"Edward Miszczak musiał zadzwonić do Krzysztof Ibisza". Burza wokół popularnego programu Polsatu

Krzysztof Ibisz jest jednym z uczestników popularnego programu Polsatu "Twoja twarz brzmi znajomo". Prezenter radzi sobie całkiem dobrze, bo wygrał już dwa odcinki. Tymczasem, jak informuje Plotek mało brakowało, a prezenter zrezygnowałby z udziału w programie.
Polsat
Polsat / Wikimedia Commons / domena publiczna / Polkomtel - Polkomtel. polsat.pl/tyrzadzisz

Osoba z produkcji „Twoja twarz brzmi znajomo” zdradziła w rozmowie z "Płotkiem" kilka zakulisowych szczegółów. Jak czytamy Edward Miszczak musiał sam zadzwonić do Krzysztofa Ibisza, by przekonać go do wzięcia udziału w programie.

"Edward Miszczak musiał zadzwonić do Krzysztof Ibisza"

Teraz trudno wyobrazić sobie tę edycję "Twarzy" bez udziału Krzyśka, ale prawda jest taka, że jego angaż do ostatniej chwili wisiał na włosku. Ibisz zwyczajnie bał się, że nie podoła wymagającym przygotowaniom, przez jakie przechodzą uczestnicy programu. Zazwyczaj jako prowadzący to on ma kontrolę nad tym, co dzieje się przed kamerami. Tutaj musiał oddać się w ręce zupełnie innej ekipy. Krzysiek to też jedna z tych polskich gwiazd, której kalendarz pęka w szwach od dodatkowych zleceń i projektów. Obawiał się, że nie zdoła pogodzić tych zobowiązań z napiętym harmonogramem nagrań

- zdradza "Plotkowi" osoba z produkcji show Polsatu.

Wszystko zmienił telefon od Edwarda Miszczaka, który przekonał Krzyśka, że to wyjątkowa szansa. Ibisz sam mówi zresztą szczerze, że nowemu dyrektorowi po prostu się nie odmawia. Ale już pierwsze próby pokazały mu, że udział w programie będzie świetną przygodą. Entuzjastyczne przyjęcie jego występów, a zwłaszcza popisów jako Vierka Serduchka, które stały się viralem, przerosły jego najśmielsze oczekiwania. Mile połechtało to jego ego i pozwoliło na podejście do nowego wyzwania z luzem, na jaki zwykle nie może sobie pozwolić

- dodaje.

 


 

POLECANE
KO chce chronić flagę UE. Grzywna i więzienie za jej zniszczenie pilne
KO chce chronić flagę UE. Grzywna i więzienie za jej zniszczenie

Koalicja Obywatelska wraca do pomysłu objęcia flagi Unii Europejskiej ochroną prawną. Projekt przewiduje grzywny, a w skrajnych przypadkach nawet karę więzienia, i jest już konsultowany w kancelarii premiera.

Trwa czystka w SOP. Następni oficerowie stracili stanowiska z ostatniej chwili
Trwa czystka w SOP. Następni oficerowie stracili stanowiska

Wciąż trwa czystka w Służbie Ochrony Państwa. Jak donosi nieoficjalnie radio RMF FM w piątek rano, z kierownictwem formacji pożegnało się kolejnych dwóch oficerów.

Rząd grzeje temat. Będą dwa zespoły ds. Epsteina? z ostatniej chwili
Rząd grzeje temat. Będą dwa zespoły ds. Epsteina?

Rząd Donalda Tuska niespodziewanie wraca do głośnej afery Jeffreya Epsteina. W prokuraturze decyzja o powołaniu specjalnego zespołu wywołała zaskoczenie, a politycy koalicji rządzącej nie ukrywają, że w tle mogą być motywy czysto polityczne.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Mieszkańcy Krakowa mogą skorzystać z rozszerzonej oferty programu Karta Krakowska. Do miejskiego systemu dołączyli nowi partnerzy, a na czas ferii zimowych przygotowano specjalne zniżki i darmowe wejścia – od lodowisk i stoków narciarskich po atrakcje turystyczne i ofertę kulturalną.

Coraz mniej pracowników w Polsce. Gospodarka zacznie hamować z ostatniej chwili
Coraz mniej pracowników w Polsce. Gospodarka zacznie hamować

Choć tempo wzrostu PKB w Polsce należy do najwyższych w Europie, to w ciągu kilku lat może wyraźnie wyhamować – pisze w piątek „Puls Biznesu”. Gazeta cytuje dane MFW, z których wynika, że spadku liczby osób w wieku produkcyjnym nie będzie w stanie uzupełnić imigracja.

Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „Zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „Zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

REKLAMA

"Edward Miszczak musiał zadzwonić do Krzysztof Ibisza". Burza wokół popularnego programu Polsatu

Krzysztof Ibisz jest jednym z uczestników popularnego programu Polsatu "Twoja twarz brzmi znajomo". Prezenter radzi sobie całkiem dobrze, bo wygrał już dwa odcinki. Tymczasem, jak informuje Plotek mało brakowało, a prezenter zrezygnowałby z udziału w programie.
Polsat
Polsat / Wikimedia Commons / domena publiczna / Polkomtel - Polkomtel. polsat.pl/tyrzadzisz

Osoba z produkcji „Twoja twarz brzmi znajomo” zdradziła w rozmowie z "Płotkiem" kilka zakulisowych szczegółów. Jak czytamy Edward Miszczak musiał sam zadzwonić do Krzysztofa Ibisza, by przekonać go do wzięcia udziału w programie.

"Edward Miszczak musiał zadzwonić do Krzysztof Ibisza"

Teraz trudno wyobrazić sobie tę edycję "Twarzy" bez udziału Krzyśka, ale prawda jest taka, że jego angaż do ostatniej chwili wisiał na włosku. Ibisz zwyczajnie bał się, że nie podoła wymagającym przygotowaniom, przez jakie przechodzą uczestnicy programu. Zazwyczaj jako prowadzący to on ma kontrolę nad tym, co dzieje się przed kamerami. Tutaj musiał oddać się w ręce zupełnie innej ekipy. Krzysiek to też jedna z tych polskich gwiazd, której kalendarz pęka w szwach od dodatkowych zleceń i projektów. Obawiał się, że nie zdoła pogodzić tych zobowiązań z napiętym harmonogramem nagrań

- zdradza "Plotkowi" osoba z produkcji show Polsatu.

Wszystko zmienił telefon od Edwarda Miszczaka, który przekonał Krzyśka, że to wyjątkowa szansa. Ibisz sam mówi zresztą szczerze, że nowemu dyrektorowi po prostu się nie odmawia. Ale już pierwsze próby pokazały mu, że udział w programie będzie świetną przygodą. Entuzjastyczne przyjęcie jego występów, a zwłaszcza popisów jako Vierka Serduchka, które stały się viralem, przerosły jego najśmielsze oczekiwania. Mile połechtało to jego ego i pozwoliło na podejście do nowego wyzwania z luzem, na jaki zwykle nie może sobie pozwolić

- dodaje.

 



 

Polecane