KCIUKI ZA ZIELIŃSKIEGO I NAPOLI

KCIUKI ZA ZIELIŃSKIEGO I NAPOLI

Bayern Monachium bez Roberta Lewandowskiego dostał w Lidze Mistrzów straszliwy łomot z Manchesterem City – klubem należącym do szejków z Półwyspu Arabskiego. Oczywiście można mówić, że Bawarczycy z Lewandowskim w składzie rok temu LM nie zawojowali, ale to nie likwiduje „gdybania” czyli rozważań „co by było, gdyby Lewy grał dalej w Monachium"…

Nawet argument, że Barcelona odpadła wcześniej, już jesienią, też tego gdybania nie unieważni. Strata Lewandowskiego jest po prostu dotkliwa i szlus.

 

Kto by się spodziewał przed sezonem, że na etapie ćwierćfinałów Ligi Mistrzów oczy piłkarskiej Polski będą skupione nie na „Lewym” i Barčy, tylko na Piotrze Zielińskim i Napoli. Pomocnik klubu z południa Włoch, którego kibice reprezentacji Polski lubią krytykować, rozgrywa ze swoim klubem sezon życia. Po tytuł mistrza Italii Neapolitańczycy idą jak walec, po raz pierwszy w historii weszli do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

 

Prawdę mówiąc, jest to wyjątkowy sezon nie tylko dla klubu z Neapolu, ale dla całej włoskiej piłki, bo drużyny z kraju będącego aktualnym mistrzem Europy (który wszak sensacyjnie nie pojechał na Mundial do Kataru!) weszły do „ósemki” LM w imponującej liczbie aż trzech!

Ostatni raz tak było przed… 17 laty(!), gdy grały w niej Juventus oraz dwa kluby z Mediolanu: Milan i Inter. Z tej trójki zabrakło teraz klubu Wojciech Szczęsnego, czyli Juve, za to jest inny klub z polską podporą w składzie, czyli SSC Napoli z „Zielem”.

 

W ćwierćfinale Napoli zagra z Milanem, który ostatni raz grał na tym szczeblu rozgrywek aż 11 lat temu, a w półfinale przed… 16 laty!

 

Ponieważ mam zasadę, że zawsze kibicuję klubom z polskimi zawodnikami dlatego, choć lubię AC Milan, trzymam kciuki za Piotra Zielińskiego i Napoli…

 

*tekst ukazał się na portalu po-bandzie.com.pl (13.04.2023)


 

POLECANE
Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził” z ostatniej chwili
„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził”

Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenił, że szef MSZ Radosław Sikorski „jest już pogodzony z faktem, że Bogdan Klich nie będzie ambasadorem w Waszyngtonie”. Jak dodał, „dni Klicha są już policzone w Waszyngtonie”. Dobrze by było znaleźć dobrego, wspólnego kandydata - ocenił.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie 7 stycznia 2026 r. nastąpią wyłączenia.

„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii z ostatniej chwili
„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii

Nic się nie trzyma kupy - tymi słowami wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka (Polska 2050) skomentował stanowisko serwisu odpowiedzialnego za głosowanie w unieważnionej II turze wyborów na przewodniczącego partii. Interankieta zaś twierdzi, że nie doszło do „żadnego ataku ani wpływu osób trzecich”.

Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę z ostatniej chwili
Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił szefa MSZ Radosława Sikorskiego na spotkanie na 26 stycznia, na godz. 14 – poinformował w środę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. – Spotkanie ma dotyczyć nominacji ambasadorskich Prezydent jest gotów, aby tę sytuację rozwiązać – dodał Przydacz.

Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty z ostatniej chwili
Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty

Do szokującego incydentu doszło w niemieckim mieście Giessen, położonym na północ od Frankfurtu. W nocy nieznany mężczyzna podpalił wejście do synagogi, a następnie wykonał nazistowski salut, który zarejestrowały kamery monitoringu. Sprawca został zatrzymany, a niemiecka policja bada motyw działania, wskazując na możliwy atak o podłożu antysemickim.

Krajewski kłamał? Anna Bryłka: Nikt z rządu nie przygotowuje wniosku do TSUE ws. umowy UE–Mercosur z ostatniej chwili
Krajewski kłamał? Anna Bryłka: Nikt z rządu nie przygotowuje wniosku do TSUE ws. umowy UE–Mercosur

„Efektem porannej interwencji Krzysztofa Mulawy z Konfederacji jest informacja, że w Kancelarii Premiera ani w żadnym z resortów NIE TRWAJĄ prace nad przygotowaniem skargi do TSUE ws. umowy UE-Mercosur” – poinformowała na platformie X eurodeputowana Anna Bryłka (Konfederacja).

