loading
Proszę czekać...
Dziś 125. rocznica urodzin gen. Władysława Andersa
Opublikowano dnia 11.08.2017 13:02
11 sierpnia 1892 roku w Błoniu niedaleko Kutna przyszedł na świat Władysław Anders, uczestnik I i II wojny światowej, powstania wielkopolskiego i wojny polsko-bolszewickiej, generał i Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych.

gen. Władysław Anders, screen YT
Za męstwo wykazane w czasie wojny z bolszewikami z 1920 roku otrzymał z rąk marszałka Józefa Piłsudskiego po raz pierwszy krzyż Virtuti Militari. Zapisał się w historii jako twórca i dowódca Polskich Sił Zbrojnych w ZSRS oraz dowódca Armii Polskiej na Wschodzie i 2. Korpusu Polskiego, którym dowodził w kampanii włoskiej, zwłaszcza podczas zwycięskich bitew o Monte Cassino i Ankonę. Po wojnie zaangażował się w działalność polityczną na emigracji.
 
Zgodnie ze swoją wolą został pochowany wśród swoich żołnierzy na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino we Włoszech.
 
Po przemianach 1989 roku imię generała Władysława Andersa otrzymały liczne ulice, place, szkoły czy jednostki Wojska Polskiego.

źródło: prezydent.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Portal
Stoczniowy

[Portal Stoczniowy] Prezydent Andrzej Duda: infrastruktura marynarki wojennej wymaga odbudowy
Prezydent Andrzej Duda bierze udział w święcie Marynarki Wojennej, które zostało połączone z obchodami 100-lecia jej istnienia. – Mam, jako zwierzchnik sił zbrojnych, świadomość, że marynarce wojennej potrzebna jest ciągłość, nie tylko w tym znaczeniu, że ma bohaterskich żołnierzy, marynarzy, że ma oddanych cywilnych pracowników, że są wspaniałe rodziny związane z polskim morzem służące Polsce na morzu od pokoleń. Ta ciągłość jest i będzie – powiedział prezydent.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Gen. Kukliński coraz lepiej znany
Cieszy mnie, że generał Ryszard Kukliński budzi ciekawość, a w jej konsekwencji podziw, zwłaszcza w młodych pokoleniach rodaków.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Wreszcie mamy swojego uchodźcę
Pani Sitko, dozorczyni bloku, w którym mieszkali Hiobowscy, stała i patrzyła na skrzynki na listy w holu bloku. Mama Łukaszka właśnie naklejała coś na swoją skrzynkę.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.