Polska elektrownia atomowa. Minister Moskwa podała datę

Zależy nam na tym, by w 2033 roku popłynęła pierwsza energia z dużej energetyki jądrowej - mówi w poniedziałkowym wywiadzie dla "Super Expressu" minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.
Minister Anna Moskwa
Minister Anna Moskwa / PAP/Piotr Polak

Szefowa MKiŚ podkreśliła w wywiadzie dla "Super Expressu", że projekt jądrowy nigdy nie był tak zaawansowany jak teraz. "Przed nami decyzja środowiskowa. Zakończyliśmy konsultacje z Łotwą, Estonią. Za chwilę konsultacje ze stroną niemiecką, potem kolejni partnerzy i w efekcie wydanie decyzji środowiskowej" - mówiła.

Jak wskazała, chodzi o dwa projekty rządowe, mające mieć moc od 6 GW do 9 GW. "Pierwszy projekt w lokalizacji Kopalino-Lubiatowo. To lokalizacja przez nas preferowana, którą wskazaliśmy w wyniku badań geologicznych, środowiskowych i poparcia społecznego. Alternatywą dla niej jest Żarnowiec – który również posiada pełną analizę. Oczywiście decyzja środowiskowa ostatecznie zdecyduje, jaki to będzie wariant" - dodała.

"Jesteśmy w trakcie decydowania o lokalizacji drugiego projektu rządowego. Trwają analizy sejsmiczne, geologiczne. Mamy złożone oferty technologii amerykańskiej, koreańskiej i francuskiej. Przed wyborem technologii chcemy podjąć decyzję o lokalizacji. W ubiegłym roku pojawił się dodatkowy projekt. To projekt prywatny realizowany przez spółki ZE PAK, PGE i koreański koncern KHNP. Naszym oczekiwaniem i celem polityki energetycznej jest jak najwięcej źródeł jądrowych w dużej, średniej i małej energetyce jądrowej. Więc przyjmujemy ten projekt prywatny z dużym zadowoleniem i nie tylko mu kibicujemy, ale będziemy wspierać jego rozwój. Zależy nam na tym, by w 2033 roku popłynęła pierwsza energia z dużej energetyki jądrowej. A są obietnice, że te małe technologie jak SMR-y i MMR-y mogą pojawić się jeszcze wcześniej. Te technologie również wspieramy i jesteśmy otwarci na ich przyjęcie" - podkreśliła Moskwa.

Wypadkowa różnych modeli finansowania

Pytana o model finansowania, szefowa MKiŚ wskazała, że w pierwszym projekcie mamy ofertę amerykańską zaangażowania kapitałowego i nie tylko finansowego. Zastrzegła jednak, że to część oferty handlowej, która jest objęta tajemnicą.

"Dla nas kluczowe jest, żeby to był stabilny, dobry i tani pieniądz. I na tym się koncentrujemy i to jest ta pierwsza część dyskusji o źródłach finansowania. Druga część dyskusji jest o modelu finansowania. Na świecie funkcjonują modele spółdzielcze; modele oparte na partycypacji w rachunku; modele półspółdzielcze; modele oparte na tym, że buduje je wyłącznie Skarb Państwa. Te wszystkie modele mamy przeanalizowane i pracujemy teraz nad ostatecznym modelem finansowym dla projektu" - mówiła.

"Wszystko wskazuje na to, że nasz model finansowy to będzie wypadkowa różnych modeli. Na pewno na pierwszym etapie projektu nie przewidujemy korzystania z modelu RAB polegającego na tym, że od początku na rachunku każdego obywatela pojawia się konkretna kwota, która wpływa do budżetu państwa i następnie jest przeznaczana na realizację inwestycji. Na dziś u nas projekt jądrowy jest finansowany w 100 proc. ze środków Skarbu Państwa. I tak w tych najbliższych etapach będzie" - dodała.


 

POLECANE
Wybory przewodniczącego Polski 2050. Jest decyzja Rady Krajowej z ostatniej chwili
Wybory przewodniczącego Polski 2050. Jest decyzja Rady Krajowej

Z komunikatu prasowego wydanego przez biuro prasowe Polski 2050 wynika, że II tura wyborów na szefa partii odbędzie się do 31 stycznia.

