Chcieli uczczenia dobrego imienia Jana Pawła II. Radni KO i Lewicy odrzucili ich wniosek

Łódzcy radni Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy nie zgodzili się na wprowadzenie pod obrady uchwały m.in. potępiającej zniszczenie pomnika św. Jana Pawła II. – To przyzwolenie na takie akty wandalizmu – mówili PAP radni PiS. – Jesteśmy przeciw instrumentalizacji postaci papieża – odpowiadali politycy PO.
Święty Jan Paweł II
Święty Jan Paweł II / fot. Wikipedia - Rob Croes / Anefo / CC BY-SA 4.0

Wiceprzewodniczący łódzkiej rady Krzysztof Stasiak z PiS przedstawił wniosek o włączenie do porządku obrad środowej sesji projektu uchwały „w sprawie wyrażenia sprzeciwu wobec atakowania pamięci oraz wobec innych działań w przestrzeni publicznej szkalujących dobre imię świętego Jana Pawła II”.

Stasiak nawiązał w swoim wystąpieniu do zniszczenia przed łódzką archikatedrą pomnika papieża Jana Pawła II w nocy z 1 na 2 kwietnia, kilkanaście godzin przed marszem ku czci tego świętego w 18. rocznicę jego śmierci. – Wydarzenia sprzed 10 dni zbulwersowały opinię publiczną nie tylko w Łodzi, ale również w całym kraju – podkreślił.

– Jako klub Prawa i Sprawiedliwości uznaliśmy, że my, jako rada miejska, powinniśmy zająć stanowisko w tej sprawie, bowiem te działania były rezultatem nagonki na osobę Jana Pawła II, który poświęcił całe swoje życie na rzecz pokoju i pojednanie. Miał również zdecydowany wpływ na przemiany polityczne i uzyskanie przez Polskę wolności – wskazał radny. Przypomniał, że rada nadała Janowi Pawłowi II tytuł honorowego obywatela Łodzi.

Radni KO i Lewicy za odrzuceniem wniosku

Podczas głosowania nad włączeniem projektu stanowiska potępiającego szkalowanie papieża Polaka do środowego porządku obrad sesji zdecydowana większość radnych z KO i Nowej Lewicy, które współrządzą Łodzią, opowiedziała się za odrzuceniem wniosku. Poparli go, będący w opozycji, radni z klubu PiS i dwie osoby z klubu Niezależni Socjaldemokracji.

Sebastian Bulak z PiS odrzucenie projektu uchwały o wprowadzeniu stanowiska pod obrady nazwał skandalem. – To, że większość radnych z Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy odrzuciła ten wniosek, między innymi w sprawie potępienia aktu wandalizmu dokonanego, jak donoszą niektóre media, przez aktywistę LGBT, traktujemy jako ciche przyzwolenie władz miasta na dalsze akty takiego wandalizmu – podkreślił w rozmowie z PAP. – Jest to skandaliczne zachowanie tych radnych, bo powinni wszyscy stanąć w obronie honorowego obywatela Łodzi – dodał Bulak.

Wiceszef łódzkiej rady, polityk PO Bartosz Domaszewicz powiedział w środę PAP, że nie zgadza się z zarzutami radnych PiS. Wskazał na – jego zdaniem – polityczne tło sprawy. – Oczywiście nie ma zgody na wandalizm, natomiast w naszym przekonaniu takie działania związane z wprowadzaniem różnego rodzaju uchwał to instrumentalizacja postaci Jana Pawła II – zaznaczył.

W nocy z soboty 1 kwietnia na niedzielę 2 kwietnia pomnik papieża św. Jana Pawła II, stojący na placu przed archikatedrą przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi pomalowano farbą. Ręce świętego na czerwono, twarz na żółto. U podstawy pomnika rozlano czerwoną farbę i przy pomocy szablonu odciśnięto napis "maxima culpa". Zniszczenie pomnika zauważono w niedzielę rano, na kilkanaście godzin przed marszem w 18. rocznicę śmierci Jana Pawła II.

W Wielki Piątek, 7 kwietnia, zatrzymano 25-letniego mężczyznę, któremu przedstawiono zarzuty dotyczące znieważenia pomnika i obrazy uczuć religijnych.


 

POLECANE
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem z ostatniej chwili
„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski skierowało ważny apel do prezydenta Karola Nawrockiego. W piśmie, które wpłynęło do Kancelarii Prezydenta, organizacja prosi głowę państwa o zabranie głosu w sprawie trwających wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa i zachęcenie obywateli do udziału w głosowaniu.

