Ryszard Czarnecki: Znikające SMS-y von der Leyen, czyli europarlament w akcji

Znikające SMS-y von der Leyen, czyli europarlament w akcji
Ursula von der Leyen
Ursula von der Leyen / PAP/EPA/Olivier Matthys / POOL

Marcowa sesja Parlamentu Europejskiego zakończona w tym tygodniu w Strasburgu była wyjątkowa z kilku powodów. Po pierwsze europosłowie wysłuchali Europejskiej Rzecznik Praw Obywatelskich Irlandki Emily O’Reilly. Euro-ombudsman składa sprawozdanie co rok, ale tym razem uczyniła to w szczycie afery ”SMS-owej”. Chodzi o znikające SMS-y szefowej Komisji Europejskiej, Niemki Ursuli von der Leyen, które wymieniała z szefem jednego z najpotężniejszych koncernów farmaceutycznych- Pfizera. Korespondencja von der Leyen – Bourla zniknęła wtedy, gdy europosłowie, a także New York Times domagali się jej ujawnienia. Irlandka sprawująca już drugą kadencję stanowisko unijnej RPO publicznie skrytykowała przewodniczącą Komisji Europejskiej z Niemiec i domaga się – w interesie obywateli krajów UE – większej przejrzystości działań KE i innych instytucji europejskich. W debacie tej zabrałem głos ja, a także drugi europoseł z Polski (też z PiS) Kosma Złotowski, wspierając unijną Ombudsman i domagając się zdecydowanie większej transparentności po stronie organów UE.

Mieszane uczucia wśród posłów

Znów omawialiśmy nieszczęsny Pakiet „Gotowi na 55”, który w imię ideologii „ekologicznej” i jej wyśrubowanych standardów uderza w gospodarkę i miejsca pracy UE-27, ale w szczególny sposób w Polskę i niektóre kraje naszego regionu.

Mieszane uczucia wśród posłów, a momentami u niektórych wręcz śmiech wzbudził tytuł raportu, w którym omawiano „Działalność Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (unijna dyplomacja – dop. RCz.) i silniejszą pozycję UE na świecie”. Zaklinanie rzeczywistości to specjalność Brukseli, jednak pozycja Unii Europejskiej i Europy w ogóle na tle innych kontynentów systematycznie słabnie ze względów gospodarczych i demograficznych, a spektakularnym przykładem owego osłabienia był pierwszy w historii EWG/UE „exit” (pomijając odejście Grenlandii w latach 1980-ch), czyli opuszczenie UE przez Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej.

„Diabeł tkwi w szczegółach” -to polskie przysłowie jest dobrą ilustracją tego, że szereg neutralnie brzmiących raportów zawiera w praktyce niekorzystne dla Polski rozwiązania. Tak było ze sprawozdaniem „Charakterystyka energetyczna budynków”, przygotowanym przez Komisję Przemysłu, Badań Naukowych i Energii PE, omawianym w poniedziałek, a przegłosowanym w środę.

W tradycyjnej, comiesięcznej debacie „nad przypadkami łamania praw człowieka, zasad demokracji i państwa prawa” zabrałem głos w sprawie Iranu, Tunezji i Kambodży. W tej ostatniej sprawie po raz pierwszy w moim politycznym życiu sięgnąłem do specyficznej formy protestu: protestując przeciwko skazaniu na 27 lat więzienia lidera opozycji Kema Sokhy - przez parędziesiąt sekund milczałem…

Zabrałem też głos w debacie z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą podkreślając, że mówił on -i dobrze - o Ukrainie, a ja apelowałem o wspieranie w jego kraju polskiej mniejszości narodowej, bo – jak stwierdziłem – ochrona mniejszości narodowych to jeden z fundamentów UE.

*tekst ukazał się na portalu niezalezna.pl (20.03.2023)


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Ryszard Czarnecki: Znikające SMS-y von der Leyen, czyli europarlament w akcji

Znikające SMS-y von der Leyen, czyli europarlament w akcji
Ursula von der Leyen
Ursula von der Leyen / PAP/EPA/Olivier Matthys / POOL

Marcowa sesja Parlamentu Europejskiego zakończona w tym tygodniu w Strasburgu była wyjątkowa z kilku powodów. Po pierwsze europosłowie wysłuchali Europejskiej Rzecznik Praw Obywatelskich Irlandki Emily O’Reilly. Euro-ombudsman składa sprawozdanie co rok, ale tym razem uczyniła to w szczycie afery ”SMS-owej”. Chodzi o znikające SMS-y szefowej Komisji Europejskiej, Niemki Ursuli von der Leyen, które wymieniała z szefem jednego z najpotężniejszych koncernów farmaceutycznych- Pfizera. Korespondencja von der Leyen – Bourla zniknęła wtedy, gdy europosłowie, a także New York Times domagali się jej ujawnienia. Irlandka sprawująca już drugą kadencję stanowisko unijnej RPO publicznie skrytykowała przewodniczącą Komisji Europejskiej z Niemiec i domaga się – w interesie obywateli krajów UE – większej przejrzystości działań KE i innych instytucji europejskich. W debacie tej zabrałem głos ja, a także drugi europoseł z Polski (też z PiS) Kosma Złotowski, wspierając unijną Ombudsman i domagając się zdecydowanie większej transparentności po stronie organów UE.

Mieszane uczucia wśród posłów

Znów omawialiśmy nieszczęsny Pakiet „Gotowi na 55”, który w imię ideologii „ekologicznej” i jej wyśrubowanych standardów uderza w gospodarkę i miejsca pracy UE-27, ale w szczególny sposób w Polskę i niektóre kraje naszego regionu.

Mieszane uczucia wśród posłów, a momentami u niektórych wręcz śmiech wzbudził tytuł raportu, w którym omawiano „Działalność Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (unijna dyplomacja – dop. RCz.) i silniejszą pozycję UE na świecie”. Zaklinanie rzeczywistości to specjalność Brukseli, jednak pozycja Unii Europejskiej i Europy w ogóle na tle innych kontynentów systematycznie słabnie ze względów gospodarczych i demograficznych, a spektakularnym przykładem owego osłabienia był pierwszy w historii EWG/UE „exit” (pomijając odejście Grenlandii w latach 1980-ch), czyli opuszczenie UE przez Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej.

„Diabeł tkwi w szczegółach” -to polskie przysłowie jest dobrą ilustracją tego, że szereg neutralnie brzmiących raportów zawiera w praktyce niekorzystne dla Polski rozwiązania. Tak było ze sprawozdaniem „Charakterystyka energetyczna budynków”, przygotowanym przez Komisję Przemysłu, Badań Naukowych i Energii PE, omawianym w poniedziałek, a przegłosowanym w środę.

W tradycyjnej, comiesięcznej debacie „nad przypadkami łamania praw człowieka, zasad demokracji i państwa prawa” zabrałem głos w sprawie Iranu, Tunezji i Kambodży. W tej ostatniej sprawie po raz pierwszy w moim politycznym życiu sięgnąłem do specyficznej formy protestu: protestując przeciwko skazaniu na 27 lat więzienia lidera opozycji Kema Sokhy - przez parędziesiąt sekund milczałem…

Zabrałem też głos w debacie z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą podkreślając, że mówił on -i dobrze - o Ukrainie, a ja apelowałem o wspieranie w jego kraju polskiej mniejszości narodowej, bo – jak stwierdziłem – ochrona mniejszości narodowych to jeden z fundamentów UE.

*tekst ukazał się na portalu niezalezna.pl (20.03.2023)



 

Polecane