Tłumy na Marszu Papieskim. Giertych jest innego zdania

W całym kraju odbyły się dzisiaj Marsze Papieskie mające być odpowiedzią na atak ze strony tzw. "wiodących mediów" na pamięć o Janie Pawle II. Dziwną opinią na temat marszu, który odbył się w Warszawie zaskoczył internautów Roman Giertych
Giertych, Marsz Papieski
Giertych, Marsz Papieski / YouTube/Screen/Tysol

– 500 osób na Papieskim Marszu w Warszawie. Katastrofa organizatorów. Pewnie będą zwalać winę na pogodę, lecz w takim przypadku muszą uznać, że niebo sobie marszu nie życzyło, skoro 2 kwietnia dało odczuwalne -1 i deszcz. Tymczasem normalni ludzie przeżywają

– napisał na Twitterze przebywający we Włoszech polityk obecnie związany z opozycją.

 

"Wiodące media" o tłumach na Marszu Papieskim

Internauci komentujący wpis Giertych nie mogli wyjść ze zdumienia, ale również tzw. "wiodące media" podawały zupełnie inne dane.

– Dziś w Warszawie Narodowy Marsz Papieski. Przed godziną 11. jest już kilka tysięcy osób 

– informowała warszawska "Wyborcza".

O tłumach na Marszu Papieskim napisała także "Wirtualna Polska":

– W centrum Warszawy zebrały się tłumy ludzi , które miały ze sobą biało-czerwone oraz papieskie, biało-żółte flagi , a także portrety i obrazki z papieżem Janem Pawłem II oraz różańce . Wiele osób w rękach trzymało charakterystyczne palmy wielkanocne

– czytamy na wp.pl

 

Marsz Papieski w Warszawie

W Warszawie na Marszu Papieskim pojawiło się wielu znanych polityków. Inni postanowili komentować wydarzenie za pośrednictwem mediów społecznościowych. W tym drugim gronie znalazł się Roman Giertych, który stwierdził, że marsz zgromadził... "tylko 500 osób".

 

 


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku

Po kilkunastu dniach siarczystych mrozów miasto podsumowuje zimową akcję pomocową. W centrum Białystok działał specjalny autobus–ogrzewalnia, z którego każdego dnia korzystało ponad 120 osób. Teraz, wraz z poprawą pogody, inicjatywa została zakończona – ale służby wciąż apelują o czujność wobec osób zagrożonych wychłodzeniem.

Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni z ostatniej chwili
Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni

Kacper Tomasiak zdobył brązowy medal olimpijski w skokach narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Słoweniec Domen Prevc, a srebro wywalczył Japończyk Ren Nikaido.

Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów Wiadomości
Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów

Ruch turystyczny do Wietnamu wyraźnie rośnie, a wśród odwiedzających coraz większą grupę stanowią Polacy. Dane za styczeń 2026 roku pokazują, że kraj w Azji Południowo-Wschodniej odwiedziło 17 240 turystów z Polski. To niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej.

Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że od Atlantyku, przez Półwysep Iberyjski, centralną Europę, po północ Rosji rozciągać się będą układy wysokiego ciśnienia. Resztę kontynentu obejmą aktywne niże z układami frontów atmosferycznych. Przeważający obszar kraju będzie w zasięgu klina wyżu znad południowej Skandynawii i Bałtyku, natomiast nad południowe rejony, z południowego zachodu nasunie się zatoka niżowa wraz z pofalowanym frontem atmosferycznym, związana z niżem znad Włoch. Z północy zacznie napływać powietrze arktyczne.

Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych tylko u nas
Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych

W obliczu rosnącego niepokoju o bezpieczeństwo energetyki jądrowej, Niemcy coraz głośniej domagają się wyłączenia szwajcarskich elektrowni atomowych (AKW) położonych blisko granicy. Studia i raporty podkreślają ogromne zagrożenia dla Badenii-Wirtembergii i całych Południowych Niemiec w przypadku awarii.

Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole Wiadomości
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole

Amerykański Chicago Fire złożył konkretną ofertę Robertowi Lewandowskiemu. Trener Gregg Berhalter poleciał do Barcelony, by osobiście spotkać się z napastnikiem, jego żoną i agentem. Klub z MLS ma też pierwszeństwo w rozmowach - dopóki negocjacje trwają, inne zespoły ligi nie mogą rozpocząć starań o transfer.

Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

REKLAMA

Tłumy na Marszu Papieskim. Giertych jest innego zdania

W całym kraju odbyły się dzisiaj Marsze Papieskie mające być odpowiedzią na atak ze strony tzw. "wiodących mediów" na pamięć o Janie Pawle II. Dziwną opinią na temat marszu, który odbył się w Warszawie zaskoczył internautów Roman Giertych
Giertych, Marsz Papieski
Giertych, Marsz Papieski / YouTube/Screen/Tysol

– 500 osób na Papieskim Marszu w Warszawie. Katastrofa organizatorów. Pewnie będą zwalać winę na pogodę, lecz w takim przypadku muszą uznać, że niebo sobie marszu nie życzyło, skoro 2 kwietnia dało odczuwalne -1 i deszcz. Tymczasem normalni ludzie przeżywają

– napisał na Twitterze przebywający we Włoszech polityk obecnie związany z opozycją.

 

"Wiodące media" o tłumach na Marszu Papieskim

Internauci komentujący wpis Giertych nie mogli wyjść ze zdumienia, ale również tzw. "wiodące media" podawały zupełnie inne dane.

– Dziś w Warszawie Narodowy Marsz Papieski. Przed godziną 11. jest już kilka tysięcy osób 

– informowała warszawska "Wyborcza".

O tłumach na Marszu Papieskim napisała także "Wirtualna Polska":

– W centrum Warszawy zebrały się tłumy ludzi , które miały ze sobą biało-czerwone oraz papieskie, biało-żółte flagi , a także portrety i obrazki z papieżem Janem Pawłem II oraz różańce . Wiele osób w rękach trzymało charakterystyczne palmy wielkanocne

– czytamy na wp.pl

 

Marsz Papieski w Warszawie

W Warszawie na Marszu Papieskim pojawiło się wielu znanych polityków. Inni postanowili komentować wydarzenie za pośrednictwem mediów społecznościowych. W tym drugim gronie znalazł się Roman Giertych, który stwierdził, że marsz zgromadził... "tylko 500 osób".

 

 



 

Polecane