REKLAMA

Chcieli uczczenia dobrego imienia Jana Pawła II. Radni KO i Lewicy odrzucili ich wniosek

Łódzcy radni Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy nie zgodzili się na wprowadzenie pod obrady uchwały m.in. potępiającej zniszczenie pomnika św. Jana Pawła II. – To przyzwolenie na takie akty wandalizmu – mówili PAP radni PiS. – Jesteśmy przeciw instrumentalizacji postaci papieża – odpowiadali politycy PO.
Święty Jan Paweł II
Święty Jan Paweł II / fot. Wikipedia - Rob Croes / Anefo / CC BY-SA 4.0

Wiceprzewodniczący łódzkiej rady Krzysztof Stasiak z PiS przedstawił wniosek o włączenie do porządku obrad środowej sesji projektu uchwały „w sprawie wyrażenia sprzeciwu wobec atakowania pamięci oraz wobec innych działań w przestrzeni publicznej szkalujących dobre imię świętego Jana Pawła II”.

Stasiak nawiązał w swoim wystąpieniu do zniszczenia przed łódzką archikatedrą pomnika papieża Jana Pawła II w nocy z 1 na 2 kwietnia, kilkanaście godzin przed marszem ku czci tego świętego w 18. rocznicę jego śmierci. – Wydarzenia sprzed 10 dni zbulwersowały opinię publiczną nie tylko w Łodzi, ale również w całym kraju – podkreślił.

– Jako klub Prawa i Sprawiedliwości uznaliśmy, że my, jako rada miejska, powinniśmy zająć stanowisko w tej sprawie, bowiem te działania były rezultatem nagonki na osobę Jana Pawła II, który poświęcił całe swoje życie na rzecz pokoju i pojednanie. Miał również zdecydowany wpływ na przemiany polityczne i uzyskanie przez Polskę wolności – wskazał radny. Przypomniał, że rada nadała Janowi Pawłowi II tytuł honorowego obywatela Łodzi.

Radni KO i Lewicy za odrzuceniem wniosku

Podczas głosowania nad włączeniem projektu stanowiska potępiającego szkalowanie papieża Polaka do środowego porządku obrad sesji zdecydowana większość radnych z KO i Nowej Lewicy, które współrządzą Łodzią, opowiedziała się za odrzuceniem wniosku. Poparli go, będący w opozycji, radni z klubu PiS i dwie osoby z klubu Niezależni Socjaldemokracji.

Sebastian Bulak z PiS odrzucenie projektu uchwały o wprowadzeniu stanowiska pod obrady nazwał skandalem. – To, że większość radnych z Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy odrzuciła ten wniosek, między innymi w sprawie potępienia aktu wandalizmu dokonanego, jak donoszą niektóre media, przez aktywistę LGBT, traktujemy jako ciche przyzwolenie władz miasta na dalsze akty takiego wandalizmu – podkreślił w rozmowie z PAP. – Jest to skandaliczne zachowanie tych radnych, bo powinni wszyscy stanąć w obronie honorowego obywatela Łodzi – dodał Bulak.

Wiceszef łódzkiej rady, polityk PO Bartosz Domaszewicz powiedział w środę PAP, że nie zgadza się z zarzutami radnych PiS. Wskazał na – jego zdaniem – polityczne tło sprawy. – Oczywiście nie ma zgody na wandalizm, natomiast w naszym przekonaniu takie działania związane z wprowadzaniem różnego rodzaju uchwał to instrumentalizacja postaci Jana Pawła II – zaznaczył.

W nocy z soboty 1 kwietnia na niedzielę 2 kwietnia pomnik papieża św. Jana Pawła II, stojący na placu przed archikatedrą przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi pomalowano farbą. Ręce świętego na czerwono, twarz na żółto. U podstawy pomnika rozlano czerwoną farbę i przy pomocy szablonu odciśnięto napis "maxima culpa". Zniszczenie pomnika zauważono w niedzielę rano, na kilkanaście godzin przed marszem w 18. rocznicę śmierci Jana Pawła II.

W Wielki Piątek, 7 kwietnia, zatrzymano 25-letniego mężczyznę, któremu przedstawiono zarzuty dotyczące znieważenia pomnika i obrazy uczuć religijnych.



 

Polecane