Ukraińskie MSZ protestuje przeciwko "zrównywaniu ofiar z agresorami" na Drodze Krzyżowej w Koloseum

Protest ukraińskiego MSZ
"W Wielki Piątek, w Rzymie odbyło się wielkie wydarzenie religijne - Droga Krzyżowa. Symbolizuje ona zwycięstwo dobra nad złem, światła nad ciemnością, wiary nad rozpaczą. Jesteśmy głęboko wdzięczni papieżowi Franciszkowi za jego troskę o Ukrainę i Ukraińców. Niestety, musimy stwierdzić, że w tym roku po raz kolejny zostało ono przyćmione przez próbę zrównania ofiary i agresora" - stwierdziło MSZ w Kijowie.
W rozważaniu dziesiątej stacji drogi krzyżowej odczytano teksty w imieniu ukraińskiego nastolatka, który znalazł schronienie we Włoszech po zajęciu Mariupola przez wojska rosyjskie, oraz młodego Rosjanina, którego brat, żołnierz, stracił życie, a ojciec i dziadek zaginęli w akcji w wojnie podboju Rosji przeciwko Ukrainie.
Rozczarowanie Ukrainy
Ukraińskie MSZ jest rozczarowane, że Stolica Apostolska zlekceważyła argumenty przedstawione przez stronę ukraińską dotyczące obraźliwego charakteru tego rodzaju gestu. "Zestawienie rozważań Ukraińca i Rosjanina zniekształca rzeczywistość, w którą Rosja pogrążyła Ukraińców, dokonując na nich ludobójstwa. Co więcej, taki krok podważa zasady sprawiedliwości i uniwersalnej moralności, dyskredytuje ideę pokoju i braterstwa. Próby zrównania cierpiącej Ukrainy z powodującą cierpienie Rosją nie przyczyniają się do pojednania. Pojednanie może nastąpić dopiero wtedy, gdy Ukraina odniesie zwycięstwo, gdy wszyscy rosyjscy zbrodniarze zostaną ukarani, nastąpi skrucha za wyrządzone cierpienia, a Ukraińcy zostaną poproszeni o przebaczenie" - stwierdzają władze Ukrainy.
Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ma nadzieję, że od tej pory Stolica Apostolska przyjmie podejście oparte na głębokim zrozumieniu sprawiedliwości i odpowiedzialności za przywrócenie pokoju na Ukrainie i ustanowienie sprawiedliwości.
st (KAI) / Kijów
Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego

W Wielki Piątek Papież sam poniesie krzyż w Koloseum
Padło pytanie o tragedię w Przewodowie. Odpowiedź wiceministra szokuje

"Szczerze przepraszamy". Ukraińcy przyznają się do błędu
KE przeznaczy 1,5 miliarda euro na pobudzenie przemysłu obronnego UE i Ukrainy