UE zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów na spłatę pożyczki dla Ukrainy gorące
UE zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów na spłatę pożyczki dla Ukrainy

Komisja Europejska przyjęła dziś zestaw wniosków ustawodawczych mających na celu zapewnienie Ukrainie ciągłego wsparcia finansowego w latach 2026 i 2027. „Unia zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów zamrożonych na jej terenie do spłaty pożyczki, w pełnej zgodności z prawem UE i prawem międzynarodowym. Pożyczka naprawcza, zaproponowana 3 grudnia 2025 r., pozostaje na stole” – poinformowała KE w specjalnie wydanym komunikacie.

Będzie przełom w sprawie Grenlandii? Duńsko-grenlandzka delegacja leci do Waszyngtonu z ostatniej chwili
Będzie przełom w sprawie Grenlandii? Duńsko-grenlandzka delegacja leci do Waszyngtonu

Do spotkania duńsko-grenlandzkiej delegacji z władzami USA na temat przyszłości Grenlandii dojdzie w środę po południu w Waszyngtonie. Media w Danii podkreślają, że rozmowy mogą być przełomem, a także najważniejszą misją w karierze politycznej szefa duńskiej dyplomacji Larsa Lokke Rasmussena. 

Wiadomości
Dlaczego w 2026 roku klasyczna wizytówka wciąż będzie niezbędna?

Żyjemy w świecie, w którym niemal każdą informację możemy przesłać jednym kliknięciem. Mamy profile na LinkedIn, cyfrowe kody QR i wizytówki w telefonach. Mogłoby się wydawać, że tradycyjny, papierowy kartonik odejdzie do lamusa. Jednak rzeczywistość pokazuje coś zupełnie innego – w świecie biznesu fizyczny przedmiot ma dziś większą wartość niż kiedykolwiek wcześniej. Klasyczna wizytówka przestała być tylko nośnikiem danych, a stała się kluczowym narzędziem budowania autentycznych relacji i profesjonalnego wizerunku.

REKLAMA

KCIUKI ZA ZIELIŃSKIEGO I NAPOLI

KCIUKI ZA ZIELIŃSKIEGO I NAPOLI

Bayern Monachium bez Roberta Lewandowskiego dostał w Lidze Mistrzów straszliwy łomot z Manchesterem City – klubem należącym do szejków z Półwyspu Arabskiego. Oczywiście można mówić, że Bawarczycy z Lewandowskim w składzie rok temu LM nie zawojowali, ale to nie likwiduje „gdybania” czyli rozważań „co by było, gdyby Lewy grał dalej w Monachium"…

Nawet argument, że Barcelona odpadła wcześniej, już jesienią, też tego gdybania nie unieważni. Strata Lewandowskiego jest po prostu dotkliwa i szlus.

 

Kto by się spodziewał przed sezonem, że na etapie ćwierćfinałów Ligi Mistrzów oczy piłkarskiej Polski będą skupione nie na „Lewym” i Barčy, tylko na Piotrze Zielińskim i Napoli. Pomocnik klubu z południa Włoch, którego kibice reprezentacji Polski lubią krytykować, rozgrywa ze swoim klubem sezon życia. Po tytuł mistrza Italii Neapolitańczycy idą jak walec, po raz pierwszy w historii weszli do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

 

Prawdę mówiąc, jest to wyjątkowy sezon nie tylko dla klubu z Neapolu, ale dla całej włoskiej piłki, bo drużyny z kraju będącego aktualnym mistrzem Europy (który wszak sensacyjnie nie pojechał na Mundial do Kataru!) weszły do „ósemki” LM w imponującej liczbie aż trzech!

Ostatni raz tak było przed… 17 laty(!), gdy grały w niej Juventus oraz dwa kluby z Mediolanu: Milan i Inter. Z tej trójki zabrakło teraz klubu Wojciech Szczęsnego, czyli Juve, za to jest inny klub z polską podporą w składzie, czyli SSC Napoli z „Zielem”.

 

W ćwierćfinale Napoli zagra z Milanem, który ostatni raz grał na tym szczeblu rozgrywek aż 11 lat temu, a w półfinale przed… 16 laty!

 

Ponieważ mam zasadę, że zawsze kibicuję klubom z polskimi zawodnikami dlatego, choć lubię AC Milan, trzymam kciuki za Piotra Zielińskiego i Napoli…

 

*tekst ukazał się na portalu po-bandzie.com.pl (13.04.2023)



 

Polecane