Mocne wyznanie Kamila Stocha. Skoczek długo na ten temat milczał

Kamil Stoch w jednym z ostatnich wywiadów zdecydował się na wyznanie w sprawie wojny na terytorium Ukrainy.
Kamil Stoch
Kamil Stoch / YouTube/Screen

Kamil Stoch to jeden z najlepszych polskich skoczków w historii. Zawodnik z Zębu od lat dostarcza polskim kibicom wiele radości za sprawą swoich sukcesów.

Mimo sporej popularności Stoch bardzo rzadko wypowiada się na tematy polityczne i prywatne, lecz w jednym z ostatnich wywiadów postanowił zrobić wyjątek. Trzykrotny złoty medalista igrzysk olimpijskich powiedział kilka słów na temat wojny na terytorium Ukrainy. Skoczek przyznał, że jego wcześniejsze wypowiedzi na ten temat sporo go kosztowały.

Kamil Stoch o wojnie

– Podjąłem decyzję, że nie wypowiadam się w tej kwestii. To jest trudny temat. Uważam, że decydować powinny instytucje zarządzające sportem. Moglibyśmy sobie długo na ten temat porozmawiać prywatnie, ale publicznie nie będę się wypowiadać. To sprawy, w których granica między sportem a polityką jest bardzo cienka. Muszę się skupić na sobie i swoich skokach - stwierdził w wywiadzie dla sportowefakty.wp.pl.

Wybitny polski skoczek nie ukrywał, że zabranie głosu ws. wojny na terytorium Ukrainie dużo go kosztowało.

– Na początku wojny chyba każdy z nas czuł potrzebę odniesienia się do sytuacji za naszą wschodnią granicą. Wszystko działo się nagle. Wojna to jest ludzka tragedia, w świecie sportu nie ma przyzwolenia na agresję czy przemoc. Wtedy uważałem, że powinienem zamanifestować swoje poglądy, zrobić cokolwiek, aby dotrzeć do wszystkich, którzy nas oglądali. To jasne, że nie zgadzam się z wojną. Ale ja walczę na arenie sportowej. To najczystsza forma rywalizacji. Zabranie głosu ws. wojny w Ukrainie dużo mnie kosztowało. Straciłem trochę energii, nie mogłem się wystarczająco mocno skoncentrować na sobie i swojej pracy. Dlatego postanowiłem skupić się na niej, a resztę zostawić wyłącznie ludziom decyzyjnym - dodał.


 

POLECANE
Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana z ostatniej chwili
Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana

Do sieci trafiło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w klubie w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana.

Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

REKLAMA

Mocne wyznanie Kamila Stocha. Skoczek długo na ten temat milczał

Kamil Stoch w jednym z ostatnich wywiadów zdecydował się na wyznanie w sprawie wojny na terytorium Ukrainy.
Kamil Stoch
Kamil Stoch / YouTube/Screen

Kamil Stoch to jeden z najlepszych polskich skoczków w historii. Zawodnik z Zębu od lat dostarcza polskim kibicom wiele radości za sprawą swoich sukcesów.

Mimo sporej popularności Stoch bardzo rzadko wypowiada się na tematy polityczne i prywatne, lecz w jednym z ostatnich wywiadów postanowił zrobić wyjątek. Trzykrotny złoty medalista igrzysk olimpijskich powiedział kilka słów na temat wojny na terytorium Ukrainy. Skoczek przyznał, że jego wcześniejsze wypowiedzi na ten temat sporo go kosztowały.

Kamil Stoch o wojnie

– Podjąłem decyzję, że nie wypowiadam się w tej kwestii. To jest trudny temat. Uważam, że decydować powinny instytucje zarządzające sportem. Moglibyśmy sobie długo na ten temat porozmawiać prywatnie, ale publicznie nie będę się wypowiadać. To sprawy, w których granica między sportem a polityką jest bardzo cienka. Muszę się skupić na sobie i swoich skokach - stwierdził w wywiadzie dla sportowefakty.wp.pl.

Wybitny polski skoczek nie ukrywał, że zabranie głosu ws. wojny na terytorium Ukrainie dużo go kosztowało.

– Na początku wojny chyba każdy z nas czuł potrzebę odniesienia się do sytuacji za naszą wschodnią granicą. Wszystko działo się nagle. Wojna to jest ludzka tragedia, w świecie sportu nie ma przyzwolenia na agresję czy przemoc. Wtedy uważałem, że powinienem zamanifestować swoje poglądy, zrobić cokolwiek, aby dotrzeć do wszystkich, którzy nas oglądali. To jasne, że nie zgadzam się z wojną. Ale ja walczę na arenie sportowej. To najczystsza forma rywalizacji. Zabranie głosu ws. wojny w Ukrainie dużo mnie kosztowało. Straciłem trochę energii, nie mogłem się wystarczająco mocno skoncentrować na sobie i swojej pracy. Dlatego postanowiłem skupić się na niej, a resztę zostawić wyłącznie ludziom decyzyjnym - dodał.



 

Polecane