Zbigniew Ziobro: Żurek przez przypadek powiedział trochę prawdy z ostatniej chwili
Zbigniew Ziobro: Żurek przez przypadek powiedział trochę prawdy

Na skutek kontrowersyjnego postanowienia sądu w Giżycku, w przestrzeni publicznej znów wybuchł spór o status tzw. neosędziów. Obszerny wpis na ten temat opublikował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek; doczekał się on ostrej reakcji byłego szefa resortu sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który zarzucił Żurkowi hipokryzję i współodpowiedzialność za chaos w sądach.

Prezydent Nawrocki już w Davos. Wystąpienie o Trójmorzu i sesja z Donaldem Trumpem na agendzie z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki już w Davos. Wystąpienie o Trójmorzu i sesja z Donaldem Trumpem na agendzie

W poniedziałek wieczorem prezydent Karol Nawrocki przybył do Szwajcarii, gdzie od wtorku weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Program wizyty obejmuje m.in. sesję z prezydentem USA Donaldem Trumpem, spotkanie z prezesem Banku Światowego, a także wystąpienie poświęcone Inicjatywie Trójmorza.

Trump doprowadza europejskich biurokratów do furii tylko u nas
Trump doprowadza europejskich biurokratów do furii

Już za chwilę będzie czwarta rocznica ataku Rosji na Ukrainę, a Europa jest bezradna wobec wojny na własnym kontynencie. Cała nadzieja wciąż w Trumpie, mimo że jest jaki jest.

Awaria ciepłownicza. Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Awaria ciepłownicza. Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Mieszkańcy części Krakowa muszą liczyć się z nocną przerwą w ogrzewaniu. Jak poinformowało MPEC Kraków, doszło do awarii sieci ciepłowniczej w rejonie Podgórza. W części budynków ciepło już wróciło, jednak w pozostałych lokalizacjach naprawa potrwa do późnych godzin nocnych.

Tusk odgraża się ws. zaproszenia Karola Nawrockiego do Rady Pokoju. „Nikomu nie damy się rozegrać” z ostatniej chwili
Tusk odgraża się ws. zaproszenia Karola Nawrockiego do Rady Pokoju. „Nikomu nie damy się rozegrać”

Przystąpienie Polski do organizacji międzynarodowej wymaga zgody Rady Ministrów i ratyfikacji przez Sejm; rząd będzie kierować się wyłącznie interesem państwa polskiego i nikomu nie damy się rozegrać - oświadczył w poniedziałek premier Donald Tusk we wpisie na platformie X.

Jest decyzja Karola Nawrockiego ws. budżetu z ostatniej chwili
Jest decyzja Karola Nawrockiego ws. budżetu

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 r. – poinformowała w poniedziałek na X kancelaria prezydenta. Jednocześnie prezydent zdecydował o skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.

Czy USA zdecydują się na wojskową interwencję na Grenlandii? Jest odpowiedź Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Czy USA zdecydują się na wojskową interwencję na Grenlandii? Jest odpowiedź Donalda Trumpa

Prezydent USA Donald Trump odmówił w poniedziałek odpowiedzi na pytanie, czy może użyć siły do zajęcia Grenlandii. Zapowiedział jednak, że „na 100 procent” nałoży cła na państwa europejskie, które wysłały wojska na wyspę i polecił Europie, by skupiła się na Ukrainie, a nie Grenlandii.

Rolnicy z całej UE jadą do Strasburga z ostatniej chwili
Rolnicy z całej UE jadą do Strasburga

We wtorek przed Parlamentem Europejskim w Strasburgu odbędzie się wielka demonstracja rolników, w której zapowiedziano udział ponad 5000 osób i 1000 traktorów. Farmerzy chcą przekonać europosłów, żeby odrzucili umowę handlową z krajami Mercosuru.

