Szukaj
Konto

„Oni strącają ludzi do gnoju”. Jacek Gmoch nie przebiera w słowach

08.04.2023 13:58
Jacek Gmoch
Źródło: screen YT - Meczyki
Komentarzy: 0
– Umniejszanie roli takich piłkarzy jak Lewandowski albo Messi jest potrzebne dla gawiedzi i malkontentów – powiedział w rozmowie z „Super Expressem” legendarny trener Jacek Gmoch, komentując nasilającą się krytykę obecnej formy Roberta Lewandowskiego.

Robert Lewandowski nie będzie dobrze wspominać środowej konfrontacji na Camp Nou z Realem Madryt. Duma Katalonii dotkliwie przegrała 0:4 i odpadła z rywalizacji o Puchar Króla. Po spotkaniu hiszpańskie media były bezlitosne dla kapitana reprezentacji Polski.

Również w kraju "Lewy" jest krytykowany za postawę w ostatnich meczach reprezentacji Polski. Wielu ekspertów zwracało uwagę, że w meczu z Czechami i Albanią wkład polskiego napastnika w grę drużyny był zdecydowanie mniejszy, niż przyzwyczaił nas do tego w ostatnich latach. Do tej ostatniej kwestii odniósł się w rozmowie z "Super Expressem" Jacek Gmoch.

"W Polsce nikt nie lubi milionerów i ludzi sukcesu"

To nie jest odkrywcze o co pan pyta, jak i to, że krytykują Lewandowskiego. Sprawa polega na tym, że jakoś w Polsce nikt nie lubi milionerów i ludzi sukcesu

- bez ogródek skomentował Jacek Gmoch. Zdaniem legendarnego trenera należy poczekać z wysnuwaniem wniosków wobec Roberta Lewandowskiego, a inni znani piłkarze również mają duży problem z tym, aby po po mistrzostwach świata wejść na wysoki poziom.

Nie wiem czy jakieś prywatne sprawy mogą mieć wpływ na formę Lewandowskiego. Wkomponowany w drużynę jest ważnym piłkarzem, a umniejszanie roli takich piłkarzy jak Lewandowski albo Messi jest potrzebne dla gawiedzi i malkontentów. Oni szybko z areopagu uświęcenia strącają ludzi do gnoju

- dosadnie powiedział Gmoch.

Pamiętajmy o jednym: Lewandowski gra w tak wielkim klubie jak Barcelona, która pewnie zdobędzie mistrzostwo Hiszpanii, co mnie zresztą trochę smuci, bo jestem kibicem Realu

- podsumował legendarny polski trener.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.04.2023 13:58
Źródło: se.pl