Szukaj
Konto

Łukaszenka grozi krajom NATO. Przekonuje, że Moskwa może użyć „najstraszniejszej broni”

31.03.2023 12:47
Aleksandr Łukaszenka
Źródło: Screen z Biełsat
Komentarzy: 0
Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka przemawiał do Zgromadzenia Narodowego. Polityk ostrzegł kraje NATO, mówiąc, że Moskwa w przypadku zagrożenia może użyć „najstraszniejszej broni”. Dodał, że Polsce zależy na wtargnięciu na teren jego kraju.

Aleksandr Łukaszenka przyznał, że Białoruś nigdy w historii nie zbliżyła się do "tak niebezpiecznej granicy". Następnie zaapelował do Ukrainy, by zgodziła się na negocjacje z Rosją, której i tak nie da się pokonać.

- Spróbuję zaryzykować i zaproponować zaprzestanie działań wojennych - mówił białoruski dyktator.

- Rosja jest gotowa do użycia pełnej siły kompleksu wojskowo-przemysłowego i armii, aby zapobiec eskalacji konfliktu - dodał, strasząc, że Moskwa w sytuacji zagrożenia może posłużyć się "amunicją fosforową, zubożonego i wzbogaconego uranu".

Łukaszenka zaznaczył, że rozmawiał z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, prosząc go o "zwrócenie Białorusi broni jądrowej". Wszystko po to, by naród białoruski mógł żyć bezpiecznie.

- Nie chcemy już żyć pod batem i nie będziemy niewolnikami - skwitował Łukaszenka.

Łukaszenka ostro o Polsce

Nie obeszło się również bez gróźb pod adresem państw Zachodu. Dyktator nie szczędził mocnych słów, mówiąc, że te szykują się do zaatakowania Białorusi. Ma świadczyć o tym chociażby przerzut kolejnych wojsk do krajów graniczących. Łukaszenka przekonywał, że o zaatakowaniu Białorusi marzy szczególnie nasz kraj, który konsekwentnie rozbudowuje swoją armię. Wskazał tu na zwiększanie obecności NATO na wschodniej flance. Białoruski przywódca podkreślał, że Polsce zależy na destabilizacji Białorusi i wtargnięciu na jej teren.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.03.2023 12:47
Źródło: Interia / Telegram / wp.pl / RMF FM