Szczere słowa Kamila Stocha: "Jechałem na oparach"

"Sezon kończę pozytywnym akcentem, to cieszy" - przyznał Kamil Stoch w rozmowie z reporterem telewizyjnym. Polak zajął w ostatnim konkursie sezonu w Planicy 15. lokatę, a w serii finałowej po lądowaniu na 231,5 m otrzymał cztery razy najwyższą notę po 20 pkt.
Kamil Stoch
Kamil Stoch / YouTube/Screen

Zawodnik dodał, że ten skok był dobry, ale to nigdy nie gwarantuje wysokich ocen. "Czasami sądzę, że było OK, a noty są niskie, a gdy obawiam się, że trochę +zawaliłem+, to dostaję wyższe niż się spodziewałem" - przyznał.

Niedzielny konkurs w Planicy był trudny - zaznaczył trzykrotny złoty medalista olimpijski.

Kamil Stoch o zakończonym sezonie

"Jechałem na oparach energetycznych, to było zakończenie trudnego i ciężkiego sezonu. Nic w tym roku, także w Planicy, nie dostałem za darmo, wszystko trzeba samemu +wydrapać+. Walczyliśmy na maksa, do ostatniego tchu" - ocenił Stoch.

W jego opinii dwa ostatnie sezony były trudne i wyczerpujące. Ale było w nich także trochę pozytywów.

"Niektóre konkursy technicznie były dobre, niewiele brakowało do podium, czy nawet do zwycięstwa. Teraz muszę dokonać analizy tego, co się wydarzyło, ustalić, czego mi naprawdę brakuje. Co można ulepszyć, gdzie mam jeszcze rezerwy. Po Planicy mam poczucie, że nadal potrafię daleko latać. Ale zadra, że czegoś nie zrobiłem lepiej niż można było pozostaje..." - dodaje 14. skoczek klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w sezonie 2022/23.

Na koniec Stoch podziękował wszystkim, którzy skoczków wspierają. Rodzinom, swojej żonie, sztabowi szkoleniowemu i szczególnie kibicom, którzy wierzą w biało-czerwonych.


 

POLECANE
Emocje w  „Tańcu z Gwiazdami. Znana tancerka wraca na parkiet Wiadomości
Emocje w „Tańcu z Gwiazdami". Znana tancerka wraca na parkiet

Wielkimi krokami zbliża się 18. edycja „Tańca z gwiazdami”, a Polsat stopniowo odsłania karty. Jedną z pierwszych potwierdzonych tancerek jest Daria Syta, która po raz piąty pojawi się na parkiecie popularnego show.

Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 49-latek Wiadomości
Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 49-latek

We wsi Bronowice (Lubuskie), w wyniku wypadku podczas kuligu zginął w sobotni wieczór 49-latek. Mężczyzna jadąc na sankach ciągniętych quadem uderzył głową w słup energetyczny – poinformowała w niedzielę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Ewa Antonowicz.

Lewandowski znów zachwyca. Nagranie z treningu obiegło sieć Wiadomości
Lewandowski znów zachwyca. Nagranie z treningu obiegło sieć

W mediach społecznościowych FC Barcelony pojawiło się nagranie z treningu, które szybko przyciągnęło uwagę kibiców. Robert Lewandowski, mimo trudniejszego momentu w sezonie, pokazał na nim pełnię swoich technicznych możliwości.

Trójstronne rozmowy pokojowe w nowym terminie. Zełenski podał daty Wiadomości
Trójstronne rozmowy pokojowe w nowym terminie. Zełenski podał daty

Kolejna runda rozmów pokojowych z udziałem Ukrainy, USA i Rosji odbędzie się w najbliższą środę i czwartek, 4 i 5 lutego, w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich – poinformował w niedzielę ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski. Wcześniej oczekiwano, że rozmowy odbędą się 1 lutego.