Polacy zdecydowanie przeciwni mieszaniu się do grenlandzkiej awantury. Jest sondaż z ostatniej chwili
Polacy zdecydowanie przeciwni mieszaniu się do grenlandzkiej awantury. Jest sondaż

Ponad połowa Polaków sprzeciwia się wysłaniu nawet symbolicznej liczby żołnierzy na Grenlandię. Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje wyraźny sceptycyzm społeczeństwa wobec angażowania się Polski w spór wokół wyspy.

REKLAMA

Polska elektrownia atomowa. Minister Moskwa podała datę

Zależy nam na tym, by w 2033 roku popłynęła pierwsza energia z dużej energetyki jądrowej - mówi w poniedziałkowym wywiadzie dla "Super Expressu" minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.
Minister Anna Moskwa
Minister Anna Moskwa / PAP/Piotr Polak

Szefowa MKiŚ podkreśliła w wywiadzie dla "Super Expressu", że projekt jądrowy nigdy nie był tak zaawansowany jak teraz. "Przed nami decyzja środowiskowa. Zakończyliśmy konsultacje z Łotwą, Estonią. Za chwilę konsultacje ze stroną niemiecką, potem kolejni partnerzy i w efekcie wydanie decyzji środowiskowej" - mówiła.

Jak wskazała, chodzi o dwa projekty rządowe, mające mieć moc od 6 GW do 9 GW. "Pierwszy projekt w lokalizacji Kopalino-Lubiatowo. To lokalizacja przez nas preferowana, którą wskazaliśmy w wyniku badań geologicznych, środowiskowych i poparcia społecznego. Alternatywą dla niej jest Żarnowiec – który również posiada pełną analizę. Oczywiście decyzja środowiskowa ostatecznie zdecyduje, jaki to będzie wariant" - dodała.

"Jesteśmy w trakcie decydowania o lokalizacji drugiego projektu rządowego. Trwają analizy sejsmiczne, geologiczne. Mamy złożone oferty technologii amerykańskiej, koreańskiej i francuskiej. Przed wyborem technologii chcemy podjąć decyzję o lokalizacji. W ubiegłym roku pojawił się dodatkowy projekt. To projekt prywatny realizowany przez spółki ZE PAK, PGE i koreański koncern KHNP. Naszym oczekiwaniem i celem polityki energetycznej jest jak najwięcej źródeł jądrowych w dużej, średniej i małej energetyce jądrowej. Więc przyjmujemy ten projekt prywatny z dużym zadowoleniem i nie tylko mu kibicujemy, ale będziemy wspierać jego rozwój. Zależy nam na tym, by w 2033 roku popłynęła pierwsza energia z dużej energetyki jądrowej. A są obietnice, że te małe technologie jak SMR-y i MMR-y mogą pojawić się jeszcze wcześniej. Te technologie również wspieramy i jesteśmy otwarci na ich przyjęcie" - podkreśliła Moskwa.

Wypadkowa różnych modeli finansowania

Pytana o model finansowania, szefowa MKiŚ wskazała, że w pierwszym projekcie mamy ofertę amerykańską zaangażowania kapitałowego i nie tylko finansowego. Zastrzegła jednak, że to część oferty handlowej, która jest objęta tajemnicą.

"Dla nas kluczowe jest, żeby to był stabilny, dobry i tani pieniądz. I na tym się koncentrujemy i to jest ta pierwsza część dyskusji o źródłach finansowania. Druga część dyskusji jest o modelu finansowania. Na świecie funkcjonują modele spółdzielcze; modele oparte na partycypacji w rachunku; modele półspółdzielcze; modele oparte na tym, że buduje je wyłącznie Skarb Państwa. Te wszystkie modele mamy przeanalizowane i pracujemy teraz nad ostatecznym modelem finansowym dla projektu" - mówiła.

"Wszystko wskazuje na to, że nasz model finansowy to będzie wypadkowa różnych modeli. Na pewno na pierwszym etapie projektu nie przewidujemy korzystania z modelu RAB polegającego na tym, że od początku na rachunku każdego obywatela pojawia się konkretna kwota, która wpływa do budżetu państwa i następnie jest przeznaczana na realizację inwestycji. Na dziś u nas projekt jądrowy jest finansowany w 100 proc. ze środków Skarbu Państwa. I tak w tych najbliższych etapach będzie" - dodała.



 

Polecane