Nerwowo na spotkaniu z Tuskiem. Przewodniczący Platformy stracił cierpliwość [WIDEO]

Okazuje się, że pytający był znany szefowi PO, którego zaprosił do siebie do domu na wspólne oglądanie meczu Polska - Czechy.
Polityk przyjął zaproszenie. W mediach społecznościowych umieścił nawet nagrania, jak "gra w piłkę" z synami gospodarza.
Zapraszający na mecz mężczyzna liczył jednak, że Donald Tusk załatwi pewne sprawy dla mieszkańców.
Nerwowo na spotkaniu z Tuskiem
Wyjechał pan ze Śląska i wszystko wróciło do tego, co było wcześniej
- powiedział na spotkaniu z liderem PO.
Po tych słowach Tusk nagle mu przerwał.
Ja panu przerwę, pan się nie gniewa, ale moja cierpliwość też musi mieć granice
- odparł.
Nie, nie dokończy pan
- dodał.
NERWOWO NA SPOTKANIU D. TUSKA!
— Grzegorz Izbicki (@g_izbicki) March 27, 2023
"Moja cierpliwość musi mieć granice!"
"Ja odebrałem Panu głos"
"Nie dokończy Pan!"
W sobotę Tusk chwalił się, że wspólnie obejrzał z Panem z Chorzowa mecz Polska-Czechy.
Okazuje się, że po medialnej szopce nic nie załatwił, a Pan z Chorzowa… pic.twitter.com/RPQJhQLYqk
„Pijarowo to ładnie wyglądało”, a jak się skończyło? pic.twitter.com/2q2zgJrmqE
— Samuel Pereira (@SamPereira_) March 27, 2023
Grzegorz "GrzechG" Gołębiewski: Partia Donalda Tuska to polityczny beton
Unia Europejska. Suma zawiedzionych nadziei
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd?
Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia
Dariusz Lipiński: Euro jako problem nieekonomiczny




