciwie

– mówił historyk. 

W tej chwili zrobiono coś takiego: powiedziano, że zbadano, podczas gdy nie zbadano

– podsumował prof. Skibiński.

 



 

Polecane