Awantura pod Pomnikiem Smoleńskim. Próbowali zakłócić obchody rocznicy Katastrofy

Funkcjonariusze policji musieli interweniować przed pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku. Wśród wynoszonych z placu Piłsudskiego aktywistów była znana wszystkim „Babcia Kasia”.
/ fot. screen Polsat News

W wielkanocny poniedziałek doszło do incydentu na placu Piłsudskiego w Warszawie, gdzie znajdują się pomniki tragicznie zmarłego Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku.

„Babcia Kasia” w roli głównej

Jak relacjonuje Polsat News, około godz. 11.40 grupa aktywistów postanowiła złożyć pod pomnikiem wieniec z napisem „Pamięci 95. ofiar Lecha Kaczyńskiego, który - ignorując wszelkie procedury - nakazał pilotom lądować w Smoleńsku. Naród Polski, spoczywajcie w pokoju”.

Policja postanowiła zabrać wieniec, co wywołało natychmiastowy sprzeciw protestujących, na których czele stała - znana warszawskim funkcjonariuszom - „Babcia Kasia”. Grupa aktywistów nie chciała się usunąć z placu, co spowodowało, że niektórzy z nich zostali wyniesieni przez policjantów.

Kilka minut później na miejscu pojawili się premier Mateusz Morawiecki oraz szef PiS Jarosław Kaczyński.


 

POLECANE
Pościg w Kielcach zakończony dachowaniem. Sześć osób w szpitalu z ostatniej chwili
Pościg w Kielcach zakończony dachowaniem. Sześć osób w szpitalu

Sześć osób, w tym dwóch policjantów, trafiło do szpitala po policyjnym pościgu, który zakończył się dachowaniem samochodu na ul. Podklasztornej w Kielcach. Kontroli próbował uniknąć 22-letni mężczyzna.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Warszawa znów zbiera żywe choinki w doniczkach do przesadzenia w lasach miejskich. Akcja trwa w niedziele 10 i 17 stycznia 2026 r.

Szokująca zbrodnia w Bielsku Podlaskim. Sprawca zamieścił zdjęcie w sieci z ostatniej chwili
Szokująca zbrodnia w Bielsku Podlaskim. Sprawca zamieścił zdjęcie w sieci

Policja weszła do mieszkania w Bielsku Podlaskim i odkryła ciało kobiety. W sprawie zatrzymano mężczyznę. W sieci pojawiło się wstrząsające zdjęcie powiązane ze sprawą.

Zawał w kopalni KGHM. Nowe informacje z ostatniej chwili
Zawał w kopalni KGHM. Nowe informacje

– Zakończyła się akcja ratunkowa w kopalni Polkowice-Sieroszowice na Dolnym Śląsku. Górnik został bezpiecznie uwolniony z maszyny i obecnie znajduje się pod opieką lekarzy, jego stan jest dobry – poinformował w sobotę rano rzecznik KGHM Polska Artur Newecki.

IMGW wydał komunikat. Oto, co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto, co nas czeka

Miejscami spodziewane są opady śniegu i lokalny przyrost pokrywy, a na Pomorzu i w górach możliwe silniejsze opady – informuje w sobotę IMGW.

Złoci łyżwiarze. Polacy triumfują na mistrzostwach Europy gorące
Złoci łyżwiarze. Polacy triumfują na mistrzostwach Europy

Damian Żurek sięgnął po złoty medal mistrzostw Europy w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1000 metrów, potwierdzając, że w sezonie olimpijskim należy do ścisłej europejskiej czołówki. Zawody rozgrywane w Tomaszowie Mazowieckim są historyczne – to pierwsze ME w tej dyscyplinie organizowane w Polsce – a Biało-Czerwoni już na starcie dali kibicom powody do dumy.

Chamenei ucieknie do Moskwy? Media: irańskie elity pakują rodziny i mają plan awaryjny z ostatniej chwili
Chamenei ucieknie do Moskwy? Media: irańskie elity pakują rodziny i mają plan awaryjny

Najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei rozważa ewakuację do Rosji – twierdzą zachodnie media, powołując się na źródła wywiadowcze. Doniesienia pojawiają się w momencie, gdy Iran od tygodni pogrążony jest w masowych protestach, a przedstawiciele reżimu mają próbować wywozić swoje rodziny za granicę. Skala i charakter informacji sugerują, że władza przygotowuje się na najgorszy scenariusz.

Zawał w kopalni KGHM. Trwa akcja ratunkowa z ostatniej chwili
Zawał w kopalni KGHM. Trwa akcja ratunkowa

W kopalni miedzi Polkowice-Sieroszowice na Dolnym Śląsku trwa dramatyczna akcja ratunkowa. Po zawale skał operator koparki został uwięziony w maszynie. Górnik jest przytomny, a ratownicy utrzymują z nim stały kontakt głosowy – poinformował KGHM.

Tȟašúŋke Witkó: Baryłka zimnej ropy na rozgrzane głowy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Baryłka zimnej ropy na rozgrzane głowy

„Mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, a jak kończy", powiedział kiedyś były członek Biura Politycznego Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, Leszek Cezary Miller. Po przeczytaniu powyższych słów starego komunisty, moi Wspaniali Czytelnicy natychmiast zorientowali się, że niniejszy felieton będzie jednym wielkim marudzeniem zgorzkniałego indywiduum, a już sam tytuł zaprowadził Państwa na trop operacji specjalnej, przeprowadzonej przez Amerykanów w Wenezueli.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej pilne
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

REKLAMA

Awantura pod Pomnikiem Smoleńskim. Próbowali zakłócić obchody rocznicy Katastrofy

Funkcjonariusze policji musieli interweniować przed pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku. Wśród wynoszonych z placu Piłsudskiego aktywistów była znana wszystkim „Babcia Kasia”.
/ fot. screen Polsat News

W wielkanocny poniedziałek doszło do incydentu na placu Piłsudskiego w Warszawie, gdzie znajdują się pomniki tragicznie zmarłego Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku.

„Babcia Kasia” w roli głównej

Jak relacjonuje Polsat News, około godz. 11.40 grupa aktywistów postanowiła złożyć pod pomnikiem wieniec z napisem „Pamięci 95. ofiar Lecha Kaczyńskiego, który - ignorując wszelkie procedury - nakazał pilotom lądować w Smoleńsku. Naród Polski, spoczywajcie w pokoju”.

Policja postanowiła zabrać wieniec, co wywołało natychmiastowy sprzeciw protestujących, na których czele stała - znana warszawskim funkcjonariuszom - „Babcia Kasia”. Grupa aktywistów nie chciała się usunąć z placu, co spowodowało, że niektórzy z nich zostali wyniesieni przez policjantów.

Kilka minut później na miejscu pojawili się premier Mateusz Morawiecki oraz szef PiS Jarosław Kaczyński.



 

Polecane