Nie żyje była szefowa Bundestagu z ostatniej chwili
Nie żyje była szefowa Bundestagu

Była przewodnicząca Bundestagu Rita Süssmuth nie żyje. Działaczka Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej CDU zmarła w wieku 88 lat – podała w niedzielę agencja DPA, powołując się na informację Bundestagu potwierdzoną przez rzeczniczkę CDU.

O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza Wiadomości
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza

Michał Wiśniewski opublikował w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu drogowym z jego udziałem. Lider zespołu Ich Troje poinformował, że został uderzony przez rozpędzony samochód, którego kierowca uciekł z miejsca kolizji.

Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym Wiadomości
Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym

Jedna z trzech osób, które zgubiły się podczas spaceru w Kampinoskim Parku Narodowym, nie przeżyła. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i intensywnych poszukiwań, życia starszej kobiety nie udało się uratować. Policja ostrzega przed przebywaniem w lasach w czasie silnych mrozów.

Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen z ostatniej chwili
Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen

Pięciu Polaków awansowało do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Willingen.

Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda Wiadomości
Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda

Świat sportów walki stracił jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych postaci. W wieku 56 lat zmarł Henry „Sentoryu” Miller - były zawodnik sumo i uczestnik gal Pride FC, uznawany za jednego z najbardziej utytułowanych cudzoziemców w historii japońskiego sumo. Informację o jego śmierci przekazali eksperci i media sportowe. Miller odszedł 29 stycznia po długiej i wyniszczającej walce z chorobą nowotworową.

Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach z ostatniej chwili
Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach

Temperatury sięgające nawet minus 29 stopni Celsjusza skłoniły samorządy do nadzwyczajnych decyzji. Po zakończeniu ferii zimowych część szkół na nie wznowi zajęć w poniedziałek i wtorek.

REKLAMA

Szczere słowa Kamila Stocha: "Jechałem na oparach"

"Sezon kończę pozytywnym akcentem, to cieszy" - przyznał Kamil Stoch w rozmowie z reporterem telewizyjnym. Polak zajął w ostatnim konkursie sezonu w Planicy 15. lokatę, a w serii finałowej po lądowaniu na 231,5 m otrzymał cztery razy najwyższą notę po 20 pkt.
Kamil Stoch
Kamil Stoch / YouTube/Screen

Zawodnik dodał, że ten skok był dobry, ale to nigdy nie gwarantuje wysokich ocen. "Czasami sądzę, że było OK, a noty są niskie, a gdy obawiam się, że trochę +zawaliłem+, to dostaję wyższe niż się spodziewałem" - przyznał.

Niedzielny konkurs w Planicy był trudny - zaznaczył trzykrotny złoty medalista olimpijski.

Kamil Stoch o zakończonym sezonie

"Jechałem na oparach energetycznych, to było zakończenie trudnego i ciężkiego sezonu. Nic w tym roku, także w Planicy, nie dostałem za darmo, wszystko trzeba samemu +wydrapać+. Walczyliśmy na maksa, do ostatniego tchu" - ocenił Stoch.

W jego opinii dwa ostatnie sezony były trudne i wyczerpujące. Ale było w nich także trochę pozytywów.

"Niektóre konkursy technicznie były dobre, niewiele brakowało do podium, czy nawet do zwycięstwa. Teraz muszę dokonać analizy tego, co się wydarzyło, ustalić, czego mi naprawdę brakuje. Co można ulepszyć, gdzie mam jeszcze rezerwy. Po Planicy mam poczucie, że nadal potrafię daleko latać. Ale zadra, że czegoś nie zrobiłem lepiej niż można było pozostaje..." - dodaje 14. skoczek klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w sezonie 2022/23.

Na koniec Stoch podziękował wszystkim, którzy skoczków wspierają. Rodzinom, swojej żonie, sztabowi szkoleniowemu i szczególnie kibicom, którzy wierzą w biało-czerwonych.



 

Polecane